[00:00:08.0] TEACHER: Witam  wszystkich  serdecznie.  Dzień  dobry.
[00:00:10.7] ALEKSIEJ: Dzień  dobry.
[00:00:11.9] TEACHER: Dzień  dobry.  Jak  mnie  słyszycie?  Proszę  mi  powiedzieć.
[00:00:16.4] ALEKSIEJ: Wszystko  w  porządku.
[00:00:18.6] TEACHER: Słyszycie  dobrze,  tak?
[00:00:20.3] ALEKSIEJ: Tak.
[00:00:21.1] TEACHER: Super.  A  co  słychać  u  Was?  Aleksieju,  jak  się  trzymasz?  Co  u  Ciebie  słychać?
[00:00:31.4] ALEKSIEJ: Nic  nowego.  Obudzim  się  o  szóstej  godzinie.
[00:00:37.5] TEACHER: A  co  zrobiłeś?
[00:00:40.5] ALEKSIEJ: Obudziw  się.  Obudzim  się.
[00:00:43.6] TEACHER: Obudziłem  się.
[00:00:45.7] ALEKSIEJ: Obudziłem  się  o  szóstej  godzinie.  Zjadłem  śniadanie,  przeszedłem  się  i  trochę  popracowałem.  No  i  to  wszystko  na  tydzień.
[00:01:02.0] TEACHER: Jeszcze  raz  ostatnie  zdanie.  Nie  zrozumiałam.
[00:01:04.8] ALEKSIEJ: No  to  już  przysiadłem  się  i  trochę  popracowałem.
[00:01:11.7] TEACHER: To  rozumiałam.
[00:01:13.4] ALEKSIEJ: I  to  wszystko  na  tydzień.
[00:01:18.9] TEACHER: Może  na  teraz?
[00:01:20.6] ALEKSIEJ: A  na  teraz,  na  teraz.  Przepraszam.
[00:01:22.7] TEACHER: Bo  tydzień  to  siedem  dni  trwa.
[00:01:25.0] ALEKSIEJ: Tak,  tak,  tak.
[00:01:25.9] TEACHER: Okej,  super.  Dziękuję  serdecznie.  Tak  Marina,  a  u  Ciebie  co  tam  słychać  fajnego?
[00:01:35.8] MARINA: Nie  wiem.  Nic.  Nic  nowego,  nic  fajnego.
[00:01:42.5] TEACHER: Kochani,  jak  ja  się  pytam,  co  słychać,  nie  oczekuję  od  Was  nowych  rzeczy  w  Waszym  życiu,  bo  nasze  życie  jest  bardzo  monotonne.  To  jest  uprzejme  pytanie,  co  porabiacie?  Co  słychać?  To  znaczy  co  porabiacie?  No  to  Marino,  co  porabiałaś  ostatnio?  Czym  się  zajmowałaś?
[00:02:04.5] MARINA: Nic  nie  robiłam.  Córka  zachorowała.  Wczoraj  byliśmy  u  pediatra.  Mamy  taki,  mieliśmy  taki  dialog  jak  z  podręcznika.
[00:02:25.3] TEACHER: Bo  ty  rozmawiałeś  z  pediatrą,  tak?
[00:02:27.4] MARINA: Mhm,  tak.
[00:02:28.5] TEACHER: Okej.  Coś  poważnego  ten  pediatra  wykrył?
[00:02:32.0] MARINA: Nie,  nic.  Nic  poważnego.  Prosto.  Jakiś  wirus.  Nic  takiego.
[00:02:46.0] TEACHER: Okej.  Czy  teraz  córka  siedzi  w  domu?  Czy  powinna,  czy  może  wychodzić?
[00:02:51.3] MARINA: Nie,  w  domu.
[00:02:53.0] TEACHER: Mhm.  Okej.  Ale  zobacz,  jeżeli  pediatra  już  się  kończy  na  a,  to  chodziłam  do  kogo?
[00:03:02.2] MARINA: Do  pediatry.
[00:03:03.6] TEACHER: Ślicznie.  Tak.  Chodziłam  do  pediatry.  Super.  No  ale  ty  nie  chorujesz.  Ty  nie  musisz  iść  do  internisty.
[00:03:13.5] MARINA: No  trochę  mam.  Mam  takie  przeziębienie  trochę  tak.  Tak,  ale  nie  chodziłam  do  internisty.
[00:03:27.5] TEACHER: Do  kogo?
[00:03:29.1] MARINA: Internisty.
[00:03:30.9] TEACHER: Ślicznie.  Tak,  bo  pediatra,  internista  te  słowa  już  się  kończą  na  a.  Dlatego  w  dopełniaczu  damy  im  żeńskie  końcówki.  Do  pediatry  i  do  internisty.  Super.  Dziękuję  pięknie.  Tak  Andrieju.  A  ty  jak  się  masz?  Czym  ty  się  tam  ostatnio  zajmujesz?
[00:03:54.4] ALEKSIEJ: Cześć.  Nic.  Nic  nowego,  ale  chodziliśmy  na  długi  spacer  w  weekendach.
[00:04:01.0] TEACHER: W  weekend.
[00:04:02.8] ALEKSIEJ: W  weekend.  Na  piętnaście  kilometrów.  Było  bardzo  dobrze.
[00:04:15.0] TEACHER: Tak.  A  to  jest  spacer  po  parku,  po  lesie,  po  mieście?
[00:04:19.2] ALEKSIEJ: Tak,  po  parkach.  Naszli.
[00:04:28.1] TEACHER: Znaleźliśmy.
[00:04:29.8] ALEKSIEJ: Znaleźliśmy  kilka  parków  i  mieliśmy  spacer  przez  trzy  parky.
[00:04:39.2] TEACHER: Okej.  A  ty  pamiętasz,  co  to  był  za  parki?
[00:04:42.5] ALEKSIEJ: Pole  Mokotowskie  to  jeden,  ale  nie  pamiętam  dwóch  drugich.
[00:04:51.5] TEACHER: Dwóch  innych  nie  pamiętasz.
[00:04:54.0] ALEKSIEJ: Dwóch  innych.
[00:04:54.1] TEACHER: Okej.  Czy  w  tych  parkach  spacerując  dało  się  schować  przed  słońcem?
[00:05:00.0] ALEKSIEJ: Tak  było  przed  słońcem.
[00:05:08.5] TEACHER: Co  było  przed  słońcem?
[00:05:10.7] ALEKSIEJ: Spacerować?
[00:05:14.5] TEACHER: Posłuchaj  jeszcze  raz  pytania.  Czy  spacerując  po  parkach  dało  się  schować  się  przed  słońcem?  Schować  się.
[00:05:24.9] ALEKSIEJ: A  schować  się  to  częściczne.
[00:05:28.9] TEACHER: Częściowo.
[00:05:30.2] ALEKSIEJ: Częściowo.
[00:05:32.8] TEACHER: Okej,  czyli  czasami  tam  gdzieś  słoneczko  też  się  pojawiało  i  paliło.
[00:05:38.6] ALEKSIEJ: Tak.
[00:05:40.0] TEACHER: Dobrze.  Dobrze.  Dziękuję  pięknie.  Tak  Haniu.  Siemanko.
[00:05:45.7] HANIA: Siemanko.
[00:05:47.0] TEACHER: Siemanko  Haniu,  a  Ty  tam  ostatnio  jak  żyjesz?  Czym  się  zajmujesz?
[00:05:52.6] HANIA: Jestem  jak  zawsze  w  pracy.  Dzieci  w  przedszkole.  Syn  w  szkole.
[00:05:58.6] TEACHER: W  przedszkolu.
[00:06:00.0] HANIA: W  ostatni  czas  nie  chce  tutaj  chodzić  od-
[00:06:03.4] TEACHER: Jeszcze  raz.  Gdzie?
[00:06:05.4] HANIA: W  technikum.A  do  uczelni  nie  chce  chodzić.
[00:06:10.9] TEACHER: A  dlaczego?  Mówił  coś?
[00:06:14.4] HANIA: Już  nieciekawe.
[00:06:16.4] TEACHER: Aha.  A  on  znalazł  dla  siebie  ciekawe  jakieś  kursy,  naukę?  Coś  ciekawego  w  życiu  znalazł?
[00:06:25.7] HANIA: Nic,  nic,  w  ogóle  nic.
[00:06:26.7] TEACHER: Nie?  A  może  po  prostu  on  lato  już  poczuł?
[00:06:32.1] HANIA: Temu  i  nie  chce  chodzić,  bo  już  nieciekawe  roczne  oceny  w  Librucie  ustanowiliś.
[00:06:40.8] TEACHER: Wystawione  już  są,  tak?
[00:06:43.3] HANIA: I  nie  chce  chodzić,  tak.
[00:06:44.8] TEACHER: A  kiedy  jest  koniec  nauki  i  kiedy  zaczynają  się  wakacje?
[00:06:48.2] HANIA: W  czerwcu.
[00:06:50.2] TEACHER: Którego  czerwca?
[00:06:51.8] HANIA: Dwadzieścia  szóstego.
[00:06:53.5] TEACHER: A,  dwudziestego  szóstego.
[00:06:56.4] HANIA: Czerwca,  tak.
[00:06:57.5] TEACHER: O  kurczę,  to  on  musi  jeszcze  tam  miesiąc  chodzić?
[00:07:00.7] HANIA: Tak.
[00:07:02.2] TEACHER: A  może  nie  chodzić?
[00:07:04.3] HANIA: Musi.  Albo  na  pracę.
[00:07:07.5] TEACHER: Aha.  A  on  szuka  pracy?
[00:07:10.5] HANIA: Nie,  on  nie  chce.  Ja  jemu  szukam.
[00:07:14.8] TEACHER: Dobrze.  Jak  myślisz,  gdzie  chciałabyś,  żeby  syn  pracował?
[00:07:19.4] HANIA: Na  lato  pójdzie  do  Rossmanna  po  pięć  godzin.  Ja  już  zdecydowałam.
[00:07:27.5] TEACHER: Okej,  a  syna  ty  się  nie  pytałaś,  tak?  Powiedziałaś  mu:  Ty  jedziesz  do  Rossmanna.  Koniec.
[00:07:33.2] HANIA: Tak.  Koniec,  tak.
[00:07:35.9] TEACHER: A  co  on  zrobi  z  pieniędzmi?  Tobie  odda?
[00:07:39.4] HANIA: To  jego  sprawa.  Ot  na  te,  co  chcesz.  O  to,  pro  co  mi  nie  zawsze  pisze  z  prośbami.  Ot,  ot.  Chaj  na  swoje,  na  swoi  chleba.
[00:07:55.7] TEACHER: Nie,  nie  mówi  się  na  swoi  chleba.  Pójdzie  na  swoje.
[00:07:59.3] HANIA: A  pójdzie  na  swoje,  tak.
[00:08:01.2] TEACHER: Okej,  czyli  sam  będzie  sobie  gotować  też?
[00:08:05.5] HANIA: Nie.  Nie,  oczywiście  nie.  Ja  wynajmam  jemu  okremo  kawalerkię,  spłacam  dodatkowe  zajęcia  w  technikum,  odzież  inne.  No  i  oczywiście  posiłki  w  technikum  i  jedzenie.  Wszystko  inne  to  poproszę  do  pracy.
[00:08:27.3] TEACHER: Okej,  dobrze.  A  ile  on  ma  lat?
[00:08:29.8] HANIA: Siedemnaście.
[00:08:31.3] TEACHER: Aha,  okej,  to  prawie  dorosły  mężczyzna.  Już  może  iść  na  swoje,  tak?
[00:08:36.5] HANIA: Tak.
[00:08:37.5] TEACHER: Jasne.  Dobrze.
[00:08:38.7] HANIA: Im  wcześniej,  tym  lepiej.  Ja  nie  chcę  z  nim  na  kuchnię  ze  swojej,  jak  to,  niewiastkę  plykać.
[00:08:49.8] TEACHER: Paniu,  nie  zrozumiałam  nic.
[00:08:52.5] HANIA: Dobrze,  dobrze.
[00:08:54.3] TEACHER: Z  tim  co?  W  kuchni.  Ja  zrozumiałam  tylko  w  kuchni.
[00:08:57.6] HANIA: Ja  nie  chcę  dalej  za  dwa,  trzy  lata  ze  swojej,  ja  nie  wiem,  niewiastka,  jak  to  po  polski,  jego  żona  plykać  razem.
[00:09:09.4] TEACHER: A  što  znaczy  plykać?
[00:09:10.9] HANIA: Płakać,  płakać.
[00:09:12.3] TEACHER: A,  płakać.
[00:09:13.7] HANIA: Płakać,  tak.  Tak.  Ja  mu  myślę,  że  musi  iść  na  swoi,  na  swoje  pieniądze.
[00:09:22.4] TEACHER: Okej,  a  w  razie  czego  żona  syna  to  dla  ciebie  jest  synowa.
[00:09:27.4] HANIA: Synowa,  tak.
[00:09:28.5] TEACHER: Tak.  Okej.  No  nie  wiem  skąd  taka  wizja,  że  od  razu  płakać.  Ja  nie  widziałam  jeszcze  nigdy  w  życiu,  żeby  ludzie  od  samego  początku  płakali.  A  będzie  dobrze,  zobaczysz.  Teraz  dzieci  nie  są  takie,  że  od  razu  im  się  żeni,  od  razu  chcą  jakieś  dzieci  mieć.  Mnie  się  wydaje,  że  teraz  trochę  inne  są  ustawienia  w  głowie,  nie?
[00:09:57.7] HANIA: Nie.
[00:09:58.8] TEACHER: Nie?
[00:09:59.6] HANIA: Ja  też  wariant.
[00:10:01.9] TEACHER: Okej.  Dobrze,  dobrze.  Dziękuję  pięknie.  Tak,  Tatiano,  witamy  cię  serdecznie.
[00:10:08.5] TATIANA: Dzień  dobry.
[00:10:09.7] TEACHER: Dzień  dobry.  Tatiano.  A  co  słychać  u  ciebie?  Czym  ty  ostatnio  się  zajmujesz  i  żyjesz?
[00:10:19.0] TATIANA: Też  pracuję.  Uczyliśmy  wczoraj  i  dzisiaj  wiersz  na  pamięć  z  młodszym  synem.  Schodziłam  dzisiaj  też  na  targ.
[00:10:32.1] TEACHER: Poszłam.
