[00:00:10.6] TEACHER: Witam  wszystkich  serdecznie.
[00:00:12.9] speaker_1: Dzień  dobry.
[00:00:14.1] TEACHER: Dzień  dobry.  Tak,  wszyscy  nie  śpią.  Bardzo  dobrze.
[00:00:21.7] speaker_1: Dobry.
[00:00:22.1] TEACHER: Dobry,  dobry.  Paulina,  twój  internet  lubi  trochę  się  zacinać.  Co?  O  co  chodzi  z  tym  internetem?
[00:00:31.8] speaker_1: Nie  wiem.  Musi  być  wszystko  w  porządku.
[00:00:37.6] TEACHER: O  widzisz,  nawet  trochę  później  do  ciebie  dociera  to,  co  mówię.
[00:00:44.5] speaker_1: Aha.  Teraz  spróbuję  prze  podłączyć  się.
[00:00:51.1] TEACHER: Spróbuj,  proszę.  Dobrze.  Dziewczynki.  Dzień  dobry.  Mam  nadzieję,  że  fajnie  wam  zaczął  się  tydzień,  bo  super  skończył  się  weekend.  Haniu,  tobie  super  skończył  się  weekend?
[00:01:07.4] HANIA: Tak  super.  W  sobotę  byłam  w  pracy  jak  zawsze.  No  a  niedziela-  jedne  czynności,  jednie  te  same.
[00:01:16.7] TEACHER: Okej.  A  niedziela  to  były  sprawy  domowe?  A  jakie  to  te  sprawy  domowe  robisz?  Co  ty  tam?
[00:01:26.5] HANIA: Pruję,  sprzątaj.  Mam  duże  prasowanie  od  dóly,  od  dolla  do  sufitu.
[00:01:35.5] TEACHER: Ty  wszystko  prasujesz  żelazkiem,  tak?
[00:01:39.0] HANIA: Tak.
[00:01:40.1] TEACHER: Kurczę,  a  mnie  się  wydawało,  że  już  nikt  nie  prasuje.
[00:01:43.7] HANIA: Ja  prasuję  nawet  skarpetki.
[00:01:47.8] TEACHER: Naprawdę?
[00:01:49.3] HANIA: Tak.
[00:01:49.7] TEACHER: Ty  chyba  oszalałaś.  Po  co  ty  to  robisz?  Skarpetkom  wszystko  jedno.
[00:01:53.7] HANIA: Moja  mama  i  kiedy  ja  była  dzieckiem,  to  bardzo  denerwowała.  Teraz  w  swoje  czterdzieści  lat  robię  to  samo. 
[00:02:04.9] ([laughs])
[00:02:06.7] TEACHER: Czyli  jak  twoja  mama  ten  prasowała  skarpetki,  to  ciebie  to  denerwowało,  tak?  A  teraz  ty  jesteś  jak  własna  matka.
[00:02:20.2] HANIA: Tak.
[00:02:21.6] TEACHER: A  ty  pytałaś  się  dzieci  swoje,  czy  ich  to  też  denerwuje?
[00:02:25.9] HANIA: Nie,  im  obojętne  na  ten  czas  jest.
[00:02:30.3] TEACHER: Aha,  okej.  Okej.  Dziękuję  pięknie.  Tak,  Marino,  ty  czym  się  zajmowałaś  w  niedzielę?
[00:02:40.0] MARINA: A  w  niedzielę  nic.  Nic  nie  robiłam.  Nie  pamiętam,  co  to  była  za  pogoda.  Bo  teraz  pada  deszcz  już  drugi  dzień.  A  nie  wiem.  Nie  pamiętam.
[00:03:01.4] TEACHER: Okej,  ale  czy  się  czujesz  po  tym  weekendzie,  który  był  taka  wypoczęta,  czy  nadal  troszkę  zmęczona?
[00:03:08.4] MARINA: Nie zmęczona, bo córka w doma. Na weekendzie. Jak <<<ru?: сказать>>> w weekendy? W weekend.
[00:03:17.4] TEACHER: W  weekend.  W  weekend.
[00:03:19.5] MARINA: W  weekend  tak  i  potrzebuje  za  dużo  uwagi.  To  tak  trochę  zmęczona.
[00:03:30.3] TEACHER: Okej.  Tak.  Dzieci  potrafią  z  nas  wysysać  wszystkie  soki,  no  nie?
[00:03:35.8] MARINA: Mhm.
[00:03:37.5] TEACHER: Dlatego  dziewczynki  patrzcie,  Ania  siedzi  taka  cała  wypoczęta,  bo  ona  na  razie  dzieci  nie  ma.  Prawda  Ania?  Czy  ty  masz  dzieci?  Tylko  nie  mówisz.
[00:03:53.0] speaker_1: Yy?
[00:03:54.0] TEACHER: Ty  masz  dzieci?
[00:03:55.3] speaker_1: No  nie,  nie,  nie  mam.
[00:03:56.8] TEACHER: Nie?  To  ty  dlatego  jesteś  zawsze  wypoczęta?
[00:04:01.4] speaker_1: No  nie,  nie  wyspana. 
[00:04:05.0] ([laughs])
[00:04:06.7] TEACHER: Dlaczego?  Ciebie  przecież  nikt  w  nocy  na  pewno  nie  budzi.
[00:04:11.7] speaker_1: No.  Jak  jest.
[00:04:15.5] TEACHER: Mhm.  Tak.
[00:04:17.1] MARINA: Ja  nie  wiem,  od  czego  była  zmęczona,  kiedy  nie  miała  dziecko. 
[00:04:22.8] ([laughs])
[00:04:26.4] TEACHER: Tak.  No  właśnie.  Ania  też  nie  wie.  Widzisz  Marina,  to  zawsze  tam  człowiek  ma  ten  sam  stan.  Nie  ma  dziecka,  nie  rozumiemy,  co  nas  męczy.  Jest  dziecko,  jest  winowajca.  Tak?
[00:04:38.7] MARINA: No  tak.
[00:04:40.7] TEACHER: Tak.  Ania,  a  ty  czym  się  zajmowałaś  w  niedzielę?  Bo  tu  dziewczynka  jedna  sprzątała,  druga  nie  pamięta.  A  ty?
[00:04:49.5] speaker_1: Prasowałam.
[00:04:52.1] TEACHER: W  niedzielę?
[00:04:54.2] speaker_1: Mhm.
[00:04:55.9] TEACHER: Kurczę,  to  niedobrze  chyba.