[00:10:33.3] TATIANA: Poszłam  na  targ,  bo  mamy  targ  dwa  dni  w  tygodniu,  we  wtorek  i  w  piątek.  Kupiłam  truskawki  i  jeszcze  otrzymał  męż--  mąż  jako  prezent  na  pracy.  To  ja  nie  wiem,  może  to  jest  jako  bonus.  Bilety  do  Energylandii  i  planujemy  pojechać.  To  będą  duże  wakacje  czwartego,  piątego,  szóstego  i  siódmego  czerwca  i  planujemy  pojechać  do  Energylandii.  To  wszystko.
[00:11:14.0] TEACHER: A  te  bilety  są  dla  całej  rodziny  rozumiem,  tak?
[00:11:17.1] TATIANA: Tak.  Dla  całej  rodziny  na  dwa  dni.
[00:11:20.9] TEACHER: Super.  Bardzo  dobrze.  Stroje  kąpielowe  wszyscy  mają?
[00:11:26.5] TATIANA: Jeszcze  nie.  Myślę,  że  mają  tylko,  tylko  młodsze  dzieci,  bo  oni  chodzą,  chodzą  do  basenu,  a  ja  muszę,  muszę  sprawdzić,  czy  mój  strój  kąpielowy  mi  pasuje.
[00:11:43.5] TEACHER: A  tak,  tak,  tak,  koniecznie.  Super.  Dziękuję  serdecznie.
[00:11:50.0] TATIANA: Dziękuję  również.
[00:11:51.2] TEACHER: Paulino, dzień dobry. Dzień dobry. Czy ty nas słyszysz? Tak. Super. Paulino, a czym ty ostatnio żyjesz? Jak twoje sprawy się mają? U mnie też nic nowego. W weekend jeździli z chłopakiem wW inne miasto na jeziero. I w tym obok tego jeziero. Jeziera? Jeziora. Jeziora. Stoją taka. Nie znam jak <<<ru?: сказать>>> takie górki jak w aquaparku. To są zjeżdżalnie, bo po nich zjeżdżamy. Zjeżd..., zjeżd... jak? Zjeżdżalnia. Zjeżdżalnia. Tak. I taka była ładna pogoda. My wzięli sobą leżaki. Wzięliśmy. Wzięliśmy sobą leżaki. Tak. I odpoczywaliśmy. Na jeziorze? Nad jeziorem. Nad jeziorem. Tak. A leżąc albo siedząc w tych leżakach. Tak? Tak, tak. Super. Schowaliście te leżaki gdzieś w cieniu? Nie. My leżeli pod słońcem. Leżeliśmy. Leżeliśmy pod słońcem. A to się opalaliście tak? Trochę tak. Okej, super. Bardzo dobrze. Dziękuję pięknie. Dmytro. Dzień dobry.
[00:13:32.5] ALEKSIEJ: Dzień  dobry.
[00:13:32.7] TEACHER: Dzień  dobry.  Dmytro.  Ty  czym  ostatnio  żyjesz?  Jak  wyglądają  twoje  sprawy?
[00:13:39.8] ALEKSIEJ: Wszystko  w  porządku.  Nic  bardzo  nowego.  W  weekendu  chodziliśmy  na  spacer.
[00:13:48.0] TEACHER: W  weekend.
[00:13:48.7] ALEKSIEJ: W  weekend  chodziliśmy  na  spacer  z  Andrzejem.
[00:13:54.3] TEACHER: To,  to  może  ty  będziesz  pamiętał  te  parki,  bo  Andrzej  tylko  pamięta  Polę  Mokotowską.
[00:13:57.6] ALEKSIEJ: Tak,  to  było  Pole  Mokotowskie.
[00:14:00.6] TEACHER: A  jeszcze  dwa.
[00:14:01.1] ALEKSIEJ: I  inne  parki  w  pobliżu.
[00:14:04.2] TEACHER: Jasne.  Ty  też  nie  pamiętasz,  tak?
[00:14:08.5] ALEKSIEJ: Nie.
[00:14:09.4] TEACHER: Co  za  pamięć.  Okej.
[00:14:11.8] ALEKSIEJ: Ale  to  jest  parki  w  pobliżu  Pola  Mokotowskiego.  To  spędziliśmy  bardzo  godzin.
[00:14:24.3] TEACHER: Bardzo  dużo.
[00:14:25.2] ALEKSIEJ: Bardzo  dużo  godzin  w  parku.  Widzieliśmy,  że  ludzie  chodzą  do  parku  na  barbecue.
[00:14:38.4] TEACHER: Tak,  na  grilla.
[00:14:39.8] ALEKSIEJ: Na  grillu,  na  grillu  to  chcemy  pójść  na  grilla  w  następnym  weekendu.
[00:14:48.9] TEACHER: W  następnym.
[00:14:49.7] ALEKSIEJ: W  następnym  weekendu,  tak.
[00:14:51.2] TEACHER: A  tam  ładnie  pachniało  kiełbaskami  i  mięsem  tak?
[00:14:55.1] ALEKSIEJ: Tak.
[00:14:58.0] TEACHER: No  super.  Tak  na  Polu  Mokotowskim  jest  pozwolenie,  że  można  grillować.  To  prawda.  Super.  A  wszystko  już  macie  na  grilla?
[00:15:09.1] ALEKSIEJ: Nie,  ale  mam.  Mamy  przyjaciółów.
[00:15:14.3] TEACHER: Mamy  przyjaciół.
[00:15:15.7] ALEKSIEJ: Przyjaciół,  który  mogą  pomóc  to  organizować.
[00:15:21.7] TEACHER: Pomóc.  Pomóc  organizować.
[00:15:24.3] ALEKSIEJ: Pomóc.  Organizować.
[00:15:26.4] TEACHER: Okej.  Tak,  dobrze.  Super.  Kochani.  Pytanie.  Pamiętacie  jakiś  czas  temu  chyba  na  jeden  trochę  było  mowy  o  wierszach  i  was  się  pytałam,  czy  wy  wiersze  czytacie.  Czytacie  jakieś  wiersze?  No  Tatiana  czyta,  bo  musi  tak?  Tak.  Z  dziećmi.  A  wy  coś  czytacie?
[00:15:56.3] ALEKSIEJ: Nie  czytamy.
[00:15:57.0] TEACHER: Po  polsku.  Po  polsku  lub  po  rosyjsku?  Nie,  po  polsku,  Po  polsku.  A  znamy  jakichś  autorów  może?  Bo  Polacy  mają  bardzo  dużo  ludzi  znanych  w  literaturze.  Przecież  same  Nagrody  Nobla  są  zgarniane  w  literaturze.  No  to  znamy  czy  nie  znamy?  Nie.
[00:16:22.2] ALEKSIEJ: Nie  znamy.
[00:16:23.3] TEACHER: W  ogóle.  Haniu,  nie  mów  mi  tak,  proszę  prosto  w  twarz.  Dzięki  Bogu  ty  tego  nie  znasz.  To  nie  jest  miłe.  Co  my  sobie  zrobimy?  Na  początek  odsłuchamy  z  wami  jednej  rozmowy.  Rozmowy.  Może  nie  rozmowy  jednego  wiersza,  bo  ona  się  nazywa  rozmowa  liryczna.  Słuchając  tego  wiersza  trzeba  będzie  uważnie  posłuchać  końcówek.  Wy  to  macie  też  w  podręczniku  na  stronie  siedemdziesiątej  ósmej.  Tylko  że  on  jest  odrobinkę  trudniejszy,  bo  tam  trzeba  dopisać  słowa.  Natomiast  wpisałam  wam  te  słówka  już  w  nawias,  żebyście  tylko  słuchając  wiersza  odsłuchali  dobrych  końcówek.  Tak,  ten  pan  też  bardzo  ładnie  mówi.  Powolnie,  nie  za  szybko,  więc  da  się  wszystkiego  odsłuchać.  To  tak  wygląda  dzisiaj  nasze  ta  rozgrzewka.  Rozumiemy,  co  robimy.  Tak?  Dobrze.  No  to  lecimy.
[00:17:36.4] TEXTBOOK_AUDIO: Powiedz  mi,  jak  mnie  kochasz.  Powiem  więc.  Kocham  cię  w  słońcu  i  przy  blasku  świec.  Kocham  cię  w  kapeluszu  i  w  berecie.  W  wielkim  wietrze,  na  szosie  i  na  koncercie.  W  bzach  i  w  brzozach  i  w  malinach,  i  w  klonach.  I  gdy  śpisz,  i  gdy  pracujesz  skupiona  i  gdy  jajko  roztłukujesz  ładnie  nawet  wtedy,  gdy  ci  łyżka  spadnie.  W  taksówce  i  w  samochodzie  bez  wyjątku.  I  na  końcu  ulicy,  i  na  początku.  I  gdy  włosy  grzebieniem  rozdzielisz.  W  niebezpieczeństwie  i  na  karuzeli,  w  morzu,  w  górachW  kaloszach  i  boso.  Dzisiaj,  wczoraj  i  jutro.  Dniem  i  nocą,  i  wiosną,  kiedy  jaskółka  przylata.  A  latem  jak  mnie  kochasz?  Jak  treść  lata.  A  jesienią,  gdy  chmurki  i  humorki?  Nawet  wtedy,  gdy  gubisz  parasolki.  A  gdy  zima  posrebrzy  ramy  okiem?  Zimą  kocham  cię  jak  wesoły  ogień.  Blisko  przy  twoim  sercu.  Koło  niego.  A  za  oknami  śnieg.  Wrony  na  śniegu
[00:19:24.8] TEACHER: Słuchamy  jeszcze  raz.  To  się  umówmy,  że  dosłuchamy  sobie  właśnie  do  tej  kreseczki,  tak?  Bo  tu  jest  największa  liczba  informacji.  Do  "Dniem  i  nocą".  Będzie  okej?
[00:19:39.9] TATIANA: Mhm.
[00:19:41.3] TEACHER: Dobrze.  Momencik.
[00:19:48.4] TEXTBOOK_AUDIO: Powiedz  mi,  jak  mnie  kochasz.  Powiem.  Więc?  Kocham  cię  w  słońcu  i  przy  blasku  świec.  Kocham  cię  w  kapeluszu  i  w  berecie.  W  wielkim  wietrze  na  szosie  i  na  koncercie.  W  bzach  i  w  brzozach,  i  w  malinach,  i  w  klonach.  I  gdy  śpisz,  i  gdy  pracujesz  skupiona,  i  gdy  jajko  roztłukujesz  ładnie,  nawet  wtedy,  gdy  ci  łyżka  spadnie.  W  taksówce  i  w  samochodzie  bez  wyjątku.  I  na  końcu  ulicy,  i  na  początku.  I  gdy  włosy  grzebieniem  rozdzielisz.  W  niebezpieczeństwie  i  na  karuzeli.  W  morzu,  w  górach,  w  kaloszach  i  boso.  Dzisiaj,  wczoraj  i  jutro.  Dniem  i  nocą,  i  wiosną,  kiedy  jaskółka  przylata.  A  latem  jak  mnie  kochasz?  Jak  treść  lata.  A  jesienią,  gdy  chmurki  i  humorki?  Nawet  wtedy,  gdy  gubisz  parasolki.  A  gdy  zima  posrebrzy  ramy  okiem?
[00:21:15.0] TEACHER: Dobrze.  Za  chwileczkę  sobie  przeczytamy.  Jeżeli  zobaczycie,  że  są  jakieś  słowa,  których  nie  rozumiecie,  przeszkadzają  wam  zrozumieć  sens,  to  też  się  pytajcie.  Tylko  pamiętajcie,  że  to  jest  jednak  wiersz,  prawda?  Może  być  dużo  abstrakcyjnego  myślenia.  Lecimy.  Paulina,  zacznijmy  od  ciebie.  Przeczytaj  nam,  proszę,  ten  kawałeczek  do  pierwszej  niebieskiej  kreseczki.
[00:21:44.9] TATIANA: Powiedz  mi,  jak  mnie  kochasz.  Powiem.  Wiesz,  kocham  się-
[00:21:51.9] TEACHER: Wiem.
[00:21:51.9] TATIANA: A,  więc.  Kocham  się.
[00:21:55.4] TEACHER: Kocham  cię  w  znaczeniu  ciebie.
[00:21:59.2] TATIANA: Kocham  cię  w  słońcu.
[00:22:01.9] TEACHER: Tak.
[00:22:02.4] TATIANA: I  przy  blasku  świec.
[00:22:07.0] TEACHER: Super.
[00:22:08.6] TATIANA: Kocham  się  w  kapeli.
[00:22:10.2] TEACHER: Cię.  Kocham  cię.
[00:22:11.8] TATIANA: Kocham  cię  w  kapeluszu  i  w  beretu.
[00:22:15.7] TEACHER: Troszeczkę  inaczej.
[00:22:19.6] TEXTBOOK_AUDIO: W  berecie.
[00:22:21.0] TEACHER: W  berecie.  Tak.  W  berecie.  Tak.  Tatiana,  przeczytajmy,  proszę  dalej.
[00:22:30.8] MARINA: W  wielkim  wiatrze.
[00:22:33.6] TEACHER: Troszkę  tam  było  inaczej.  R  w  że  przeszło,  ale  e  przeszło  w,  a  przeszło  w  e.
[00:22:42.7] MARINA: Wietrze.
[00:22:43.7] TEACHER: W  wietrze.  Mhm.
[00:22:47.0] MARINA: Na  szosie.
[00:22:48.3] TEACHER: Mhm.
[00:22:49.1] MARINA: I  na  koncercie.
[00:22:50.7] TEACHER: Tak.
[00:22:53.0] MARINA: W  bżach  i  w-
[00:22:54.3] TEACHER: W  bzach.
[00:22:55.4] MARINA: W  bzach  i  w  brzozach.  I  w  ma,  i  w  malinach,  i  w  klonach.
[00:23:01.3] TEACHER: Super.  Tak.  Haniu,  poczytajmy  troszkę  dalej.
[00:23:07.8] HANIA: I  gdy  śpisz,  i  gdy  pracujesz  skupiona.  I  gdy  jako-
[00:23:12.9] TEACHER: Jajko.
[00:23:14.5] HANIA: Roztluskajesz  ładnie.
[00:23:18.1] TEACHER: Nie,  nie,  nie  roztłuskajesz.
[00:23:20.0] HANIA: Roz...  Nie  znaju.
[00:23:22.7] TEACHER: Roztłukujesz.
[00:23:24.0] HANIA: Roztłukujesz  ładnie.  Nawet  wtedy,  gdy-
[00:23:28.5] TEACHER: Gdy.
[00:23:29.6] HANIA: Gdy  ci  łyżka  spadnie.
[00:23:32.4] TEACHER: Mhm.
[00:23:33.3] HANIA: Takcówka.  Tawcóż.  Nie  wiem.
[00:23:41.0] TEACHER: W  czym?  Spróbuj  zadać  sobie  pytanie  w  czym.
[00:23:46.0] HANIA: W  taksówkie.  W  samochodzie.
[00:23:49.6] TEACHER: W  samochodzie  tak,  ale  nie  w  taksówkie.  Ktoś  nam  podpowie,  co  tam  było?
[00:23:54.4] MARINA: W  taksówce.
[00:23:55.7] TEACHER: W  taksówce.  Tak.
[00:23:57.9] HANIA: Bez  wyniatku  i  na-
[00:24:00.0] TEACHER: Nie  kochanie,  bez  wyjątku.
[00:24:02.4] HANIA: Wyjątku.  I  na  końcu  ulicy  i  na  poczatku.  Początku.
[00:24:10.5] TEACHER: I  na  początku.  Dobrze.  Tak.  Marino,  czytamy  dalej.
[00:24:21.5] MARINA: A  tak,  sekundkę.
[00:24:24.0] TEACHER: O,  tu  jesteśmy.
[00:24:26.3] MARINA: I  gdy  włosy  grzebieniem  rozdzielisz.  AW  niebie,  a  w  niebezpieczeństwie  i  na  karuzeli
[00:24:40.0] TEACHER: Z,  z  widzisz?  Tam  z  jest
[00:24:41.9] MARINA: Karuzeli
[00:24:43.4] TEACHER: Karuzeli,  tak
[00:24:44.7] MARINA: Karuzeli.  W  morze,  w  górach.
[00:24:48.7] TEACHER: Nie,  nie  morze  to  mianownik.  Nie  może  być  w  morze  bez  zmian
[00:24:56.3] MARINA: W  morzu.
[00:24:57.8] TEACHER: Tak.
[00:25:02.6] MARINA: W  morzu,  w  górach,  w  kaloszach  i  boso.
[00:25:06.7] TEACHER: Super.  Tak.  Andrieju,  doczytaj  nam  proszę.
[00:25:13.3] TEXTBOOK_AUDIO: Dzisiaj,  wczoraj  i  jutro.  Dniem  i  nocą.
[00:25:16.5] TEACHER: Dniem?
[00:25:17.7] TEXTBOOK_AUDIO: Dniem  i  nocą.
[00:25:19.5] TEACHER: Nie  ma  tu  czy.
[00:25:21.0] TEXTBOOK_AUDIO: A,  nocą.  Dniem  i  nocą.  I  wiosna,  kiedy-
[00:25:26.5] TEACHER: Wiosną.
[00:25:27.3] TEXTBOOK_AUDIO: Wiosną,  kiedy  jaskółka  przylata.  A  latem  jak-
[00:25:33.1] TEACHER: To  taki  ptaszek,  tak?  Który  lata  nisko,  jak  zapowiada  się  deszcz.  Tak,  jeżeli  jaskółka  lata  nisko,  to  znaczy,  że  zaraz  będzie  padał  deszcz.
[00:25:46.5] TEXTBOOK_AUDIO: A  latem  jak  mnie  kochasz.  Jak  treść  lata.  A  jesienią,  gdy  chmurki  i  chmurki.  Nawet  wtedy,  gdy  gubisz  parasolki.  A  gdy  zima  posrebrzy  ramy  okien.  Zimą  kocham  cię  jak  wesoły  ogień.  Blisko  przy  twoim  sercu,  koło  niego.  A  za  oknami  śnieg.
[00:26:27.1] TEACHER: A  za  oknami.
[00:26:28.6] TEXTBOOK_AUDIO: Za  oknami  śnieg.  Wrony  na  śniegu.
[00:26:34.0] TEACHER: Super.  Tak.  Czy  to  się  pojawiły  jeszcze  jakieś  wyrażenia,  których  nie  zrozumieliśmy?
[00:26:45.1] TEXTBOOK_AUDIO: Nie  wiem,  co  jest  w  bzach  i  brzozach.
[00:26:48.6] TEACHER: Bzy.  Brzozy.  Brzozy  to  są  drzewa  takie  wysokie,  które  mają  takie  ciało  jest  drzewa,  tak?  I  mają  takie  paski  biało  czarne.  To  jest  brzoza.  Mamy  sok  z  brzozy,  pijemy,  prawda?  A  bzy  to  są  też  takie  krzewy,  które  kwitną  i  mają  takie  delikatnie  fioletowe  kwiatki.  Jeszcze  bardzo  pachną.  I  za  to,  jeżeli  my  będziemy  rwać  na  mieście,  możemy  dostać  mandat.  Teraz  kwitną  bzy.
[00:27:27.1] TEXTBOOK_AUDIO: Wisiaj?
[00:27:28.0] TEACHER: Tak.  Tak.  Więc  jeżeli  będziecie  rwali,  no  to  schowajcie  się,  żeby  przynajmniej  was  nikt  nie  widział,  bo  dostaniecie  pięćset  złotych  za  urwanie  bza,  bzu.  Okej,  to  Dmytro,  jak  myślisz,  o  czym  jest  ten  wiersz?
[00:27:55.4] TEXTBOOK_AUDIO: Ten  wiersz  jest  pro-
[00:27:57.9] TEACHER: O  czym?  Pro?
[00:27:59.1] TEXTBOOK_AUDIO: O  tym,  jak,  jak  bardzo  człowiek  kocha  jego,  nie  wiem.
[00:28:20.1] TEACHER: Narzeczoną?
[00:28:21.7] MARINA: Partnera.
[00:28:23.1] TEACHER: Tak,  partnera,  partnerkę,  tak?  I  się  jeszcze  mówi,  że  on  kocha  to  w  każdej  sytuacji  tego  człowieka,  tak?
[00:28:32.6] TEXTBOOK_AUDIO: Tak
[00:28:33.0] TEACHER: Tak.  I  gdy  jest  zdenerwowany,  i  gdy  jest  wesoły  na  każdym  krańcu  świata,  nie?
[00:28:40.7] TEXTBOOK_AUDIO: Tak.
[00:28:41.9] TEACHER: Okej,  dobrze.  Podczas  słuchania  i  uzupełniania  zwróćcie  uwagę,  że  przy  każdym  słowie  pojawia  się  jakiś  przyimek.  Najpopularniejszy  przyimek  to  w.  W  słońcu.  Przy  czym?  Przy  blasku,  tak?  Gdzie?  Na  karuzeli.  I  znowu  przy  i  na.  Bardzo  często  zadaję  pytanie  gdzie.  Używam  odpowiednich  przyimków.  Czy  wy  pamiętacie,  dla  jakiego  przypadka  są  te  przyimki?
[00:29:23.6] MARINA: Dla  miejscownika.
[00:29:26.1] TEACHER: Dla  miejscownika.  Tak  jest.  Dzisiaj  odrobinkę  sobie  tego  miejscownika  przypomnimy.  Odkładamy.  To  jest  ten  przypadek,  który  nam  odpowiada  na  pytania  o  kim  albo  o  czym.  O  kim  rozmawiam,  o  kim  myślę,  o  czym  marzę,  o  czym  dyskutuję,  o  czym  śnię,  prawda?  Ale  to  nie  jest  jedyna  jego  funkcja.  Miejscownik,  skoro  jego  nazwa  to  miejsc,  miejsce  schowane.  On  nam  również  wskazuje  na  miejsce  za  pomocą  konkretnych  przyimków.  I  te  przyimki  są  do  zapamiętania.  Na,  w,  przy  i  po.  Aleksieju,  gdzie  znajdują  się  te  kotki?  Pierwszy  kotek.  On  na  czym  siedzi?
[00:30:13.4] TEXTBOOK_AUDIO: Na  stole.
[00:30:15.3] TEACHER: A  ty  teraz  na  czym  siedzisz?
[00:30:19.3] TEXTBOOK_AUDIO: Na  sofie.
[00:30:20.8] TEACHER: Super.  Kolejny  kotek  gdzie  się  znajduje?
[00:30:25.5] TEXTBOOK_AUDIO: W  szklance.
[00:30:27.5] TEACHER: Super.  A  ty  w  czym  pijesz  herbatę?
[00:30:32.0] TEXTBOOK_AUDIO: Ja  piję  herbatę  wW  kubku
[00:30:39.8] TEACHER: W  kubku.  Super.
[00:30:41.7] TEXTBOOK_AUDIO: W  kubku.
[00:30:42.3] TEACHER: W  kubku,  w  kubku.  Mhm.  Tak,  Palino,  gdzie  znajduje  się  następny  kotek?
[00:30:48.7] MARINA: Przy  lampie.
[00:30:50.3] TEACHER: Tak.  Super.  Pamiętajcie,  że  przy  to  jest  to  samo  co  obok.  Tak,  Palina,  a  ty  teraz  obok  czego  siedzisz?
[00:30:59.4] MARINA: Obok  ściany.
[00:31:01.4] TEACHER: Mhm.  Super.  I  ostatni  kotek.  On  po  czym  chodzi?
[00:31:06.3] MARINA: Po  dachu.
[00:31:07.6] TEACHER: Tak.  A  w  domu  my  po  czym  chodzimy?  Po  jakiej  powierzchni?
[00:31:11.6] MARINA: Po  podłodze.
[00:31:12.9] TEACHER: Super,  po  podłodze.  Mhm.  Bardzo  dobrze.  Wiemy,  że  po  oznacza  też  powierzchnię,  jak  po  drodze,  po  moście,  prawda?  Ale  też  pamiętamy,  że  po  oznacza,  że  po  zakończeniu  czegoś,  na  przykład  po  zajęciach,  tak?  Idę  do  pracy.  Po  śniadaniu  odprowadzę  dziecko  do  szkoły  czy  do  przedszkola.  Ale  i  w  tym  pierwszym  znaczeniu,  i  w  tym  drugim  chcemy  użyć  miejscownika.  Jak  najbardziej.  Pamiętamy,  że  on  wskazuje  nam  na  miejsce,  o  czym  marzymy,  o  czym  rozmawiamy.  Ale  to  nie  jest  jedyny  kontekst.  Dalej  coś  mamy.  Dmytro,  przeczytaj  proszę  tą  jedyneczkę.  W  jakich  kontekstach  jeszcze  możemy  użyć  miejscownika?
[00:32:04.3] ALEKSIEJ: Czas,  miejsce.  O  której  godzinie  byliście  w  Warszawie?
[00:32:09.0] TEACHER: Tak  jest.  Zazwyczaj  o  której?  O  piątej,  o  dziewiątej  godzinie  to  jest  miejscownik.  Tak,  Marino,  następne  poproszę.
[00:32:20.1] MARINA: Sposób.  Na  tym  koncercie  siedzieliście  w  mleczny,  mleczniu.
[00:32:30.9] TEACHER: A  co  dzisiaj  z  czytaniem?  Dysleksja  wleciała  połowie  grupy  czy  co?
[00:32:37.6] ALEKSIEJ: To  lato.
[00:32:39.0] TEACHER: Milczenie.
[00:32:41.5] MARINA: W  milczeniu  i  ciszy.
[00:32:45.9] TEACHER: Tak.  Milczeć.  Nic  nie  mówić.  W  milczeniu,  tak.  Czyli  sposób  zachowania  się.  No.  Siedzę  w  milczeniu,  w  ciszy.  Jeżeli  jest  hałas,  to?  W  czym?
[00:33:02.2] MARINA: Hałas.
[00:33:06.7] TEACHER: A  końcówki  nie  usłyszałam.
[00:33:15.0] ALEKSIEJ: Hale?
[00:33:16.4] MARINA: Hałasu.
[00:33:17.4] TEACHER: Nie.  Hałas,  nie  hala,  ludzie.
[00:33:20.3] ALEKSIEJ: A.
[00:33:20.8] MARINA: W  hałasu?
[00:33:22.0] TEACHER: W  hałasie.
[00:33:23.4] MARINA: Albo  w  hałasie.
[00:33:24.6] TEACHER: W  hałasie.  W  hałasie  siedzimy.  No.  Tak.  Andrieju,  jaki  jest  następny  kontekst?  Kiedy  jeszcze  użyjemy  miejscownika?
[00:33:35.6] TEXTBOOK_AUDIO: Instrumenty.  Już  trochę  umiem  grać  na  pianinie.
[00:33:40.2] TEACHER: Tak.  Ty  na  jakimś  instrumencie  umiesz  grać?
[00:33:43.8] TEXTBOOK_AUDIO: Nie,  nie  umiem  grać,  ale  próbowałem  grać  na  pianinie  i  na  ukulele.
[00:33:53.3] TEACHER: Okej.  I  na  którym  idzie  lepiej?
[00:33:57.5] TEXTBOOK_AUDIO: Przepraszam?
[00:33:58.5] TEACHER: Na  którym  ci  lepiej  idzie?  Na  pianinie  czy  na  ukulele?
[00:34:01.7] TEXTBOOK_AUDIO: Lepiej,  lepiej  szło  na  pianinie.
[00:34:06.5] TEACHER: Na  pianinie.  Okej.  Dobrze.  Aleksieju,  jeszcze  jeden  kontekst.  Przeczytaj  nam  go,  proszę.
[00:34:20.1] ALEKSIEJ: Latem  uwielbiam  jeździć  na  rowerze  wieczorami.
[00:34:27.3] TEACHER: Czyli  z  niektórymi  pojazdami,  tak?  Na  których  my  fizycznie  siedzimy  i  wtedy  można  powiedzieć  na.  Nie  można  powiedzieć  na  samochodzie,  bo  jak  prowadzimy  samochód,  jesteśmy  w  środku,  nie  na  nim.  A  które  pojazdy  my  jeszcze  prowadzimy,  siedząc  na  nich?  Na  czym  jeszcze  można  siedzieć?  Jak  myślicie?  Podajcie  jakieś  przykłady.
[00:34:49.1] TEXTBOOK_AUDIO: Skuter.  Skuterze.
[00:34:51.4] TEACHER: Na  skuterze.  Okej.
[00:34:55.5] MARINA: Na  hulajnodze.
[00:34:57.4] TEACHER: Super.  Motocykl  też  pasuje,  prawda?