[00:04:58.5] speaker_1: No  tak,  no.
[00:05:01.1] TEACHER: A  dlaczego  musiałaś  pracować  w  niedzielę?
[00:05:05.3] speaker_1: Za  dużo  pracy.  Proponu--  gotowim  sia  proponu,  proponujum  sia.  Nie  wiem  jaka.
[00:05:21.0] TEACHER: Trochę  pewniej.  Trochę  głośniej,  bo  nie  wiem  jak  ci  pomóc,  bo  nie  rozumiem,  co  ty  mówisz.
[00:05:27.0] speaker_1: Gotowim  się  k  rilizu.
[00:05:29.1] TEACHER: Przygotowujemy  się  do  releasu.
[00:05:32.5] speaker_1: Przygotujemy  sia  do  rilizu.
[00:05:35.6] TEACHER: Ale  to  już  jeden  był  na  A1.  Tam  też  był  release.  Znowu  release?
[00:05:40.9] speaker_1: Nie.  Też.
[00:05:43.4] TEACHER: To  cały  czas  ten  sam?
[00:05:45.6] speaker_1: Mhm.
[00:05:46.6] TEACHER: O  Boże,  a  kiedy  on  będzie  wreszcie?
[00:05:50.6] speaker_1: Nie  wiem.
[00:05:52.5] TEACHER: Jakoś  bardzo  długo.
[00:05:54.5] speaker_1: Mhm.
[00:05:56.3] TEACHER: Okej.  No  dobrze.  Andreju,  siemanko.
[00:06:01.6] speaker_4: Siemanko.
[00:06:02.9] TEACHER: Andreju,  jak  nastawienie  na  ten  tydzień?  Jakieś  masz  ambitne  plany  może?
[00:06:08.8] speaker_4: A  przyjaciel  będzie...  Lecieć.
[00:06:21.4] TEACHER: Przyjaciel  do  ciebie  przyjedzie  w  gości?
[00:06:23.8] speaker_4: Przyleci.
[00:06:26.2] TEACHER: Przyleci.
[00:06:27.7] speaker_4: Przyleci  w  gości  tak.  Z  Rygi.
[00:06:33.3] TEACHER: I  co  dalej?
[00:06:36.8] speaker_4: Będziemy  chodzić  na  spacery,  na  spacery  do  restauracji,  do  muzeum.  To,  to,  to  jest  moje,  moje  plany  na  weekend.
[00:06:53.4] TEACHER: A  na  weekend,  okej.  Czyli  on  na  weekend  przylatuje,  tak?
[00:06:57.1] speaker_4: Tak,  na  weekend.
[00:07:00.3] TEACHER: A  plany  na  tydzień?  Planujesz  pracować  czy  odpoczywać?
[00:07:04.2] speaker_4: Planuję  pracować,  tak.  To  wszystko.  Planuję  pracować.
[00:07:10.7] TEACHER: Mhm.  Kochanie.  Planuję  pracować.
[00:07:14.3] speaker_4: Pracować.
[00:07:15.2] TEACHER: Pracować.  Dobrze.  Super.  Polina,  jakie  masz  nastawienia  na  ten  tydzień?  Czym  się  zajmiesz  w  tym  tygodniu?
[00:07:25.5] speaker_1: W  tym  tygodniu  będę  pracować,  bo  ja  w  weekend  wracałam  z  Białorusi.  Tak.
[00:07:36.0] TEACHER: Wróciłam,  tak?
[00:07:37.3] speaker_1: Wracałam.  Wróciłam  z  Białorusi,  tak.  Był  u  mnie  taki  mały  urlop.  Miała  sprowadzić.  Sprawdziła  czas  z  rodziną  i  teraz  już  gotowa  pracować.
[00:08:00.6] TEACHER: Super!  Kochanie.  Spędziłam  czas  z  rodziną.
[00:08:06.0] speaker_1: Spędziłam.
[00:08:07.3] TEACHER: Nie  sprowadziłam,  a  spędziłam.
[00:08:09.9] speaker_1: A  sprowadziłam  to  prowadziła.  Nie?
[00:08:12.2] TEACHER: Nie,  nie,  nie.  Sprowadziłam  to.  Ty  kogo  to  do  mój  przywiozła.
[00:08:19.5] speaker_1: Aha.  Okej.
[00:08:21.0] TEACHER: Na  przykład  sprowadziłam  kochanka  do  domu.
[00:08:23.7] speaker_1: Przyjęła.
[00:08:26.9] TEACHER: Aha.  Tak.  To  wtedy  ma  troszkę  inne  znaczenie.  Czas  to  my  spędzamy.  Dobrze.  Czy  ten  spędzony  czas  z  rodziną  dodał  ci  trochę  sił,  energii?
[00:08:43.2] speaker_1: Tak,  mnie  bardzo  potrzebowała  tego  urlopu,  tego  odpoczynku,  żeby  nabrać  sił.
[00:08:55.9] TEACHER: Żeby  nabrać  się  sił.  Tak?
[00:08:58.1] speaker_1: Nabrać  się  sił.  Tak.
[00:09:00.0] TEACHER: Super.  Bardzo  dobrze.  Tak.  Tatiano,  dzień  dobry.
[00:09:06.0] speaker_1: Dzień  dobry.
[00:09:06.9] TEACHER: Dzień  dobry.  Tatiano.  A  twoje  jakie  są  nastawienia  na  ten  tydzień?  Co  tam  planujesz  robić?
[00:09:15.3] speaker_1: Nic  nowego.  Będę  pracować.  I  żadnych.  Nie  mam  żadnych  planów.  Jeździliśmy  w  sobotę  do  Oświęcima.
[00:09:28.2] TEACHER: A  no  właśnie  tak.  Zapomniałam.
[00:09:32.5] speaker_1: Tak,  ale  nie  mogę  powiedzieć,  że  to  była  taka  wycieczka,  która  mi  bardzo  podobała.  Bo  to  takie  miejsce,  że  myślę,  że  musisz  odwiedzić  jeden  raz  i  to  wystarczy.  Tak,  ale  syn  był  zazdrosny,  że  ja  pojechałam  do  muzeum  i  cały  czas  pytał  tatę,  żeby  też  go  odprowadził  do  muzeum.  I  tata.
[00:10:13.5] TEACHER: Zawiózł.
[00:10:17.0] speaker_1: Zawiózł  ich  do  Warszawy,  do  Muzeum  Ewolucji.  Tak,  to  był  weekend  muzeum  u  nas.  Muzeów.
[00:10:29.6] TEACHER: Muzeów.
[00:10:30.7] speaker_1: Muzeów  u  nas  tak.
[00:10:33.5] TEACHER: Tatiana,  ale  jeszcze  twoje  dzieci  nie  wiedzą,  że  ty  przed  nimi  chowasz  się  z  bułkami,  a  one  mają  bardzo  dużo  do  odkrycia.
[00:10:42.4] speaker_1: Nie,  oni  wiedzą.
[00:10:43.9] TEACHER: A  wiedzą?
[00:10:45.3] speaker_1: Tak.
[00:10:47.4] TEACHER: Okej.
[00:10:49.7] speaker_1: Dlatego  oni  umieją  szukać  dobrze.
[00:10:53.7] TEACHER: A  jasne,  jasne.  Zrozumiałam.  Dziękuję  pięknie.
[00:11:00.2] speaker_1: Dziękuję.
[00:11:02.0] TEACHER: Dmytro,  witamy  cię  serdecznie.
[00:11:05.1] speaker_4: Dzień  dobry.
[00:11:06.2] TEACHER: Dzień  dobry.  Dmytro,  ty  jakieś  masz  fajne  plany  na  ten  tydzień?
[00:11:12.5] speaker_4: Nic  nowego,  nic  ciekawego.  Planuję  się  studiować.
[00:11:21.7] TEACHER: A  co  konkretnie  musisz  przestudiować?  Czego  musisz  się  nauczyć?
[00:11:28.3] speaker_4: Studiuję  się  IT.
[00:11:30.4] TEACHER: Studiuję  bez  się.
[00:11:32.1] speaker_4: Studiuję  IT.  Języka.  Język  polski.  To  wszystko.
[00:11:45.6] TEACHER: Okej.  Czy  tobie  się  podoba  uczyć  się  nowych  rzeczy  w  tej  branży  IT?  Czy  to  taka  nuda?
[00:11:54.7] speaker_4: Nie.  Ciekawie.  Ciekawie.
[00:12:02.2] TEACHER: Okej,  to  wtedy  ciekawie.  Jak  ciekawie?
[00:12:06.1] speaker_4: Ciekawie.
[00:12:06.9] TEACHER: Ciekawie.  Dobrze.  Super.  Tak.  Co  my  z  wami,  kochani,  zrobimy  dzisiaj?Dzisiaj  powinniśmy  z  wami  troszkę  porozmawiać,  tak  delikatnie  o  stanie  naszego  samopoczucia.  To  znaczy  nauczyć  się  powiedzieć  po  polsku,  jak  się  nazywa  to  coś.  To  coś,  różnego  rodzaju  koniczyny.  Te  podstawowe  słówka.  Nauczymy  się  też  powiedzieć,  co  nas  boli.  Poprawnie  gramatycznie  wyrazić  swe  konstrukcje,  żeby  zobaczyć  różnicę  między  jednym  a  drugim  językiem,  a  nauczyć  się  nowych  słów.  Więc  dzisiaj  pójdziemy  sobie  do,  do  takiego  lekarza.  W  razie  czego  możemy  się  pytać  Hani.  Ona  na  pewno  będzie  wiedziała  od  nas  troszeczkę  więcej.  Na  początek  zrobimy  sobie  króciutką  rozgrzewkę.  Każdy  z  was  dostanie  jakiś  obrazek  i  poproszę,  żebyście  mi  powiedzieli,  kogo  na  tym  obrazku  widzicie.  A  pamiętamy,  że  widzę  kogo  co,  próbujemy  użyć  biernika  i  co  kto  robi?  Co  się  dzieje?  Marino  zacznijmy  od  ciebie.  Kogo  kochanie  widzisz  na  tym  obrazku  i  co  się  dzieje?
[00:13:30.6] MARINA: Na  tym  obrazku  widzę  lekarza  i  pacjentkę.
[00:13:41.8] TEACHER: I  co  robi  lekarz?
[00:13:43.9] MARINA: Jak  będzie?  Sprawdza.
[00:13:49.1] TEACHER: Bada  coś,  tak?
[00:13:55.7] MARINA: Bada  gardło.  I  co?  Co  jeszcze?
[00:14:03.0] TEACHER: Okej,  bada  gardło.  Czy  ta  pacjentka  jest  bardzo  dorosła?
[00:14:10.2] MARINA: Nie,  pacjentka  to  jest  dziecko.  Może  dziesięć  lat.
[00:14:17.8] TEACHER: Tak.  To  jak  może  nazywać  się  lekarz,  który  bada  dziecko?
[00:14:22.7] MARINA: Pediatra.
[00:14:24.0] TEACHER: Super.  To  jest  pediatra.  Kończy  się  na  a,  więc  widzę  kogo  co?
[00:14:32.2] MARINA: Pediatro,  tra.
[00:14:35.9] TEACHER: Re.  Pediatrę.
[00:14:37.6] MARINA: Pediatrę.
[00:14:38.4] TEACHER: Bo  pediatra  kończy  się  na  a,  więc  widzę  pediatrę,  tak?  Super.  Bardzo  dobrze.  Kochani,  jeżeli  podczas  tej  rozgrzewki  pojawią  się  dla  Was  jakieś  nowe  słowa,  otwieramy  podręcznik  na  stronie  trzydziestej  i  tam  możemy  te  słowa  wpisywać,  bo  tam  też  pojawią  się  wszystkie  te  obrazki.  No  to  lecimy  dalej.  Tak,  teraz  tutaj.  Valino,  kogo  tu  widzisz  i  co  się  dzieje?
[00:15:10.8] speaker_5: Tutaj  widzę  też  lekarza.
[00:15:15.2] TEACHER: Może  to  jest  lekarka?
[00:15:16.8] speaker_5: Lekarka?  Tak.
[00:15:20.6] TEACHER: Tak.  To  widzę  lekarkę.
[00:15:23.0] speaker_5: Widzę  lekarkę  i  ona  ogląda  u  młodej  dziewczyny  uszy.
[00:15:31.0] TEACHER: Tak,  ale  zobacz.  Ogląda,  to  ja  na  przykład  wezmę  sobie  szminkę,  pomadkę  i  tak  super  jest.
[00:15:40.6] speaker_5: A  bada  też?
[00:15:43.6] TEACHER: A  ona  bada.  Lekarka  bada. 