[00:35:04.2] TEXTBOOK_AUDIO: Na  motocykle,  tak.
[00:35:06.6] TEACHER: Nie,  tylko  na  motocyklu.
[00:35:09.1] TEXTBOOK_AUDIO: Na  motocyklu.
[00:35:10.3] TEACHER: Tak,  na  motocyklu.  No  super.  A  można-
[00:35:15.0] TEXTBOOK_AUDIO: Na  koniu. 
[00:35:15.3] ([śmiech])
[00:35:15.3] TEACHER: Na  koniu  też  jak  najbardziej  tak.  No.  Mhm.  Super.  Tak,  ale  nie  na  autobusie,  nie  na  tramwaju  i  nie  na  metrze,  prawda?  Tam  tylko  jest  jedyna  opcja:  metrem,  autobusem,  tramwajem,  taksówką.  No  dobrze.  Tak.  I  teraz  pytanie.  No  dobra,  zadajemy  pytanie.  Znamy  kontekst,  ale  czasami  mamy  wahania.  W  Warszawie  to  chyba  wahań  nie  ma  zawsze,  jak  wszyscy  powiedzą  w  Warszawie  i  w  Krakowie.  No  bo  słyszymy  to  non  stop,  inaczej  nie  powiemy.  Ale  w  hałasie,  milczeniu,  w  ciszy  pojawiają  się  inne  końcówki.  Pamiętamy,  że  jak  rozmawiamy  tylko  o  miejscowniku,  jest  taka  paleta  końcówek.  Ich  jest  bardzo  dużo.  Wymian,  wymian  jest  też  bardzo  dużo.  I  od  czego  to  zależy?  Przede  wszystkim  od  rodzaju.  Odmieniając  słowo  musicie  najpierw  popatrzeć  na  jego  rodzaj,  a  później  popatrzeć  na  jego  temat.  Pamiętamy  temat  to  jest  ta  ostatnia  literka  przed  końcówką.  Ona  jest  bardzo  ważna.  Od  tego  będzie  zależało  my  damy  j  czy  u,  ų  i  czy  znowu  j.  Więc  tak.  Najpierw  popatrzymy  na  liczbę  pojedynczą,  bo  ona  jest  niestety  trudniejsza.  Liczba  mnoga  jest  bardziej  regularna.  Słowa  rodzaju  męskiego  i  nijakiego  będą  się  odmieniały  tak  samo.Tak,  to  znaczy  będą  miały  te  same  zasady.  A  więc  jeżeli  temat  słów  rodzaju  męskiego  i  nijakiego  kończy  się  na  twardą  spółgłoskę,  na  takie  literki  jak  b,  w,  s,  p,  m,  n,  z  i  f  to  są  te  twarde.  My  je  zmiękczamy.  Można  je  wszystkie  zmieścić  w  jednym  wyrażeniu,  bo  wspomina  Zofię.  Przypominamy  sobie  tę  zasadę  z  A1.  I  na  końcu  akurat  będziemy  mieli  to  nasze  je.  Jeżeli  jest  basen,  no  to  pływamy  w  basenie  albo  jest  hałas.  Siedzimy  w  hałasie.  Tłum.  Jak  jest  bardzo  dużo  ludzi  w  jednym  miejscu,  no  to  w  tłumie.  Krakowy.  W  Krakowie.  Kluby.  W  klubie  Francuz.  O  Francuzie.  Ale  są  literki,  które  poddają  się  alternacji.  I  pierwsza  literka  to  jest  litera  d.  My  ją  też  zmiękczamy,  ale  w  trochę  nietypowy  sposób  do  dzie.  Aleksieju,  jeżeli  jest  samochód,  to  siedzimy  gdzie?
[00:37:58.5] ALEKSIEJ: W  samochodzie.
[00:37:59.5] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  Tak.  Patrzymy  dalej.  Kolejna  literka.  Haniu,  w  co  przechodzi  t?
[00:38:12.9] ALEKSIEJ: Przepraszam.  Też  dla  mnie?
[00:38:14.2] TEACHER: Nie,  nie  dla  Hani.  Haniu,  słyszysz?
[00:38:17.0] TATIANA: Teraz  tak.
[00:38:18.8] TEACHER: Okej.  Jak  jest  brat,  to  ktoś  marzy  o  czym?
[00:38:22.6] TATIANA: O  bracie.
[00:38:24.0] TEACHER: O  bracie.  Super.  A  jeżeli  jest  most,  to  jeździmy  po  czym?
[00:38:31.0] TATIANA: Po  moście.
[00:38:32.0] TEACHER: Po  moście.  Ślicznie.  Kolejna  literka  r.  W  liczbie  pojedynczej  jak  tylko  zadajemy  pytanie  na  czym?  W  czym?  Przy  czym?  O  czym?  Przechodzi  w  że.  Koniecznie.  Kalino.  Rower  i  metro.  Na  czym  jeździmy  i  w  czym  jesteśmy?
[00:38:50.7] MARINA: Jeździmy  na  rowerze  i  jesteśmy  w  metro.
[00:38:57.6] TEACHER: Dlaczego  r  w  że  przechodzi?
[00:38:59.5] MARINA: A,  oj,  w  metrze.
[00:39:01.1] TEACHER: W  metrze  tak.  Z  imionami  jak  najbardziej.  Artur.  O  Arturze.  Aleksander.  O  Aleksandrze.  Tak.  Nie  ma  wyjątku.  R  przejdzie  w  rze.  Tak.  Patrzymy  dalej.  Literka  ł  powinna  się  też  zmiękczyć  do  le.  Marino  jest  artykuł.  Rozmawiamy  z  rana  o?
[00:39:26.1] MARINA: Artykule.
[00:39:27.9] TEACHER: Artykule.
[00:39:29.2] MARINA: Artykule.
[00:39:30.4] TEACHER: A  jeżeli  jest  Paweł,  rozmawiamy  o?
[00:39:35.4] MARINA: Paweł?
[00:39:36.9] TEACHER: No  Paweł.  Imię  takie.
[00:39:38.6] MARINA: A  o  Pawle.
[00:39:40.3] TEACHER: O  Pawle.  Dobrze.  Jak  tylko  ł  zmiękczyły  się  do  le,  to  jest  bardzo  częste  połączenie  z  łem.  To  wiadomo,  że  ś  też  się  zmiękczy,  nie?  Andrieju,  jest  masło.  Gdzie  pływa  mucha?
[00:39:54.4] ALEKSIEJ: W  maśle.
[00:39:55.6] TEACHER: Mhm.  Tylko  to  ś  musisz  jeszcze  bardziej  zmiękczyć.
[00:39:59.3] ALEKSIEJ: Maśle.
[00:39:59.7] TEACHER: Maśle.  Krzesło.  Siedzimy  na?
[00:40:03.8] ALEKSIEJ: Przepraszam.  Krzesło?
[00:40:05.4] TEACHER: Krzesło.
[00:40:06.7] ALEKSIEJ: A  w  krześle.  Krześle.
[00:40:09.2] TEACHER: Nie.  Na  krześle  siedzimy.
[00:40:11.6] ALEKSIEJ: Na  krześle.
[00:40:12.7] TEACHER: Na  krześle  siedzimy.  Mhm.  Dobrze.  Jak  tylko  t  zmiękczały  się  do  cia,  se  t  zmiękczy  się  do  ścia.  Tatiana  możesz,  może  będziesz  pamiętała.  Miasto,  ale  mieszkamy  gdzie?
[00:40:26.7] TATIANA: W  mieście.
[00:40:28.1] TEACHER: Mhm.  Super.  Teraz  widzimy,  że  jeszcze  mało  tego,  że  powinniśmy  zmienić  końcówkę,  to  jeszcze  w  środku  wymieniamy  litery.  Ta  tendencja  wymian  dotyczy  słów  rodzaju  męskiego  i  nijakiego,  które  w  środku  mają  to  a.  Wymienimy  na  e.  Tatiano,  przeczytaj  proszę  nam  tę  listę  słów.
[00:40:51.1] TATIANA: A  miasto  w  mieście.  Ciasto  o  cieście.  Obiad  na  obiedzie.  Sąś,  sąsiad  o  sąsiedzie.  Kościół  w  kościele.  Świat  na  świecie.  Las  w  lesie.  Lato  w  lecie.
[00:41:14.5] TEACHER: Brawo!  Czy  to  jest  zamknięty  katalog  słów?  Oczywiście,  że  nie.  Bo  to  jest  tendencja.  Tych  słów  jest  multum.  Na  przykład  ciało.  Tatuaż  mamy  na  czym?
[00:41:29.8] ALEKSIEJ: Na  ciele.
[00:41:30.9] TATIANA: Na  ciele.
[00:41:31.9] ALEKSIEJ: Na  ciele.
[00:41:33.1] TEACHER: Na  ciele.  Mhm.  Albo  wiatr.  To,  co  było  już  na  początku.  Moje  włosy  są  w?
[00:41:42.3] TATIANA: Wietrze.
[00:41:43.5] TEACHER: W  wietrze.  Tak.  Tutaj  macie  dwie  odmiany  od  razu  w  jednym  słowie.  Dobrze.  Za  chwilkę  te  wymiany  spróbujemy  sobie  poćwiczyć.  Macie  też  w  podręczniku  strona  siedemdziesiąt  dziewięć.  Tuż  lewy  taki  słupek.  Widzicie  odmiany,  tak?  Jeszcze  raz  je  powtórzymy,  więc  w  razie  czego  zerkajcie.  Marino,  zaczniemy  od  ciebie.  Czytamy  pierwsze  zdanie  i  odmieniamy  słowo.
[00:42:14.2] MARINA: Mieszkam  w  Stargardzie.
[00:42:18.7] TEACHER: Stargard.
[00:42:21.0] MARINA: Stargardzie.
[00:42:22.6] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  Tak.  Andrieju  dalej.
[00:42:28.6] ALEKSIEJ: A  w  tym  szocie  było  za  mało  alkoholu.
[00:42:32.5] TEACHER: Mhm.  Tak.  Okej.  Aleksieju,  następne  zdanie.
[00:42:40.1] ALEKSIEJ: Jesteśmy  tutaj  na  luże.
[00:42:44.6] TEACHER: Że.
[00:42:45.5] ALEKSIEJ: Że.  Na  łu?
[00:42:48.6] TEACHER: Nie.  Ty  mówisz  zie,  a  ja  chcę  że.
[00:42:52.0] ALEKSIEJ: "zie".
[00:42:53.1] TEACHER: Tak.
[00:42:53.3] ALEKSIEJ: Na  luzie.
[00:42:54.9] TEACHER: Na  luzie.  Czy  my  wiemy,  co  znaczy  luz?
[00:42:59.2] HANIA: Na  rozslabonie.
[00:43:00.6] TEACHER: O,  tak  jest.  Bardzo  dobrze.  Super.  Tak.  Dobra.  Haniu,  dalej  poproszę.
[00:43:09.4] HANIA: Nienawidzę  załatwiać  czegoś  w  ZUS-ie.
[00:43:15.1] TEACHER: Mhm.  Super.  Tak.  Dmytro  dalej  poproszę.
[00:43:22.3] ALEKSIEJ: Rozmawialiśmy  o  naszym  nowym  administratorze.
[00:43:30.2] TEACHER: A  ja  dodałam  jeszcze  imię.  Poproszę  jeszcze  imię.
[00:43:32.6] ALEKSIEJ: Administratorze  Arturze.
[00:43:35.6] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  Tak.  Paulino,  czytamy  dalej.
[00:43:41.4] HANIA: Studenci  ciepło  wspominali  o  swoim  nauczycielu  Micha-Michale.
[00:43:48.3] TEACHER: Pięknie.  Tak.  Tatiano,  przeczytajmy  proszę  następne.
[00:43:54.8] TATIANA: W  tym  haśle  powinny  być  również  znaki  specjaln-spec-specjalne.
[00:44:01.4] TEACHER: Pięknie.  I  jeszcze  jedno  poproszę.
[00:44:06.3] TATIANA: A  w  tym  cieście  nie  ma  w  ogó-w  ogóle  cukru.
[00:44:12.5] TEACHER: Nie  ma  czy  nie  ma?
[00:44:14.6] TATIANA: Nie  ma  w  ogóle  cukru.
[00:44:16.5] TEACHER: Pięknie.  Dobrze.  Yy,  my  chyba  pamiętamy,  że  jak  rozmawiamy  o  tematach,  to  my  mamy  trzy  rodzaje  tematów.  Tak  powtórzyliśmy  sobie  przy  okazji  dopełniacza.  To,  o  czym  porozmawialiśmy  przed  chwilą,  to  jest  temat  twardy.  Twarda,  pojedyncza  litera  b,  w,  s,  p,  m,  n,  z,  f,  d,  t,  r,  ł.  To  jest  twardy  temat.  Wiemy,  że  jest  stwardniały  jeszcze.  Dwuznaki  plus  literka  c,  prawda?  I  jest  jeszcze  temat  miękki.  Więc  jeżeli  zadajemy  się  pytaniem  gdzie,  w  czym,  na  czym,  przy  czym  to  są  słowa  rodzaju  znowu  męskiego  czy  nijakiego,  ale  temat  jest  miękki.  Na  przykład  słowo  nauczyciel.  Patrzymy  na  tą  literkę  l.  Ona  jest  miękka.  Tramwaj  j.  J  też  jest  miękki,  tak?  Albo  to  jest  temat  stwardniały.  To  znaczy  kończy  się  na  dwuznak.  Lekarz,  rz,  palec,  c,  dworzec.  Tak?  Wtedy  dajemy  na  końcu  u.  I  jak  tylko  to  są  jeszcze  trzy  litery  dodatkowe  k,  g  i  h,  to  będzie  kolejna  zasada.  Koty  ganiają  chmurki.  Słyszymy  to  chmurki.  W  środku  powinniśmy  dać  u.  Marino,  jeżeli  jest  nauczyciel,  rozmawiamy  o  czym?
[00:45:51.2] HANIA: O  nau-nauczyciele.
[00:45:55.8] TEACHER: Dlaczego?  To  jest  miękki  temat.  Po  temacie  miękkim  dajemy  u.
[00:46:03.2] HANIA: Nauczycielu?
[00:46:04.8] TEACHER: No  oczywiście,  że  tak.  Tramwaj.  Siedzę  gdzie?
[00:46:12.3] HANIA: W  tramwaju.