[00:15:52.2] ([język obcy])
[00:15:56.6] speaker_5: Ona  bada,  tak?
[00:15:57.9] TEACHER: Tak.  Co  ona  bada?
[00:16:00.6] speaker_5: Bada  uszy.
[00:16:02.0] TEACHER: Bada  uszy.  To  co  to  jest  za  lekarka,  która  bada  uszy?  Jak  ona  może  się  nazywać?
[00:16:13.4] ANDREI: Laryngolog.
[00:16:13.9] TEACHER: Laryngolożka,  tak?  Laryngolożka  albo  laryngolog.
[00:16:23.3] speaker_5: Laryngolog.
[00:16:24.5] TEACHER: Vali,  ty  mnie  słyszysz?
[00:16:28.5] speaker_5: Da,  da.
[00:16:30.9] TEACHER: To  jak  jest  laryngolog,  no  to  widzę  kogo?
[00:16:36.8] speaker_5: Laryngologa.
[00:16:38.4] TEACHER: Tak.  Widzę  laryngologa.  Dobrze.  Tak.  Super.  Idziemy  dalej.  Andreju,  tutaj  kogo  widzimy  i  co  się  dzieje?
[00:16:52.8] ANDREI: Widzimy  budynek  NFZ.  Widzimy  bardzo-
[00:16:57.1] TEACHER: A  co  to  znaczy  budynek  NFZ?  NFZ  to  Narodowy  Fundusz  Zdrowia.
[00:17:05.6] ANDREI: Tak.
[00:17:08.9] TEACHER: Do  niego  tak  ludzie  nie  przychodzą  do  samego  budynku.  Może  ktoś  nam  podpowie,  gdzie  są  ci  ludzie?
[00:17:20.4] MARINA: Tor  albo  przychodnia.
[00:17:21.9] speaker_5: Przychodnia.
[00:17:22.7] TEACHER: Przychodnia.  Tak.  Więc  widzę  kogo  co?
[00:17:27.8] ANDREI: Przychodnia.
[00:17:29.0] TEACHER: Przychodnia.  Kogo  jeszcze  widzisz?
[00:17:34.2] ANDREI: Bardzo  dużo  pacjentów.
[00:17:40.8] TEACHER: I  co  oni  wszyscy  robią,  ci  pacjenci?
[00:17:51.4] ANDREI: Czekają.
[00:17:53.4] TEACHER: Oni  czekają.  Na  kogo?
[00:17:55.3] ANDREI: Czekają  na  lekarza.
[00:17:59.4] TEACHER: Na  lekarza.  Czy  oni  czekają  w  kolejce?
[00:18:11.2] ANDREI: Tak,  w  kolejce.
[00:18:12.5] TEACHER: W  kolejce.  Tak,  ale  wspomniałeś  o  funduszu  NFZ,  tak?  Wszyscy  rozumiemy,  co  to  jest?
[00:18:23.0] speaker_5: Narodowy  Fundusz  Zdrowia
[00:18:25.4] TEACHER: Fundusz  Zdrowia,  tak  jest
[00:18:27.3] speaker_5: Ubezpieczenie?
[00:18:29.5] TEACHER: No  coś  w  tym  stylu,  tak.  My  tam  odpłacamy  składki  medyczne,  tak?  Żeby  te  państwowe  szpitale  i  przychodnie  jakoś  funkcjonowały.  No  ale  to  w  Polsce  marnie  idzie.  Dobrze.  Lecimy  dalej.  Haniu,  kogo  widzimy  tu  i  co  się  dzieje?
[00:18:50.4] speaker_5: Na  tym  obrazki  są  dwie  dziewczyny.  Jedna  lekarka  orto,  ortometrysta.
[00:19:02.1] TEACHER: Mhm.
[00:19:04.9] speaker_5: Robi  badania  wzoru.
[00:19:07.8] TEACHER: Tak.
[00:19:08.9] speaker_5: I  podbiór,  podbiór  okularów.
[00:19:13.2] TEACHER: Dobiera  okulary.  Tak.  Czyli  ta  pani  bada  wzrok,  tak?
[00:19:21.1] speaker_5: Tak.  Badania  wzroku.
[00:19:23.4] TEACHER: Wzroku  i  dobiera  kogo  co?
[00:19:28.0] speaker_5: Okulary.
[00:19:29.8] TEACHER: Ry.  A  dlaczego  dobiera  okulary?  Czy  ta  dziewczyna  źle  widzi?
[00:19:35.0] speaker_5: Albo  niski  poziom  wzroku.
[00:19:39.0] TEACHER: Bardzo  ładnie.  Jeżeli  my  mamy  niski  poziom  wzroku  naszego,  nie  jest  taki  ostry,  to  wtedy  mówimy,  że  człowiek  ma  wadę  wzroku.  Tak?  Haniu,  ty  masz  wadę  wzroku?
[00:19:56.2] speaker_5: Na  ten  czas  nie.
[00:19:58.2] TEACHER: Mhm.  Czyli  masz  jedyneczki  na  obu  oczach.
[00:20:02.1] speaker_5: Tak.
[00:20:03.1] TEACHER: Okej.
[00:20:03.4] speaker_5: Na  ten  czas  póki  nie  mam  problem.
[00:20:06.5] TEACHER: Problemów,  tak.
[00:20:07.9] speaker_5: Problemów.  Zobaczymy.  Ale  czekam  trochę  później.
[00:20:12.6] TEACHER: Super.
[00:20:12.7] speaker_5: Bo  wszystkie  kobiety  od  czterdzieści  pięć  lat  mają  ten  problem.
[00:20:20.8] TEACHER: Haniu,  zobacz,  ja  jeszcze  nie  mam  czterdziestu  pięć,  ale  już  siedzę  w  okularach.  To  mi  później  się  wyrówna,  tak?  Moja  krótkowzroczność.
[00:20:30.7] speaker_5: Będzie  gorszy.
[00:20:32.7] TEACHER: A  nie,  ja  nie  pytałam  się  takich  rzeczy.  Okej.  Dobrze.  Tatiano,  idziemy  dalej.  Kogo  widzimy  tutaj?
[00:20:45.6] TATIANA: Myślę,  że  to  jest  pielęgniarka.
[00:20:48.3] TEACHER: To  widzimy  kogo?
[00:20:50.4] TATIANA: Widzimy  pielęgniarkę.
[00:20:52.6] TEACHER: Tak,  pielęgniarkę.