[00:46:13.5] TEACHER: Tak,  w  tramwaju.  No.  Aleksieju.  Palec.  Rozmawiam  z  lekarzem  o  złamanym?
[00:46:21.8] ALEKSIEJ: O  palce.
[00:46:24.5] TEACHER: Kochani,  my  rozmawiamy  o  końcówce  u.  Dlaczego  wy-
[00:46:28.4] ALEKSIEJ: O  palcu?
[00:46:29.8] TEACHER: No,  palcu.
[00:46:31.3] ALEKSIEJ: A  po  co?
[00:46:32.4] TEACHER: No  bo  c  to  stwardniały,  dlatego  u.  Lekarz.  Rz  stwardniałe.  Rozmawiamy  o  kim?
[00:46:42.5] HANIA: Lekarzu.
[00:46:44.0] TEACHER: O  lekarzu.  Tak,  ale  mamy  takie  słowa  jak  dworzec  i  marzec.  Widzimy  tu  rz.  Będzie  jedna  rzecz.  To  rz  powinno  przejść  w  r.  Dmytro.  Jest  dworzec,  ale  na  mamę  czekam  na?
[00:47:01.7] ALEKSIEJ: Na  dworcu.
[00:47:03.2] TEACHER: Mhm.  Marzec.  Mam  urodziny  w?
[00:47:08.3] ALEKSIEJ: Marcu.
[00:47:09.3] TEACHER: Marcu.  Super.  Teraz  popatrzcie  na  miękki  ty,  yy,  ten  temat.  Dzień  albo  tydzień.  Paulino.  Jest  dzień.  Marzę  o  spokojnym?
[00:47:21.8] HANIA: Yy,  szczas.  Dzień.  Dniu.
[00:47:25.6] TEACHER: Dniu.  Pięknie.  Tydzień.  Marzę  o  wolnym?
[00:47:30.3] HANIA: Tydzi-tydniu?
[00:47:32.5] TEACHER: Nie.
[00:47:33.8] HANIA: Tygodniu.
[00:47:35.0] TEACHER: Tak  jest,  bo  to  słowo  nie  jest  regularne.  To,  to  jest  do  zapamiętania.  O  tygodniu.  Tak.  Patrzymy  teraz  na  literki  k,  g,  h.  Zaraz  dopiszę  trochę  przykładów.  Jest  biurko.  Pracuję  przy  czym?
[00:47:49.4] ALEKSIEJ: Biurku.
[00:47:50.5] TEACHER: Przy  biurku.  U.  Tak.  Łóżko.  Leżę  na  czym?
[00:47:56.6] HANIA: Na  łóżku.
[00:47:58.3] ALEKSIEJ: Na  łóżku.
[00:47:58.4] TEACHER: Na  łóżku.  Mhm.  A  weźmy  sobie  teraz  słowo  dach.  Na  h  się  kończy.  No  to  kotek  chodzi  po?
[00:48:11.0] ALEKSIEJ: Dachu.
[00:48:12.2] HANIA: Dachu.
[00:48:12.3] TEACHER: Po  dachu.  Okej.  A  jeżeli  będzie  słowo  pieróg,  rozmawiamy  o?
[00:48:23.9] ALEKSIEJ: Pierogu?
[00:48:25.4] HANIA: Pierogu.
[00:48:25.8] TEACHER: Pierogu.  Tak,  rozmawiamy  o  pierogu.  Dobrze.  Te  literki  trzy  są  bardzo  ważne.  Te  k,  g,  h.  K,  g  i  h.  Po  nich  powinniśmy  dać  na  końcu  u.  Że  są  wyjątki?  Owszem.  Tatiano.  Jest  dom.  Mieszkamy  gdzie?
[00:48:50.9] TATIANA: W  domu.
[00:48:52.2] TEACHER: Tak.  Syn.  Marzymy  o?
[00:48:57.1] TATIANA: Synu
[00:48:58.2] TEACHER: Tak,  pan.  Rozmawiamy  o  tym
[00:49:01.7] TATIANA: Panu. No <<<ru?: почему>>> <<<ru?: это>>> <<<ru?: местоимение?>>> <<<ru?: Ну,>>> <<<ru?: в>>> <<<ru?: смысле>>> marzymy i rozmawiamy
[00:49:11.5] TEACHER: Nie  zrozumiałam  słonce  ciebie
[00:49:14.6] TATIANA: <<<ru?: Это>>> <<<ru?: будет>>> <<<ru?: не>>> <<<ru?: дополнение.>>> <<<ru?: Ну,>>> <<<ru?: если>>>
[00:49:17.7] TEACHER: A  my  rozmawiamy  dzisiaj  o  dopełniaczu?
[00:49:20.1] TATIANA: Nie, <<<ru?: ну,>>> <<<ru?: я>>> <<<ru?: имела>>> <<<ru?: в>>> <<<ru?: виду,>>> <<<ru?: если>>> <<<ru?: предложение>>> <<<ru?: само.>>> Marzyć <<<ru?: о>>> kim, <<<ru?: о>>> <<<ru?: чем?>>> <<<ru?: Это>>> <<<ru?: будет>>> <<<ru?: местоимение.>>> <<<ru?: Ну,>>> <<<ru?: я>>> <<<ru?: понимаю,>>> <<<ru?: что>>> <<<ru?: мы>>> <<<ru?: отрабатываем>>> <<<ru?: упражнение,>>> <<<ru?: но>>> <<<ru?: если>>> <<<ru?: где-то>>> <<<ru?: в>>> <<<ru?: предложении>>> <<<ru?: встретится,>>> <<<ru?: то>>> <<<ru?: это>>> <<<ru?: же>>> <<<ru?: будет,>>> <<<ru?: наверное,>>> <<<ru?: не>>> <<<ru?: местоимение>>> marzyć
[00:49:39.2] TEACHER: Nie kochana, ja nie lubię takich błędów. Proszę mi uwierzyć. Marzę o kim, o czym. Miejsceownik. Dopełniacz nie ma kogo, czego. <<<ru?: Мєчтаю>>> <<<ru?: о>>> <<<ru?: ком,>>> <<<ru?: о>>> <<<ru?: чем.>>> Miejsceownik
[00:49:57.3] TATIANA: <<<ru?: Угу>>>
[00:49:57.3] TEACHER: Jakiś  bardzo  dzisiaj  jest  dziwny  dzień,  powiem  wam.  Marzę  o  kim  albo  o  czym
[00:50:06.3] TATIANA: <<<ru?: Ну,>>> <<<ru?: тут>>> <<<ru?: не>>> <<<ru?: дивный>>> <<<ru?: день,>>> <<<ru?: просто>>> <<<ru?: очень>>> <<<ru?: много>>> <<<ru?: правил.>>> <<<ru?: И>>> <<<ru?: вот>>> <<<ru?: я>>> <<<ru?: даже>>> <<<ru?: мужу>>> <<<ru?: показывала,>>> <<<ru?: что>>> <<<ru?: говорю:>>> <<<ru?: смотри,>>> <<<ru?: это>>> <<<ru?: только>>> <<<ru?: дополнение,>>> <<<ru?: множественное>>> <<<ru?: число>>> <<<ru?: на>>> <<<ru?: три>>> <<<ru?: листа>>> <<<ru?: правила.>>> <<<ru?: И>>> <<<ru?: сегодня>>> <<<ru?: тоже.>>> <<<ru?: Ну,>>> <<<ru?: вроде>>> <<<ru?: как>>> <<<ru?: мы>>> <<<ru?: вспоминаем,>>> <<<ru?: но>>> <<<ru?: получается,>>> <<<ru?: ну,>>> <<<ru?: я>>> <<<ru?: как>>> <<<ru?: себе>>> <<<ru?: логику>>> <<<ru?: в>>> <<<ru?: голове>>> <<<ru?: строю,>>> <<<ru?: что>>> <<<ru?: местоимение>>> <<<ru?: это>>> <<<ru?: вроде>>> <<<ru?: как>>> <<<ru?: место.>>> <<<ru?: Определили>>> <<<ru?: предлоги,>>> <<<ru?: и>>> <<<ru?: определили>>> <<<ru?: еще,>>> <<<ru?: где>>> <<<ru?: может>>> <<<ru?: встречаться.>>> <<<ru?: То>>> <<<ru?: есть>>> <<<ru?: в>>> <<<ru?: каких,>>> <<<ru?: когда>>> <<<ru?: мы>>> <<<ru?: говорим>>> <<<ru?: там,>>> <<<ru?: что>>> <<<ru?: место>>> <<<ru?: определяем,>>> <<<ru?: инструменты>>> <<<ru?: некоторые,>>> <<<ru?: поезда.>>> <<<ru?: И,>>> <<<ru?: ну,>>> <<<ru?: получается,>>> <<<ru?: что>>> <<<ru?: слишком>>> <<<ru?: все>>> <<<ru?: запутано,>>> <<<ru?: слишком>>> <<<ru?: много>>> <<<ru?: информации.>>> <<<ru?: Вот.>>> <<<ru?: А>>> <<<ru?: теперь>>> <<<ru?: получается,>>> <<<ru?: что>>> marzyć, marzyć <<<ru?: о>>> <<<ru?: ком,>>> <<<ru?: о>>> <<<ru?: чем>>> <<<ru?: тоже>>> <<<ru?: вроде,>>> <<<ru?: тоже>>> <<<ru?: местоимение,>>> <<<ru?: хотя>>> <<<ru?: вроде>>> <<<ru?: как>>> <<<ru?: не>>> <<<ru?: место.>>> <<<ru?: Вот>>>
[00:51:03.1] TEACHER: No  to  dopiszcie  sobie.  Niestety  kochani,  to  nie  jest  dużo.  Wy  przypominacie  sobie  końcówki,  tak?  A  ja  wam  dodaję  kolejny  kontekst.  I  mówię  o  kim.  O  kim  albo  o  czym.  To  był  rodzaj  męski  i  nijaki.  Czy  mamy  do  niego  jakieś  pytania?
[00:51:37.8] TATIANA: Nie,  nie  mamy.  Nie  mam
[00:51:43.0] TEACHER: Został  jeszcze  rodzaj  żeński.  Pamiętamy,  są  trzy  tematy,  więc  zaraz  zobaczymy,  jak  te  tematy  mają  się  do  rodzaju  żeńskiego.  A  więc  jeżeli  chcemy  odmienić  słowa  rodzaju  żeńskiego  w  miejscowniku,  my  też  musimy  popatrzeć  na  słowo,  na  rodzaj,  wyłuskać  ten  rodzaj,  ale  dalej  popatrzeć  na  temat.  I  znowu  połowa  zasad  będzie  się  pokrywała.  Jak  tylko  temat  naszego  słowa  to  literka  twarda,  twarda,  pojedyncza,  nie  dwuznak  i  nie  miękki  temat,  na  końcu  dajemy  je.  One  się  zmiękczają.  Znowu  b,  w,  s,  p,  m,  n,  z  i  f  to  nasze  bo  wspomina  Zofię  i  na  końcu  dajemy  je.  Łapa  na  łapie.  Mama  o  mamie.  Warszawa  w  Warszawie.  Karolina  o  Karolinie.  Nie  wiem,  kto  tam  jeszcze.  Szafa.  Moje  skarpetki  leżą  w  szafie.  Ale  znowuż  niektóre  literki  poddają  się  wymianie.  I  ta  wymiana  jest  bardzo  podobna  znowuż  do  rodzaju  męskiego  i  nijakiego.  Patrzymy.  D  znowu  przechodzi  w  gdzie.  Marino  jest  czekolada.  Moja  cała  buzia  jest  w  czym?
[00:53:09.7] TATIANA: W  czekoladzie
[00:53:11.4] TEACHER: W  czekoladzie.  Tak.  Tak.  T  przechodzi  w  ć.  Dmytro  jest  poczta.  Czekamy  gdzie?
[00:53:20.9] ALEKSIEJ: Czekamy  na  poczcie
[00:53:24.4] TEACHER: Brawo!  Na  poczcie.  Na  rowerze,  w  metrze.  R  przechodziło  w  rz.  W  rodzaju  żeńskim  jest  to  samo.  Faniu  jest  Zara.  W  jakim  sklepie  jestem?
[00:53:39.5] TATIANA: W  Zarze
[00:53:42.2] TEACHER: Jest  taka  dziewczynka  Kira.  Rozmawiamy  o  kim?
[00:53:46.7] TATIANA: O  Kirze
[00:53:49.0] TEACHER: O  Kirze.  Siostra.  Rozmawiam  o  kim?
[00:53:53.3] TATIANA: O  siostrze
[00:53:57.0] TEACHER: O,  o  siostrze.  O  siostrze.  Dobrze.  Ł  przejdzie  w  le.  Aleksieju  jest  siła.  O  czym  rozmawiamy?
[00:54:09.6] ALEKSIEJ: O  sile
[00:54:11.3] TEACHER: Dobrze.  A  szkoła?  Dzieci  uczą  się  gdzie?
[00:54:17.3] ALEKSIEJ: W  szkole
[00:54:18.7] TEACHER: W  szkole.  Dobrze.  Ł  zmieniło  się  do  le.  Sy  zmiększy  się,  zmiękczy  się  do  le.  Valino  jest  Wisła.  Gdzie  pływają  ludzie?
[00:54:28.9] TATIANA: W  Wiśle
[00:54:30.2] TEACHER: W  Wiśle.  Dobrze.  T  zmiękczyło  się  do  cie.  Sy  t  zmiękczy  się  do  ście.  Valino  jest  kapusta.  Gdzie  znajdziemy  dzieci?
[00:54:41.6] TATIANA: Znajdziemy  dzieci  w  kapuście
[00:54:44.6] TEACHER: Dobrze.  I  osobno  dopiszemy  sobie  trzy  literki  g,  k  i  h.  Przypominamy  w  rodzaju  męskim  i  nijakim,  jak  tylko  słowo  kończyły  się  na  k,  g,  h  dodawaliśmy  u,  prawda?  Był  pieróg.  Rozmawialiśmy  o  pieroguByło  biurko.  Siedzieliśmy  przy  biurku.  Był  dach.  Kotek  chodził  po  dachu.  Dopisywaliśmy  "u".  Dla  słów  rodzaju  żeńskiego  te  trzy  litery  będą  się  odmieniały.  "G"  przechodzi  w  twarde  "dź".  Andrieju,  jest  hulajnoga.  Na  czym  jeździmy?
[00:55:31.0] ALEKSIEJ: Na  hulajnodze.