[00:20:54.3] TATIANA: Pielęgniarkę.
[00:20:55.7] TEACHER: Aha.
[00:20:56.7] TATIANA: I  ona,  ja  nie  wiem,  biorę,  bierze  analizy.
[00:21:04.2] TEACHER: Ale  co  dokładnie  ona,  ona  pobiera?  Takie  czerwone  u  nas  w  ciele.
[00:21:12.6] TATIANA: Krew.
[00:21:12.6] TEACHER: Tak  jest.  Ona  pobiera  krew.
[00:21:14.4] TATIANA: Pobiera  krew.
[00:21:15.5] TEACHER: Tak.  A  co  to  za  mężczyzna?
[00:21:19.9] TATIANA: To  jest  pacjent.
[00:21:21.4] TEACHER: Pacjent.  Mhm.  Super.
[00:21:23.2] TATIANA: Pacjent.
[00:21:24.2] TEACHER: Dobrze.  Bardzo  ładnie.  Tak.  Dmytro.  Kogo  widzimy  dalej?
[00:21:32.1] speaker_4: Widzę,  widzimy  pacjen,  pacjenta.
[00:21:37.8] TEACHER: Ale  to  jest  kobieta,  prawda?  Więc  używamy  pewnie  innego.
[00:21:42.1] speaker_4: Pacjentkę.
[00:21:43.1] TEACHER: Pacjentkę.
[00:21:43.2] speaker_4: Pacjentkę.
[00:21:44.3] TEACHER: Mhm.  I  kogo  jeszcze?
[00:21:51.1] speaker_4: I  pielęgniarkę.
[00:21:53.9] TEACHER: No  może,  ale  to  nie  jest  typowa  pielęgniarka.
[00:21:57.8] speaker_5: Położna.
[00:22:01.7] TEACHER: Jeszcze  raz  Haniu  poproszę.
[00:22:03.3] speaker_5: Położna,  położna.
[00:22:05.4] TEACHER: Położna.
[00:22:07.6] speaker_5: Akuszerka,  tak.
[00:22:09.1] TEACHER: Tak  jest.  Więc  widzę  pacjentkę  i?
[00:22:12.1] speaker_4: Położna.
[00:22:13.5] TEACHER: Nie  kochanie,  nie  położna,  a  położna.
[00:22:17.2] speaker_4: Położna.
[00:22:18.7] TEACHER: I  widzę  położną.  A  co  ona  robi  ta  położna?
[00:22:25.0] speaker_4: Yy,  bada,  yy,  żywot?
[00:22:33.3] TEACHER: Brzuch.
[00:22:34.4] speaker_4: Brzuch.
[00:22:35.5] TEACHER: Tak.  Ktoś  wie,  co  ona  dosłownie  tu  robi?  W  jaki  sposób  ona  bada?  Co  ona  robi?
[00:22:43.1] speaker_5: USG.
[00:22:44.6] TEACHER: Tak.
[00:22:46.7] speaker_4: Badanie  USG?
[00:22:48.6] TEACHER: Tak.  Badanie  USG.  Pani  jest  w  ciąży.  I  co  za  pomocą  USG  możemy  sprawdzić?  No  na  przykład,  czy  będzie  chłopczyk  czy  dziewczynka.  To  co  sprawdzamy?
[00:23:07.2] speaker_5: Płeć.
[00:23:08.1] TEACHER: Płeć.
[00:23:08.7] speaker_5: Płeć.
[00:23:10.6] TEACHER: Sprawdzamy  płeć,  tak?  Czy  będzie  chłopak,  czy  będzie  dziewczynka  na  przykład.  Super.  Dobrze.  Aniu,  a  tutaj  kogo  widzisz?
[00:23:27.0] speaker_5: Widzę.  Kogo  nie?  Lekarzy?
[00:23:35.7] TEACHER: Nie  kochanie,  to  nie  jest  lekarz.  Przeczytaj,  co  jest  na  beidżu.
[00:23:41.4] speaker_5: Ratownik  medytyczny.
[00:23:44.3] TEACHER: Medyczny.
[00:23:47.8] speaker_5: A,  medyczny.  Widzę  ratowników  medycznych.
[00:23:55.2] TEACHER: Tak  jest.  Ratowników  medycznych.  Tak.  Czy  my  wiemy,  czym  się  zajmują  ratownicy  medyczni?
[00:24:08.6] speaker_5: Oni.  Co  oni  robią?  Jedzą  na  wyzwy?
[00:24:19.4] TEACHER: No  oni  jedzą  na  pewno,  ale  jedzą  sałatki  i  zupy.Jedzą  to  czasownik  jeść
[00:24:30.1] MARINA: Jadę?  Nie.
[00:24:31.2] TEACHER: Jadą
[00:24:32.0] MARINA: Jadą
[00:24:32.9] TEACHER: Mhm
[00:24:33.8] MARINA: Na,  mm,  na  wyzowy?
[00:24:40.8] TEACHER: Na  pilne  wezwania
[00:24:42.9] MARINA: Aha,  na  pilnie  wezwania.
[00:24:45.4] TEACHER: Tak.  Na  pilne  to  znaczy,  że  natychmiast  trzeba  przejechać,  tak?
[00:24:49.6] MARINA: Mhm.
[00:24:50.2] TEACHER: To  znaczy  pilne.  A  jeżeli  na  przykład,  yy,  ktoś  rodzi,  ratownicy  przyjadą?  Rodzi  kobieta.  Czy  przyjedzie  ratownik  w  Polsce?
[00:25:03.4] MARINA: Jeżeli  kobieta  nie  mo--  nie  mogę  dostać  do  szpitalu  albo  już  na,  na  urodzi--  urodziłam  w  domu,  yy,  w  tym  wypadku  ratowniki  przy,  przyjadą.
[00:25:20.2] TEACHER: Mhm.  Ale  jeśli  rodzi.  O  Jezu,  już  skurcze!
[00:25:25.7] MARINA: M-m.
[00:25:26.9] TEACHER: Nie.  Proszę  przyjechać  Boltem.  Tak.  Mhm.  Yy,  ratow--  yy,  znaczy  pogotowie,  bo  tak  nazywa  się  to  coś,  przyjedzie  wty--  zazwyczaj  wtedy,  gdy  wy  umieracie.  Żeby  zmierzyć  wam  ciśnienie  albo  zabolało  coś  dziecka,  tak?  No  to  niestety  nie  przyjedzie.  Proszę  przyjechać  do  szpitala.  Sama  służba  nazywa  się  pogotowie,  tak?  Ratunkowe.  A  czym  jeździ  to  pogotowie  ratunkowe?  Co  jest  napisane  na  tych  samochodach?
[00:26:05.0] MARINA: Karetka.
[00:26:05.1] TEACHER: Tak,  karetka.  A  co  jest  napisane  na  samochodzie?  Tutaj  nie  zobaczycie.
[00:26:14.0] MARINA: Ambulansie.
[00:26:16.2] TEACHER: Ambulans.
[00:26:17.4] MARINA: Mhm.
[00:26:19.1] TEACHER: Tak.  Ambulans  jest  napisane.  Dobrze.  Yy,  więc  tak.  Na  początek  zrobimy  sobie  jedną  rzecz.  Yy,  nauczymy  się  troszkę  części  ciała,  takich  podstawowych.  Jeżeli  wam  pokazuję  na  to  coś,  to  co  to  jest?
[00:26:37.5] MARINA: Nos.
[00:26:38.4] TEACHER: Nos.  A  to?
[00:26:40.4] MARINA: Czoło.
[00:26:41.7] TEACHER: Czoło.  Mhm.  Tak,  to  jest  czoło.  Super.  A  to?
[00:26:46.8] MARINA: Usta.
[00:26:48.3] TEACHER: Pięknie.  A  to?
[00:26:51.6] MARINA: Ucho.
[00:26:52.9] speaker_4: Uszy.
[00:26:53.0] TEACHER: Ucho  albo  uszy.  Super.  Co  ja  robię  uszami?
[00:26:57.3] MARINA: Słucham.
[00:26:58.4] TEACHER: Mhm.  Tak.  Yy,  słucham  albo  też  słyszę,  prawda?  A  nosem  co  robię?
[00:27:06.3] MARINA: Juchać.
[00:27:07.4] speaker_4: Wąchać.
[00:27:08.7] TEACHER: Wąchać,  tak.  Albo?  Zapachy  to  ja?
[00:27:14.4] MARINA: Czuć.
[00:27:16.1] TEACHER: Czuć.  Mhm.  Tak.  Czuć  zapachy.  Yy,  słyszeć  albo  słuchać  jakieś,  yy,  słyszeć  dźwięki.  I  nigdy  na  odwrót.  Nie  można  czuć  uchem.  Okej?  Czujemy  nosem,  jak  pachnie.  Czuję  zapach,  ale  słyszę  kto  co  mówi.  Za  chwileczkę  zrobimy  sobie  jedno  zadanko,  ale  w  małych  grupkach.  Yy,  wyślę  do  was  zadanie,  w  którym  trzeba  będzie  podpisać  części  ciała.  Wy  będziecie  mieli  taką  dużą  planszę.  Proszę  najpierw  przeczytać  wszystkie  słowa,  które  macie,  a  potem  po  kolei  patrzymy  na  obrazek  i  próbujemy  powiedzieć,  co  to  jest.  Nie  wiemy,  opuszczamy,  idziemy  dalej.  Jak  zostaną  słowa,  no  to  można  będzie  do  tych  niepodpisanych  wrócić.  Jak  to  sobie  skończymy,  chwileczkę,  to  wracamy.  Widzimy  ten  link,  który  się  wyświetlił?  Mhm.  Dobrze.  Za  chwilkę  was  Zoom  poprosi  dołączyć  do  osobnych  pokoi.  Pyk.Zaraz  zamkniemy  wszystkim  pokoje.  Dziewczyny,  czy  się  pojawiły  może  pytania  jakieś?  Tak,  to  powiedzcie  mi,  gdzie  znajduje  się  szyja.  Pokażcie  mi.  Tak,  brawo.  A  gdzie  znajduje  się  kark?  Bardzo  dobrze.  Czy  możemy  zrozumieć  wyrażenie  "siedzieć  u  rodziców  na  karku"?
[00:35:33.3] MARINA: Tak.
[00:35:34.2] TEACHER: Rozumiemy,  prawda?  Dobrze.  Super.  Za  chwilkę  pójdziemy  sobie  troszkę  dalej,  bo  powiemy--  postaramy  się  odpowiedzieć  na  pytanie  lekarza,  co  nas  boli.  Tak,  tylko  już  udostępniamy  sobie  ekran.  Poczekamy  jeszcze  na  pozostałych  i  będziemy  lecieć  dalej.  Marino,  może  się  u  was  w  grupie  pojawiły  jakieś  pytania?
[00:36:02.0] MARINA: Tam  było  kilka  nowych  słów.
[00:36:05.9] TEACHER: Mhm.
[00:36:07.7] MARINA: Ale  nie  pamiętam. 
[00:36:11.4] ([śmiech])
[00:36:13.5] TEACHER: Tak.  Na  razie  tak.  Jeżeli  są  pytania,  to  je  zadajemy,  bo  jak  nie,  to  lecimy  troszkę  dalej.
[00:36:21.1] MARINA: Ja  mówię,  że  było  z  anatomicznym  atlasem.  To  nie  wszystko  poprawnie.
[00:36:28.1] TEACHER: Kochanie,  rozumiem,  ale  pamiętajmy,  że  mamy  dwie  perspektywy.  Pamiętajmy,  że  mamy  dwie  perspektywy,  prawda?  Perspektywę  lekarza  i  perspektywę  człowieka,  który  idzie  do  lekarzy  i  co  jak  mówi.Czy  do  ciebie  pacjenci  przychodzą  Polacy  i  wszystko  z  anatomiczną  dokładnością  mówią,  co  jak  się  nazywa?
[00:36:51.6] speaker_5: Nie  no,  oni  przychodzą  z  badaniem  i  wszystko  lekarz  to  wszystko  napisano.
[00:37:00.9] TEACHER: Ja  rozumiem,  ale  ja  nie  o  to  ciebie  się  pytam.
[00:37:05.7] speaker_5: Nie,  oczywiście  nie.  To  mówią,  co  boli  albo  nie  boli  jak  to  boli.
[00:37:10.9] TEACHER: No  właśnie  tak,  bo  my  mamy  dwie  perspektywy.
[00:37:14.5] speaker_5: Potrzeby  tak.