[00:55:32.5] TEACHER: Mhm.  Na  hulajnodze.  Jest  podłoga.  Chodzimy  po?
[00:55:38.2] ALEKSIEJ: Podłodze.
[00:55:39.6] TEACHER: Dlaczego?  Jak  "g"  przechodzi  w  "dź",  a  nie  w  "ż"?
[00:55:42.3] ALEKSIEJ: Na  podłodze.
[00:55:43.6] TEACHER: Tak.  Droga.  Samochód  jeździ  po  czym?
[00:55:47.2] ALEKSIEJ: Na  drodze.
[00:55:48.9] TEACHER: Po  drodze  jeździ.  Tak,  dobrze.  "K"  przechodzi  w  "c".  Tatiano,  jest  Polska.  Gdzie  mieszkamy?
[00:55:56.5] TATIANA: Mieszkamy  w  Polsce.
[00:55:58.6] TEACHER: Mhm.  Jest  filiżanka.  Kawę  piję  w?
[00:56:04.3] TATIANA: Filiżance.
[00:56:05.8] TEACHER: Okej.  Monika.  Rozmawiam,  myślę  o  kim?
[00:56:10.3] TATIANA: O  Monice.
[00:56:11.9] TEACHER: Tak  jest.  O  Monice.  Tak.  I  ta  ostatnia  wymiana.  Literka,  znaczy  dwuznak  "ch"  albo  "h"  przechodzi  w  "sz".  Tak?  Marino,  jest  mucha.  Rozmawiamy  o  czym?
[00:56:27.6] TATIANA: O  musze?
[00:56:29.6] TEACHER: O  musze,  mhm.  Albo  jest  na  przykład  cecha  charakteru.  Rozmawiamy  o  jego?
[00:56:39.6] TATIANA: Charakterze?
[00:56:41.8] TEACHER: A  cecha?
[00:56:44.8] TATIANA: O  cesze  charakterze?
[00:56:49.0] TEACHER: Aha.  Zobacz.  Pomyślmy,  co  chcemy  dać.  Jest  słowo  cecha,  mianownik  charakteru  już  dopełniacz,  bo  cecha  czego?  Rozmawiamy  o  czym?  Czego?
[00:57:07.3] TATIANA: O  cesze.
[00:57:08.9] TEACHER: Mhm.  A  drugie  słowa  z  drugiego  słowa  nie  zmieniamy.
[00:57:13.3] TATIANA: Charakteru.
[00:57:14.5] TEACHER: Tak  jest.  O  cesze.  Rozmawiamy  o  jego  cesze  charakteru.  Dobrze.  Zobaczmy  teraz,  jak  to  będzie  wyglądało  w  praktyce.  Dmytro,  zaczynamy  od  ciebie.  Są  zdania,  odmieniamy  je.
[00:57:31.6] ALEKSIEJ: Rozmawia-rozmawialiśmy  o  tej  żenadzie.
[00:57:39.1] TEACHER: Tak,  mhm.  A  wiemy,  co  znaczy  żenada?
[00:57:43.1] ALEKSIEJ: Nie.  Nie  wiem.
[00:57:45.5] TEACHER: To  jest  takie  współczesne  słowo  cringe.  Polskie  słowo  żenada.
[00:57:53.0] ALEKSIEJ: Okej.
[00:57:53.9] TEACHER: Mhm.  Tak.  Haniu,  następne  poproszę.
[00:57:58.2] HANIA: Jest  też  ostatnie  na  liście.
[00:58:01.4] TEACHER: Pięknie.  Tak.  Tatiano,  dla  ciebie  dalej.
[00:58:07.8] TATIANA: W  tej  franc-francy-franczyzie  nie  ma  dużych  zarobków.
[00:58:17.4] TEACHER: I  jeszcze  troszeczkę  tutaj  akcent  proszę  dopilnować.
[00:58:20.7] TATIANA: Nie  ma  dużych  zarobków.
[00:58:22.6] TEACHER: Okej,  tak.  Tak,  Paulino,  następne.
[00:58:27.2] TATIANA: Informacje  o  zwrotach  mogą  państwo  uszykać.
[00:58:33.5] TEACHER: Uzyskać.
[00:58:34.1] TATIANA: O,  uzyskać  przy  kasie  głównej.
[00:58:38.6] TEACHER: Dobrze.  Super.  Tak,  Aleksieju  dalej.
[00:58:53.2] ALEKSIEJ: Przepraszam.  Problemy  z  internetem.  W  nie-w  niedzielę  wżeszliśmy.
[00:59:03.3] TEACHER: Wzięliśmy.
[00:59:04.8] ALEKSIEJ: Wzięliśmy  udział  w-
[00:59:07.4] TEACHER: Udział.
[00:59:08.4] ALEKSIEJ: Udział  w.  Udział  w.  W  awanturzie.
[00:59:26.1] TEACHER: Dokładnie  kochanie.  "R"  w  "ż"  twarde  przechodzi.
[00:59:29.1] ALEKSIEJ: W  awanturze,  w  awanturze.
[00:59:31.1] TEACHER: Awanturze.  Mhm.  Czy  my  wiemy,  co  w  języku  polskim  oznacza  awantura?
[00:59:38.7] ALEKSIEJ: No.
[00:59:39.6] TATIANA: Wiem  to.
[00:59:41.3] TEACHER: Tak  jest.  Awanturuje  się.  Awantura  to  wtedy,  jak  my  na  siebie  krzyczymy.  Tak  bardzo  głośno.  Używamy  czasami  nie  bardzo  nieładnych  słów.  Stąd  awantura.  Tak.  Dobrze.  Andrieju,  następne  poproszę,  bo  tu  uważaj,  jest  jedno  słowo  rodzaju  żeńskiego  i  męskiego.
[01:00:03.4] ALEKSIEJ: Mhm.  W  perle  więcej  smaku  niż  w  żywcu.
[01:00:10.8] TEACHER: Super.  A  my  wiemy,  czym  jest  perła  i  żywiec?
[01:00:15.8] TATIANA: Woda?
[01:00:16.4] ALEKSIEJ: Woda.
[01:00:17.4] TATIANA: Piwo.
[01:00:19.7] TEACHER: Żywiec  to  też  żywiec  zdrój,  prawda?  To  jest  wtedy  woda,  tak.  A  bez  zdrój  to  piwo.  Dobrze.  Okej.  Paulino,  robimy  następne.
[01:00:33.3] TATIANA: Nigdy  nic  nie  słuchałem.
[01:00:36.1] TEACHER: Nie  słyszałem.
[01:00:37.8] TATIANA: Oj,  nigdy  nic  nie  słyszałem  o  tej.  Oj,  oj  czas.
[01:00:47.2] TEACHER: Ten  poseł  to  rodzaj  męski.
[01:00:52.3] TATIANA: O  tym  posełsie?
[01:00:55.2] TEACHER: O  tym  to  masz  rację.  A  co  robimy?  Zwróć  uwagę.  "L"  przechodzi  z  "ł"  przechodzi  w  co?
[01:01:04.0] TATIANA: W  śle.
[01:01:05.0] TEACHER: W  śle.  Więc  o  kim?
[01:01:06.7] TATIANA: Po-po-oj  pośle.
[01:01:10.6] TEACHER: Pośle  tak.O  tym  pośle.  Mhm.
[01:01:14.4] TATIANA: A <<<ru?: что>>> <<<ru?: это>>> <<<ru?: такое>>> <<<ru?: пошли?>>> <<<ru?: Пошел>>>
[01:01:17.5] TEACHER: A  kto  taki  poseł?
[01:01:20.7] TATIANA: Poseł?
[01:01:22.3] TEACHER: Nie.  Poseł  to  jest  pracownik  z  parlamentu,  sejmu.  To  jest  poseł.
[01:01:29.7] TATIANA: No  da,  da.
[01:01:30.7] TEACHER: Tak.  I  my  rozmawiamy  o  tym  pośle.  Tak  wygląda  miejscownik  tego  słowa.  Tak,  Marino,  następne  poproszę.
[01:01:47.0] TATIANA: Rozmawiamy  o  bardzo  znanym,  aa,  artyście.
[01:01:52.7] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  Tak.  Haniu,  czytamy  kolejne.
[01:01:58.9] HANIA: Ja  nie  zmogię.  Drugiego  maja  dwadzieście  dwunastego.
[01:02:04.8] TEACHER: Dwa  tysiące.
[01:02:05.8] HANIA: Dwa  tysiące  dwunastego  roku  prezes  wspólnoty  Madrytu  odznaczył  medalem  artystkę  w  zasłużę.
[01:02:21.8] TEACHER: G  przechodzi  w  dze  twarde.
[01:02:24.6] HANIA: Zasługę  za  jej  pracę.
[01:02:29.5] TEACHER: Zasłudze.
[01:02:30.6] HANIA: Służę.
[01:02:30.6] TEACHER: Nie,  nie.  W  zasłudze.  Dze.
[01:02:33.8] HANIA: Zasłudze  za  jej  pracę.
[01:02:37.4] TEACHER: Jaką?  To  koniecznie.
[01:02:39.2] HANIA: Dalej.  Jako  artystyczna.
[01:02:43.0] TEACHER: Aha,  tylko  doczytajmy  jeszcze  końcówkę.  Jaką?
[01:02:53.2] HANIA: Co  nie  tak?  Znowu.
[01:02:56.8] TEACHER: Proszę  dobrze  przeczytać  końcówkę.  Ją  trzeba  zaciągnąć.
[01:03:00.5] HANIA: Artystyczną.
[01:03:02.5] TEACHER: O,  mhm.  Dobrze.  Dmytro,  poproszę  dalej.
[01:03:08.5] ALEKSIEJ: Już  nie  mogę  słuchać  o  tej  babce.
[01:03:12.1] TEACHER: Pięknie.  Tak.  Okej.  I  Tatiano  to  ostatnie.
[01:03:19.0] TATIANA: A  teraz  skupimy  się  na  jednej  konkretnej  cesze.
[01:03:25.7] TEACHER: Mhm.
[01:03:26.4] TATIANA: Ich  dostępności.
[01:03:29.2] TEACHER: Okej,  troszeczkę  wyrównajmy  akcent.
[01:03:31.7] TATIANA: Ich  dostęp-dostępności.
[01:03:35.1] TEACHER: Dobrze.  Okej.  Tak.  Przejdziemy  teraz  do  tego  tematu  stwardniałego  i  miękkiego.  Tak,  znowu  zwracamy  na  to  uwagę.  To  jest  ważne.  Jak  tylko  słowa  rodzaju  żeńskiego  mają  miękkie  zakończenie.  Nie  wiem.  Jest  jakaś  słowo,  które  się  kończy  na  ni  typu  dłoń.  Tak?  Albo  łódź.  Albo  na  l,  na  j.  To  też  jest  miękki  temat.  Albo  widzimy,  że  wymawiamy  miękko.  Słyszymy.  Kuchnia.  Miękko,  prawda?  Sypialnia.  N'  jest  miękkie.  Pani.  N'  jest  miękkie.  Weźmy  sobie  dopiszmy  może  właśnie  ten  przykład  z  dłonią.  No  bo  też  ona  moja.  Dłoń.  No  to  Andrieju,  jak  jest  kuchnia,  to  jestem  gdzie?
[01:04:34.0] ALEKSIEJ: W  kuchni.
[01:04:35.5] TEACHER: Dobrze.  Sypialnia.  Śpimy  gdzie?
[01:04:38.8] ALEKSIEJ: W  sypialni.
[01:04:40.4] TEACHER: Nie,  nie.  W  sypialni.
[01:04:43.4] ALEKSIEJ: W  sypialni.
[01:04:43.4] TEACHER: Tak  jest.  W  sypialni.  Babcia.  Rozmawiam  o  kim?
[01:04:48.4] ALEKSIEJ: O  babci.
[01:04:49.8] TEACHER: Mhm.  Trochę  ci  zmiękczamy.  Babci.
[01:04:53.7] ALEKSIEJ: Babci.
[01:04:53.7] TEACHER: Dobrze.  Pani.  Rozmawiamy  o  tej?
[01:04:58.4] ALEKSIEJ: Pani.
[01:04:59.1] TEACHER: Pani.  I  dłoń.  Mówię  o  twojej?
[01:05:03.8] ALEKSIEJ: Dłoni.
[01:05:04.8] TEACHER: Dłoni.  Dobrze,  ale  jeżeli  temat  jest  stwardniały,  to  znaczy  kończy  się  na  dwuznak  na  literkę  ż  albo  c.  Widzimy  je.  Noc,  mysz.  Na  końcu  powinno  być  y.  Walino,  jeżeli  jest  noc,  to  kiedy  śpimy?
[01:05:24.0] TATIANA: W  nocy.
[01:05:25.3] TEACHER: Dobrze.  Ulica.  Mieszkamy  przy  takiej?
[01:05:29.8] TATIANA: Ulicy.
[01:05:30.9] TEACHER: Pięknie.  Mysz.  Kotek  marzy  o  czym?
[01:05:35.4] TATIANA: O  myszy.
[01:05:36.7] TEACHER: Dobrze.  Kasza.  Sól  jest  w?
[01:05:41.4] TATIANA: Kaszy.
[01:05:42.5] TEACHER: Dobrze.  Bratanica.  Rozmawiam  z  bratem  o  swojej?
[01:05:47.6] TATIANA: Bratanicy.
[01:05:48.9] TEACHER: Dobrze.  Okej.  Teraz  jak  chcemy  dodać  przymiotnik.  Przymiotnik  trudny  nie  będzie.  Na  pewno.  Jeżeli  to  są  słowa  rodzaju  żeńskiego,  o  których  porozmawialiśmy  przed  chwilką,  no  to  mamy  końcówki  ej  albo  ej.  Rozmawiamy  o  smacznej  kawie,  o  nowoczesnej  kobiecie,  o  wielkiej  drodze  i  o  szerokiej.  No  nie  wiem  o  czym  szerokiej  można.  O  szerokiej  duszy  rozmawiamy  swojej,  nie?  Natomiast  jak  tylko  są  to  słowa  rodzaju  męskiego  czy  nijakiego  na  końcu  damy  ym  albo  im.  O  dużym  domu,  o  szerokim  monitorze,  o  wielkim  ekranie,  o  małym  komputerze  rozmawiam.  To  jest  liczba  pojedyncza.  Mamy  dwie  minutki,  żeby  przerobić  liczbę  mnogą  i  tyle.  Jak  mamy  do  liczby  pojedynczej  jakieś  pytania,  to  je  zadajemy.  Dobra.  No  to  popatrzmy  sobie  na  liczbę  mnogą.  Marino,  jaką  końcówkę  będzie  miał  rzeczownik,  a  jaką  przymiotnik  w  liczbie  mnogiej?