[00:37:16.1] TEACHER: No  właśnie  dlatego.  No  wiesz,  jak  byśmy  uczyli  się  na  jakiegoś  lekarza,  to  wiadomo,  że  niektóre  rzeczy  nazywałyby  się  trochę  inaczej,  prawda?  No  ale  niestety  nie  jestem  lekarzem.  Jestem.  My  uczymy  się  z  perspektywy  typowego  człowieka,  który  przychodzi  do  przychodni.
[00:37:36.6] speaker_5: Dobra.
[00:37:38.1] TEACHER: Idziemy  dalej.  Przychodzimy  sobie  do  lekarza.
[00:37:41.7] speaker_5: A  można  jeszcze  raz?  Jak  powiedzieć?
[00:37:45.2] TEACHER: Proszę.
[00:37:46.3] speaker_5: Jak  będzie  grudna  kletka?  Jak  pisze  się  jeszcze  można  tam  gdzieś  napisać?
[00:37:52.9] TEACHER: Można.
[00:37:54.7] ANDREI: I  co  jest  udo  i  co  jest  biodro.  Tam  bardzo  podobne  obrazki  były.
[00:38:04.9] TEACHER: Dobra,  to  kochani,  gdzie  jest  udo?
[00:38:13.3] speaker_5: Z  tylnej  części  nogi.
[00:38:17.2] TEACHER: Tylna  część  nogi,  czyli  nasze  mięsko.  Zadnia  powierzchnię  biodra,  udo.  Tak,  bo  jak  kupujemy  udo  kurczaka,  to  nas  raczej  obchodzi  mięso,  prawda?  A  biodro  jest  troszeczkę  wyżej.  Gdzie  my  mierzymy  na  przykład  mierzymy  talię  i  mierzymy  biodra,  prawda?  Jak  kupujemy  sobie  rzeczy,  mierzymy  troszkę  wyżej,  na  dupie  trochę.  Raczej  chodzi  tam  o  kość.  Klatka  piersiowa  jest  tutaj.  I  teraz  co  musimy  zrobić?  Przyjdziemy  sobie  do  lekarza  i  lekarz  zapyta  się  o  nasze  samopoczucie.  Może  zapytać  się  na  trzy  sposoby.  Marino,  przeczytaj  proszę  te  pytanka,  które  mamy.
[00:39:12.5] speaker_5: Co  ci  jest?  Co  cię  boli?  Co  ci  dolega?
[00:39:18.6] TEACHER: Tak  jest.  Wiadomo,  to  są  pytania  na  ty,  prawda?  Więc  można  często  powiedzieć  jeżeli  chodzi  o  język  formalny,  to  się  zapyta,  co  panu  jest  albo  co  pana  boli.  Momencik.  Co  pana  boli  albo  co  panu  dolega.  Wszystkie  te  pytania  o  nasze  samopoczucie.  Czy  my  te  pytania  rozumiemy?
[00:39:53.8] speaker_5: Co  panu  dolega?
[00:39:56.1] TEACHER: <<<ru?: Что>>> <<<ru?: беспокоит?>>> Bardzo często przychodząc do lekarza my mamy jakiś problem, tak? Więc bardzo często zaczynamy od tego, że możemy powiedzieć, że coś nas boli. I teraz uwaga! Jeżeli boli was noga czy na przykład ręka, albo jakieś dokładne miejsce, chcecie użyć tej konstrukcji z czasownikiem boleć. No i mówimy boleć kogo albo co. Uwaga! Nie mówimy po polsku boli komu, tylko boli kogo. <<<ru?: В>>> <<<ru?: русском>>> <<<ru?: есть>>> <<<ru?: очень>>> <<<ru?: похожая>>> <<<ru?: конструкция.>>> <<<ru?: В>>> <<<ru?: русском>>> <<<ru?: тоже>>> <<<ru?: неправильно>>> <<<ru?: сказать>>> <<<ru?: кому>>> <<<ru?: болит.>>> <<<ru?: Так>>> <<<ru?: нельзя>>> <<<ru?: говорить.>>> <<<ru?: У>>> <<<ru?: кого>>> <<<ru?: что>>> <<<ru?: болит?>>> <<<ru?: У>>> <<<ru?: него>>> <<<ru?: болит>>> <<<ru?: живот,>>> <<<ru?: у>>> <<<ru?: нас>>> <<<ru?: болит>>> <<<ru?: живот,>>> <<<ru?: у>>> <<<ru?: вас>>> <<<ru?: болит>>> <<<ru?: живот.>>> <<<ru?: Если>>> <<<ru?: мы>>> <<<ru?: выбросим>>> <<<ru?: русское>>> <<<ru?: У,>>> <<<ru?: то>>> <<<ru?: по-польски>>> <<<ru?: будет>>> <<<ru?: почти>>> <<<ru?: всё>>> <<<ru?: совпадать.>>> Czyli jak na przykład chcę powiedzieć, że no ząb i bardzo mnie tutaj boli, to biorę najpierw czasownik boleć i mówię panie doktorze, boli mnie ząb i tylko ta forma, bo my chcemy użyć zaimka w bierniku, a w żadnym innym nie. A teraz chcemy się zapytać kogoś na ty. Się pytamy. Słuchaj Arku, boli cię ząb? <<<ru?: В>>> <<<ru?: русском>>> <<<ru?: мы>>> <<<ru?: бы>>> <<<ru?: сказали:>>> <<<ru?: У>>> <<<ru?: тебя>>> <<<ru?: болит>>> <<<ru?: зуб?>>> A my chcemy sobie to U wykinąć. Boli cię ząb? Jeżeli ktoś się zwraca do nas kulturalnie na pan czy pani, to wtedy chcemy powiedzieć przepraszam. Czy boli pana ząb? Boli kogo? Nie komu. Przepraszam. Teraz kobieta. Czy boli panią ząb? Bo boli kogo? A pani to było słowo wyjątek w bierniku. Chcemy teraz użyć zaimka dla formy on, ona czy ono. I ktoś mówi Piotrka dzisiaj bolały zęby. Naprawdę bolą go zęby? Albo dziewczynka. Mówimy No, Ankę boli ząb. Mówimy tak. Bolą ją zęby, nie jej, tylko ją. W rodzaju nijakim będzie też. Przepraszam. Dziecko zęby bolą. Tak bolą je zęby.Bo pamiętamy w bierniku, jak chcemy zastąpić zaimek ono formą w bierniku to tak, to wtedy dajemy je. Widzisz dziecko? Widzę je. Tak? Bo taka była zasada. Więc mówimy tak bolą dziecko zęby, bolą je zęby, bolą nas zęby, bolą was zęby. I pamiętamy, że my zaczynamy dzielić mężczyzn i nie mężczyzn. Więc jeżeli mężczyzn bolą zęby, to mówimy tak bolą ich zęby. A jeżeli to nie są mężczyźni, kobiety, dzieci dziecka, zwierzątka, tak? Jakieś tam nie wiem. Kotki i pieski, to wtedy mówimy Jezu, bolą je zęby. Więc zadajemy pytanie nie komu co boli, tylko kogo i co boli. Zobaczmy, jak to wygląda w praktyce. Tu macie podpowiedzi, więc w razie czego korzystajcie z tej tabelki. Ale pamiętajcie to jest tylko jedna z zasad, prawda? Najpierw idzie czasownik i po czasowniku właśnie dajemy te najkrótsze formy w bierniku. Postarajmy się, zobaczmy jak to będzie wyglądało. Dmytro, przeczytaj nam pierwsze zdanie. Spróbujmy dać dobrą formę zaimka.