[01:07:11.2] TATIANA: Przymiotnik
[01:07:13.5] MARINA: Będzie  mieć  końcówkę  ich,  ich
[01:07:18.3] TEACHER: Mhm.  A  rzeczownik?
[01:07:20.6] MARINA: A  rzeczownik  ach.
[01:07:22.8] TEACHER: Ach.  Okej,  czyli  jeżeli  są  małe  dzieci,  to  rozmawiamy  o  czym?
[01:07:28.9] MARINA: O  małych  dzieciach.
[01:07:32.2] TEACHER: Tak.  A  jeżeli  są  drogie  koty,  to  rozmawiamy  o...?
[01:07:38.9] MARINA: O  drogich  kotach.
[01:07:41.0] TEACHER: Okej,  dobrze.  Mhm.  Za  chwilkę  dojdziemy  do  tych  wyjątków.  Tylko  żeby  każdy  rozumiał.  Miejscownik,  tak?  On  ma  strasznie  dużo  kontekstów  użycia.  Bardzo  dużo.  I  też  czasowników  ma,  z  którymi  się  używa,  prawda?  I  przyimki  są,  z  którymi  się  używa.  Ale  miejscownika  użyjemy  też  wtedy,  jeżeli  my  jesteśmy  gdzieś  nie  tylko  w  jakimś  mieście,  typu  w  Warszawie,  w  Krakowie,  we  Wrocławiu,  w  Gdańsku,  w  Białymstoku,  ale  też  jeżeli  chodzi  o  kraje.  Można  powiedzieć  jestem  w  Polsce,  jestem  we  Francji,  w  Portugalii,  ale  my  z  wami  wiemy,  że  niektóre  państwa  istnieją  w  liczbie  mnogiej,  prawda?  Na  przykład  takie  jak  Chiny  albo  takie  jak  yy  Czechy,  albo  Indie.  To  też  liczba  mnoga,  no  nie?  No  to  Haniu,  jak  myślisz,  jeżeli  są  Chiny,  to  gdzie  mieszkają  Chińczycy?
[01:08:34.6] HANIA: W  Chinach.
[01:08:35.7] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  A  jeżeli  są  Czechy,  to  mieszkamy  gdzie?
[01:08:41.0] HANIA: W  Czechach.
[01:08:42.0] TEACHER: W  Czechach.  A  Indie?  Gdzie  mieszkają  Hindusi?
[01:08:47.6] HANIA: Nie  wiem.
[01:08:49.1] TEACHER: Indie  to  liczba  mnoga.  Ta  sama  końcówka.
[01:08:51.7] HANIA: W  Indiach.
[01:08:52.8] TEACHER: W  Indiach.  Tak  jest.  Ale  są  kraje,  których--  którym  nie  damy  tego  naszego  regularnego  ach,  tylko  troszkę  inaczej,  tak?  Aleksieju,  gdzie  mieszkają  Włosi?  Patrzymy  na  tabelkę  i  czytamy.
[01:09:09.3] ALEKSIEJ: We  Włoszach.
[01:09:12.0] TEACHER: Patrzymy  na  tabelkę.  Nie  szach,  tylko?
[01:09:21.2] ALEKSIEJ: We  Włochach.
[01:09:23.0] TEACHER: Aleksieju,  patrzymy  na  tabelkę.  Ja  od  ciebie  dużo  nie  wymagam.
[01:09:36.1] ALEKSIEJ: Włoszech.
[01:09:37.4] TEACHER: Dobrze.  Włosi  mieszkają  we  Włoszech.  A  gdzie  mieszkają  Niemcy?
[01:09:48.1] ALEKSIEJ: Przepraszam,  gdzie  mieszkają?
[01:09:50.6] TEACHER: Niemcy.
[01:09:52.5] ALEKSIEJ: W  Niemczech.  W  Niemczech.
[01:09:55.0] TEACHER: W  Niemczech.  A  Węgrzy  gdzie  mieszkają?
[01:09:59.5] ALEKSIEJ: Węgrzech.
[01:10:01.3] TEACHER: Na  Węgrzech.  To  są  trzy  wyjątki  do  zapamiętania.  We  Włoszech,  w  Niemczech,  na  Węgrzech.  Tak.  Czy  na  razie  jest  wszystko  jasne?
[01:10:19.3] MARINA: Tak.
[01:10:21.7] TEACHER: Okej,  dobra.  To  za  chwilkę  spróbujemy  sobie  delikatnie  poćwiczyć.  Stąd  sobie  uciekniemy.  Chwila,  moja  myszka  gdzieś  się  zgubiła.  Pyk.  Przejdziemy  sobie  teraz  do  podręcznika.  Tak.  I  co  my  to  sobie  zrobimy?  Chwileczkę.  Przejdźcie  proszę  do  strony  osiemdziesiątej  dziewiątej.  A  nie,  sorry,  nie.  To  za  wcześnie.  Tuż  pod  tabelkami  jest  jedno  zadanie,  gdzie  musimy  pogrupować  słowa.  Chwila.  No  chyba  tutaj.  Mhm.  Tak.  Osiemdziesiąta  trzecia.  O,  tu.  Za  chwilkę  spróbujemy  tym  słowom  dać  pewne  końcówki,  używając  od  razu  kontekstu  z  jakimś  przyimkiem.  O  czym?  O  czym?  Tak?  Na  czym?  W  czym?  Na  czym?  W--  chwileczkę.  Na  czym?  W  czym?  Przy  czym?  I  po  czym?  Bierzemy  słówka,  patrzymy  na  ich  rodzaje  i  próbujemy  dać  dobrą  końcówkę.  Dmytro,  zaczynamy  od  ciebie.  Weź  proszę  pierwsze  pięć  słów.
[01:11:51.2] ALEKSIEJ: Restauracja.
[01:11:52.7] TEACHER: Mhm.
[01:11:53.5] ALEKSIEJ: Wiosna.  Talerz.  Noc  i  brat.
[01:12:00.5] TEACHER: Okej.
[01:12:06.9] ALEKSIEJ: To  w  restauracje?
[01:12:12.7] TEACHER: "J"  to  temat  miękki.  Co  po  temacie  miękkim  dajemy  w  rodzaju  żeńskim?
[01:12:18.5] ALEKSIEJ: I.  W  restauracji.
[01:12:20.2] TEACHER: Tak  jest.  W  restauracji.
[01:12:26.3] ALEKSIEJ: Wiosna.  N  to  temat  tward-twardy.
[01:12:40.5] TEACHER: Twardy.  Zgadza  się.
[01:12:42.4] ALEKSIEJ: To.  Nie  wiem.  Wiosnie?
[01:12:51.7] TEACHER: Tak,  w  wiośnie.  Mhm.
[01:12:54.0] ALEKSIEJ: W  wiośnie.
[01:12:55.4] TEACHER: Dobrze.
[01:12:56.8] ALEKSIEJ: Talerz.  Na  talerze.
[01:12:59.9] TEACHER: Jaki  temat?
[01:13:02.0] ALEKSIEJ: Ż.  Na.
[01:13:06.7] TEACHER: To  jest  stwardniały.  Po  stwardniałym.  W  rodzaju  męskim.  Ą.
[01:13:12.4] ALEKSIEJ: Talerzu.
[01:13:13.4] TEACHER: Na  talerzu.
[01:13:15.5] ALEKSIEJ: I  w  noce.
[01:13:18.1] TEACHER: Temat  stwardniał.
[01:13:20.9] TEXTBOOK_AUDIO: No  w  nocy,  w  nocy.
[01:13:21.9] TEACHER: W  nocy.  I  jeszcze  jedno  słowo.
[01:13:23.9] TEXTBOOK_AUDIO: Brat.
[01:13:25.7] TEACHER: Tak.
[01:13:29.3] TEXTBOOK_AUDIO: Na  bracie.
[01:13:32.2] TEACHER: Na? 
[01:13:33.8] ([śmiech])
[01:13:33.8] TEACHER: Może  siedzę  przy  bracie.
[01:13:35.7] TEXTBOOK_AUDIO: Przy  bracie.
[01:13:36.9] TEACHER: Ciekawe  ty  masz  przykłady.  Tak,  przy  bracie.  Dobrze.  Tak.  Damy  sobie  to.  Dobrze.  Polina,  bierzemy  następne  pięć  słówek.
[01:13:50.7] MARINA: Tak.  Kraków.  W  Krakowie.
[01:13:53.9] TEACHER: Dobrze.
[01:13:57.5] MARINA: Pani.  U  pani.
[01:14:01.8] TEACHER: Tak,  tak  i  zostanie.  Dobrze.
[01:14:05.8] MARINA: Apteka.  W  aptekie.
[01:14:10.3] TEACHER: W  czy  ap...?
[01:14:10.6] MARINA: W  apteki.
[01:14:13.4] TEACHER: Nie  kochana.  Polska.  W  Polsce.
[01:14:19.6] MARINA: A!  W  aptece.
[01:14:21.2] TEACHER: Tak.
[01:14:26.9] MARINA: I  koło.  Przy  kole.
[01:14:32.0] TEACHER: Przy  kole.  I  jeszcze  jedno  po  pięć  słówek.
[01:14:35.2] MARINA: Pięć.  Na  pniu.
[01:14:39.0] TEACHER: Tak.  Ktoś  siedzi  na  pniu.  Dobrze.  Tak.  Andrieju,  bierzemy  następne  pięć.
[01:14:48.0] TEXTBOOK_AUDIO: Mhm.  A  róża.  O  róży.
[01:14:56.8] TEACHER: Dobrze.  Jakaś  dziewczyna  marzy  o  róży.
[01:15:00.5] TEXTBOOK_AUDIO: A  kanapa?  Na,  na  kanapie.
[01:15:07.3] TEACHER: Mhm.  Tak,  na  kanapie.
[01:15:10.9] TEXTBOOK_AUDIO: Kałuża.  Co  jest  kałuża?
[01:15:13.6] TEACHER: Kałuża  to  jest  dziurka  w  drodze  z  wodą.
[01:15:17.6] TEXTBOOK_AUDIO: Mhm.  A  kałuża  przy  kałuża.  Kałuży.
[01:15:23.7] TEACHER: Przy  kałuży,  tak.
[01:15:28.8] TEXTBOOK_AUDIO: A  garaż?
[01:15:31.0] TEACHER: Garaż.
[01:15:32.0] TEXTBOOK_AUDIO: Garaż.  W  garażu.
[01:15:36.5] TEACHER: Mhm.  Tak,  w  garażu.  I?
[01:15:40.9] TEXTBOOK_AUDIO: Niebo.  Na  niebie.
[01:15:44.8] TEACHER: Mhm.  Na  niebie.  Super.  Tak.  Dobrze.  Tatiano,  następne  poproszę  pięć.
[01:15:55.2] TATIANA: Pałac.
[01:15:56.6] TEACHER: Pałac.
[01:15:57.5] TATIANA: Pałac.  W  pałacu.
[01:16:00.5] TEACHER: Tak.
[01:16:03.9] TATIANA: Polska.  W  Polsce.
[01:16:06.6] TEACHER: Mhm.
[01:16:08.2] TATIANA: Laptop.  O  laptopie.
[01:16:14.6] TEACHER: Mhm.
[01:16:15.8] TATIANA: Słońce.  O  słońcu.
[01:16:19.9] TEACHER: Tak.
[01:16:20.7] TATIANA: Stolik.  Na,  na  stoliku.
[01:16:26.1] TEACHER: Dobrze.  Na  stoliku.  Super.  Okej.  Haniu,  bierzemy  następne  pięć.
[01:16:33.8] HANIA: Pani.  Pan.  O  panie.
[01:16:38.3] TEACHER: To  był  wyjątek.  O  domu,  synu.  I  panu.
[01:16:45.7] HANIA: Panu.
[01:16:46.7] TEACHER: Mhm.
[01:16:49.0] HANIA: Tak,  dobrze.  Długopis.  Od  długopisie.
[01:16:55.0] TEACHER: Tak.  O  długopisie.
[01:16:57.8] HANIA: Mhm.  Mapa.  O  mapie.
[01:17:01.2] TEACHER: Mhm.
[01:17:02.5] HANIA: Ściana.  Przy-
[01:17:04.4] TEACHER: Ściana  tylko.
[01:17:06.7] HANIA: Ściana.  Przy.  O  ścianie.
[01:17:09.9] TEACHER: Tak.
[01:17:10.9] HANIA: I  pierścionek.  O  pierścionku.
[01:17:14.8] TEACHER: Tak.  O  pierścionku.  Dobrze.  Tak.  Aleksieju,  następne  pięć  poproszę.
[01:17:23.4] ALEKSIEJ: Dywan.  Na  dywanie.  Grupą  je.
[01:17:28.9] TEACHER: Przepraszam,  a  co  ty  robisz?  Skończyliśmy  na  słowie  pierścionek.
[01:17:37.6] ALEKSIEJ: A!  Pierścionek.  Przepraszam.  Tak,  pierścionek  to  o  pierścionku.
[01:17:43.9] TEACHER: My  już  skończyliśmy.  Zrobiliśmy  Aleksieju.  Następne  słowo  po  pierścionku  poproszę.
[01:17:51.8] ALEKSIEJ: Noga.  Na  nodze.
[01:17:55.1] TEACHER: Tak.
[01:17:56.3] ALEKSIEJ: Grupy  je.  Tak.  Mysz.  O  myszy.
[01:18:04.9] TEACHER: Mhm.
[01:18:08.1] ALEKSIEJ: Metro.  W  metrze.
[01:18:12.5] TEACHER: Tak.
[01:18:16.7] ALEKSIEJ: Komputer.  Na  komputerze.
[01:18:21.9] TEACHER: Dobrze.
[01:18:24.9] ALEKSIEJ: Plecak.  W  plecaku.
[01:18:32.5] TEACHER: Tak,  w  plecaku.  Super.  Okej,  Marino,  bierzemy  kolejne  pięć.
[01:18:42.3] MARINA: Dywan.  Na  dywanie.
[01:18:49.1] TEACHER: Tak.
[01:18:53.1] MARINA: Mińsk.  W  Mińsku.
[01:18:56.8] TEACHER: Mhm.
[01:19:00.2] MARINA: Poezja.  O  poezje.
[01:19:09.0] TEACHER: Z  j  to  miękki  temat.  Tak  samo  jak  w  restauracji.
[01:19:16.2] MARINA: O  poezji.
[01:19:17.4] TEACHER: Tak,  o  poezji.
[01:19:22.1] MARINA: Gazeta  w  ga-gazecie
[01:19:30.6] TEACHER: W  gazecie,  tak.  Pojawiło  się  coś  w  gazecie.  Weźmy  jeszcze  słowo  jedno:  inżynier.
[01:19:36.9] MARINA: Inżynier,  o  inżynierze.
[01:19:45.7] TEACHER: Mhm.  No  inżynierze.  Dobrze.  Tak.  Czy  na  razie  to  te  słowa,  które  przerobiliśmy,  są  dla  nas  zrozumiałe?
[01:19:58.0] ALEKSIEJ: Mam  tylko  jedno  pytanko.
[01:19:59.9] TEACHER: Mhm.
[01:20:01.1] ALEKSIEJ: Czemu  w  nocy,  ale  w  pałacu?
[01:20:07.0] TEACHER: Okej,  a  powiedz  proszę  noc  i  pałac.  Jakie  mają  rodzaje  te  słowa?
[01:20:16.8] ALEKSIEJ: Męskie?
[01:20:18.4] TEACHER: Oba?  Noc  to  ona.  To  rodzaj  żeński.
[01:20:25.1] ALEKSIEJ: Mhm.
[01:20:25.8] TEACHER: A pałac to on. Tak? Rodzaj męski. Więc jak tylko temat jest stwardniały w rodzaju żeńskim, na końcu dajemy <<<ru?: Ы.>>> A jak tylko jest stwardniały w rodzaju męskim, to na końcu dajemy <<<ru?: У.>>>
[01:20:42.0] ALEKSIEJ: Dobrze,  dziękuję.
[01:20:42.6] TEACHER: Te  końcówki  się  różnią,  bo  jest  inny  rodzaj.
[01:20:51.2] TATIANA: Ja  można  minutę?
[01:20:53.2] TEACHER: Mhm.  Proszę.
[01:20:53.2] TATIANA: Ja odkryła. Ja odkryła prawiła w A1 i nu jakby mnie każe, że tut bojle poniatno napisano tut i pro <<<ru?: о,>>> i pro <<<ru?: по,>>> i pro predłogi, i wsio tak <<<ru?: вот>>> bojle, bojle w kuckie sobrano. Padomu esli powtoriet, to mnie każe, że można wernutca nu dla siebie k etomu prawilu jeszcze. Tam kak to boj-bojle nag-nagladno i skomponowana wsie okonczania sobrany.
[01:21:24.1] TEACHER: Okej,  no  bo  wiecie,  ta  tabelka,  którą  wy  macie  na  A1,  ona  jest  do  powtórki.  Ona  nie  jest  do  nauki,  ona  jest  do  powtórki  dobra.  Jeżeli  ktoś  potrzebuje  się  nauczyć,  to  niestety  musi  patrzeć  na  każde  słowo  osobno  i  na  każdą  końcówkę.  Ale  jak  ktoś  musi  sobie  powtórzyć  szybko  jednym  okiem,  zwrócić,  co  w  co  się  wymienia,  to  ta  tabelka  z  A1  jest  dobra.  Mhm.  Okej.  Tak.  To  wróćmy  jeszcze  sobie  troszkę  kochani  do  miejsca.  Mhm.  Już  trochę  odejdziemy  sobie  od,  od  czego?  Od  samych  dawania  końcówek.  No  niestety  to  trzeba  ćwiczyć.  To  wymaga  dużo  czasu,  bo  to  nie  jest  proste.  Wymiany  jest  bardzo,  bardzo  dużo.  Najważniejsze  jest  zasady  języka  rosyjskiego  czy  ukraińskiego  zostawić  na  boku  i  popatrzeć,  jakie  są  rodzaje,  jakie  są  zasady  w  polskim.  Bo  bardzo  często  w  innym  języku  próbujemy  powtórzyć  własne  zasady,  dlatego  nie  wychodzi.  Co  my  sobie  zrobimy  jeszcze?  Kochani,  troszeczkę  może  pozadawajmy  sobie  pytań  i  spróbujmy  użyć  naszego,  tego,  jak  on  się  nazywa?  Miejscownika  troszkę.  Przed  nami  jest  jakiś  pokój,  bo  troszkę  zrobimy  sobie  krótką  powtórkę.  Macie  to  na  stronie  osiemdziesiątej  piątej.  Czy  pamiętacie,  jak  ten  pokój  się  nazywa?  Czy  to  jest  kuchnia  może?
[01:23:06.8] MARINA: Sala?
[01:23:08.8] TEACHER: Proszę?
[01:23:10.6] MARINA: To  jest  sala?
[01:23:13.1] TEACHER: Rozmawialiśmy  z  wami  o  sali  kinowej.  Sala  to  jest  bardzo  duże  pomieszczenie.  To  jest  bardzo  duże  pomieszczenie?
[01:23:21.9] MARINA: Nie.
[01:23:23.0] TEACHER: Nie.  To  wtedy  to  nie  sala,  tylko  salon.  Salon.  Bo  sala  może  być  taka  sportowa,  nie?  W  której  na  przykład  gramy  w  szkole  w  siatkówkę  czy  w  koszykówkę.  To  jest  sala  gimnastyczna.  Sala  kinowa  taka  duża,  duża,  duża.  No  to  jak  jest  salon,  to  jesteśmy  teraz  gdzie?
[01:23:47.4] ALEKSIEJ: W  salonie.
[01:23:48.8] MARINA: W  salonie.
[01:23:49.5] TEACHER: W  salonie.  Super.  Jesteśmy  w  salonie.  Dobrze.  Zadam  wam  pytanka.  Wy  spróbujcie  uważnie  posłuchać  i  powiedzieć  gdzie  co  jest.  Okej?  Tatiano,  powiedz  nam  proszę,  gdzie  śpi  kot?
[01:24:06.1] TATIANA: Kot  śpi  na  sofie.
[01:24:09.2] TEACHER: Pięknie.  Na  sofie.  Tak.  Andrieju,  a  gdzie  leżą  okulary?  Poszukaj  teraz  okularów.
[01:24:17.6] ALEKSIEJ: A  okulary  leżą  na  stole.
[01:24:20.2] TEACHER: Super.  A  to  jest  duży  stół  czy  mały  stolik?
[01:24:23.6] ALEKSIEJ: Na,  na  stolice.  Na  stol,  na  stol-
[01:24:28.5] TEACHER: Na  stoli.  Czekaj.
[01:24:29.8] ALEKSIEJ: Na  stolike.
[01:24:32.2] TEACHER: Stol-
[01:24:32.3] ALEKSIEJ: Rodzaj  męski.  Na  stolike.
[01:24:34.9] TEACHER: Rodzaj  męski.  Koty  ganiają  chmurki.
[01:24:40.4] ALEKSIEJ: A,  na  stoliku.
[01:24:42.2] TEACHER: Na  stoliku.  Mhm.
[01:24:43.8] ALEKSIEJ: Na  stoliku.
[01:24:45.0] TEACHER: Dobrze.  Aleksieju,  a  gdzie  stoi  kaktus?
[01:24:50.9] ALEKSIEJ: Kaktus  stoi  na...  Na  stolike?
[01:25:01.0] TEACHER: Nie.  No  to  jest  stolik.  Widzisz  tu  kaktus?
[01:25:03.8] ALEKSIEJ: No  to  pod.  A,  kaktus  stoi  na,  mm...
[01:25:11.8] TATIANA: Parapet.
[01:25:13.8] TEACHER: Parapet  stoi  na-
[01:25:15.5] ALEKSIEJ: Na  parapete.
[01:25:18.4] TEACHER: Jak,  jak  na  końcu?
[01:25:22.8] ALEKSIEJ: Na  parapetTu?
[01:25:27.2] TEACHER: Na  parapecie  trochę  trzeba  zmienić.
[01:25:31.0] ALEKSIEJ: Na  parapecie.
[01:25:31.2] TEACHER: Na  parapecie.  Mhm.
[01:25:33.7] ALEKSIEJ: Tak.
[01:25:34.7] TEACHER: Tak.  Haniu,  a  gdzie  leży  pies?
[01:25:37.5] HANIA: Pies  leży  pośrodku  salonu  na  okrągłym  dywanie.
[01:25:43.3] TEACHER: Na  okrągłym,  tak?  Dywanie.  Dobrze.  Tak.  Halino,  powiedz  nam  proszę,  a  gdzie  wiszą  ubrania?
[01:25:58.4] TATIANA: Ubranie  wiszą  w  szafie.
[01:26:02.4] TEACHER: Dobrze.  W  szafie.  Super.  Tak,  Tatiano,  powiedz  nam  proszę,  gdzie  jest  komputer?
[01:26:11.7] TATIANA: Komputer  stoi  na  biu...  Tak.  Biurze.  Na  biurzu.
[01:26:24.5] TEACHER: Biurko.
[01:26:25.9] TATIANA: A  biurko.  Na  biur...  ku.
[01:26:32.5] TEACHER: Ku.  Tak,  na  biurku.  Dobrze.  Dmytro,  a  gdzie  leży  dywan?
[01:26:40.7] ALEKSIEJ: Dywan  leży  na  podłodze.
[01:26:44.9] TEACHER: Pięknie.  Super.  Haniu,  a  gdzie  stoi  telewizor?
[01:26:51.4] HANIA: Telewizor  stoi  na  komodzie.
[01:26:57.6] TEACHER: Może  być.  Tylko  to  jest  taka  szafka  RTV.  Nic  nie  słyszę.
[01:27:07.0] HANIA: Na  szafce  w  tym  razie.
[01:27:08.6] TEACHER: Na  szafce.  Mhm.  Tak.  Dobrze.  Andreju,  a  gdzie  stoi  duży  kwiat?
[01:27:16.8] ALEKSIEJ: Duży  kwiat  stoi  też  na  szafce.
[01:27:20.2] TEACHER: Dobrze.  A  przy  czym?
[01:27:22.8] ALEKSIEJ: Przy  telewizo...re.
[01:27:27.8] TEACHER: R  w  rze.
[01:27:29.4] ALEKSIEJ: Przy  telewizorze.
[01:27:31.9] TEACHER: Przy  telewizorze.
[01:27:32.7] ALEKSIEJ: Telewizorze.
[01:27:36.3] TEACHER: To  jeszcze  raz.  Przy  czym?
[01:27:38.3] ALEKSIEJ: Przy  telewizorze.
[01:27:40.2] TEACHER: Przy  telewizorze.  Okej.  Ołeksijo,  a  gdzie  wisi  obrazek?
[01:27:47.5] ALEKSIEJ: Obrazek  wisi  na  ścianie.
[01:27:50.5] TEACHER: Mhm.  Po  lewej  czy  po  prawej?
[01:27:56.0] ALEKSIEJ: Po  lewej  stronie.
[01:28:05.7] TEACHER: To  koniec  wypowiedzi? 
[01:28:08.9] ([śmiech])
[01:28:10.5] ALEKSIEJ: W  przody.
[01:28:10.8] TEACHER: Z  przodu.
[01:28:12.0] ALEKSIEJ: Z  przodu.
[01:28:12.9] TEACHER: Z  przodu.  Mhm.
[01:28:14.4] ALEKSIEJ: Z  przodu.
[01:28:15.3] TEACHER: Tak.  Tatiano,  a  gdzie  znajduje  się  fotografia?
[01:28:20.4] TATIANA: Fotografia znajduje się na, no to można <<<ru?: сказать>>> połka?
[01:28:26.9] TEACHER: Tak,  to  jest  półka.  Półka.
[01:28:28.7] TATIANA: Na  półce.
[01:28:30.2] TEACHER: Na  półce.  Dobrze.  Okej.  Tak.  Jak  mamy  pytanie  jakieś  do  miejscownika,  to  bardzo  proszę,  zadajemy.  Dodamy  je  w  zadanie  ósme.  Mhm.  Miejscownik  jest  ważny,  bo  to  jest  matka  kolejnych  przypadków.  Znamy  miejscownik,  znamy  wołacz  dla  rodzaju  męskiego.  Znamy  miejscownik,  znamy  celownik  dla  rodzaju  żeńskiego.  Później  zobaczycie,  na  ile  on  jest  potrzebny.  No  tyle.  Na  dzisiaj  to  wszystko.  W  domku  też  będziecie  mieli  trochę  zaimków  na  platformie.  One  nie  są  jakieś  bardzo  trudne,  tylko  po  jednej  formie,  więc  czytamy  i  spróbujemy  je  przećwiczyć.  Tyle  na  dzisiaj.
[01:29:24.2] TATIANA: Można  ja  sproszu?
[01:29:25.3] TEACHER: Tak.  Mówiłam  wam,  kochani,  o  tym  jeszcze  na  pierwszej  lekcji.  Podręcznik  A1  jest  strasznie  duży.  W  nim,  A2,  jest  bardzo  dużo  przykładów,  jest  bardzo  dużo  ćwiczeń.  To,  co  robimy  na  zajęciach,  to  jest  obowiązkowe.  Niestety  nie  zdążymy  z  wami  przerobić  wszystkiego,  bo  widzicie,  że  to  są  tematy  trudne.  To  jest  do  wyboru,  żeby  nauczyciel  wybrał  sobie  te  ćwiczenia,  które  uważa  za  słuszne.  Czy  robicie  to  w  domu?  To  jest  wasza  decyzja.  Są  klucze  do  podręcznika.  Wy  macie  ten  klucz?
[01:30:19.5] TATIANA: Tak.  Ja  poprosiła.
[01:30:21.8] TEACHER: No  właśnie  tak.  Więc  jak  ktoś  chce  robić  te  zadania,  które  pozostały,  róbcie.  Patrzcie  w  kluczy,  sprawdzajcie  siebie.  Ale  to  nie  jest  obowiązkowe.  Dobra,  no  to  na  dzisiaj  sobie  kończymy.  Dziękuję  serdecznie.  Życzę  wam  udanego  wtorku.  Do  zobaczenia.  Do  czwartku.  Pa  pa.
[01:30:46.3] ALEKSIEJ: Do  zobaczenia.
[01:30:47.8] TATIANA: Do  zobaczenia.