[00:44:12.8] speaker_4: Często  boli  mnie  głowa.
[00:44:17.0] TEACHER: Tak.  Marina  wybieramy  dalej.
[00:44:24.1] speaker_5: Czy  cię  coś  boli?
[00:44:29.6] TEACHER: Dobrze.  Polino,  idziemy  dalej.
[00:44:36.3] speaker_5: Moja  babcia  ma  osiemdziesiąt  dziewięć  lat.  Często  boli  je  serce.
[00:44:43.8] TEACHER: Nie,  nie  je.  Babcia  to  ona.
[00:44:47.9] speaker_5: Ją.
[00:44:49.0] TEACHER: Mhm.  Tak.  Często  boli  ją  serce.  Tak.  Andreju,  następne.
[00:44:58.6] speaker_4: Zjadł  coś  nieświeżego.  Nieświeżego.  Boli  go  żołądek.  Żołądek.
[00:45:07.0] TEACHER: Mhm.  Tak.  Tatiano,  lecimy  dalej.
[00:45:14.0] TATIANA: Co  panią  boli?
[00:45:18.3] TEACHER: A  jest  pani  Zosia?
[00:45:20.8] TATIANA: A  to  ja  czytałam  z  książki.  Przepraszam.
[00:45:27.1] TEACHER: Ja  wiem.  Tylko  ja  wam  utrudniam  życie.
[00:45:29.2] TATIANA: Mhm.  Co  panią  Zosią  boli?
[00:45:34.1] TEACHER: Mhm.  Tylko  imiona.  Widzę  Tatianę.  Widzę  Marinę.
[00:45:41.0] TATIANA: Co  panią  Zosię  boli?
[00:45:43.8] TEACHER: Tak  jest.  Mhm.  Dobrze.  Ania,  dalej  poproszę.
[00:45:53.1] speaker_5: Tak.  Pracowaliśmy  w  ogrodzie  cały  dzień.  Bardzo  bolą  nas  plecy.
[00:46:02.2] TEACHER: Dobrze.  Tak.  Hania  następne.
[00:46:06.8] TATIANA: Chwileczkę.  Tak.  Dziecko  płacze.  Chyba  boli  jej  brzuch.
[00:46:13.0] TEACHER: Mhm.  Jej  czy  je?
[00:46:16.1] TATIANA: Je.  Je  brzuch.
[00:46:17.1] TEACHER: Tak.  Bardzo  dobrze.  I  jeszcze  jedną  literkę  poproszę.
[00:46:22.9] TATIANA: Tak.  Następne.  Dzieci  płaczą,  kiedy  bolą  one  ich  zęby.
[00:46:33.8] TEACHER: Mhm.  Tylko  ich  to  znaczy  mężczyzn  boli  coś.  A  dzieci  to  nie  mężczyźni.
[00:46:41.9] TATIANA: Nie.
[00:46:44.3] TEACHER: O  to  drugą  formę.
[00:46:46.1] TATIANA: Nie,  nie  wiem.
[00:46:48.7] TEACHER: No  okej,  to  przypomnijmy  sobie.  Mamy  dwa  zaimki.  Oni  i  one.  Kto  tacy  oni?
[00:46:59.4] TATIANA: Dziewczyny?
[00:47:01.5] TEACHER: Jak  to?  Nie.  Kochani,  kto  to  tacy  oni?
[00:47:09.2] speaker_5: Tylko  mężczyzna.
[00:47:11.2] TATIANA: Nie,  jeżeli  jest  chociażby  jeden  mężczyna.
[00:47:13.8] TEACHER: Tak  jest.  Mężczyźni  albo  minimum  jeden  mężczyzna.  Tak?  To  wtedy  oni.  A  kto  to  tacy  one?
[00:47:26.1] speaker_4: Wszystkie  inne.
[00:47:28.0] TEACHER: Tak,  wszystkie  inne.
[00:47:29.9] TATIANA: Jest  inne  bez  mężczyzn.
[00:47:31.7] TEACHER: Tak  jest.  Nie  ma  mężczyzn,  ale  my  wiemy,  że  gramatycznie  to  nie  tylko  to.  Kto  jeszcze?
[00:47:38.8] TATIANA: Żywotne  dzieci.
[00:47:40.7] TEACHER: A  po  polsku  proszę.
[00:47:42.6] TATIANA: Zwierzęta.  Dzieci.
[00:47:44.8] TEACHER: A  dlaczego  dzieci  tutaj  wchodzą?  Dlaczego  zwierzęta  tutaj  wchodzą?  No  bo  wśród  dzieci  też  mogą  być  chłopcy.
[00:47:55.9] speaker_4: Dziecko  nie  jest  rodzaj  męski.
[00:47:58.3] TEACHER: Bardzo  dobrze.  Wszystkie  słowa,  które  powstały  na  bazie  rodzaju  nijakiego  czy  żeńskiego  to  od  razu  one.  Dlatego  dzieci  to  one.  I  teraz,  jeżeli  chcemy  dwa  zaimki  odmienić  w  bierniku,  to  co  mówimy?  Jeżeli  chcemy  powiedzieć  widzę,  no  bo  widzę  to  też  biernik,  prawda?  Bo  widzę  kogo?  Co?  Widzę  mężczyzn.  Zamieniamy  teraz  mężczyzn  na  zaimek.  To  widzę  kogo?
[00:48:30.7] speaker_4: Ich.
[00:48:31.6] TEACHER: Ich.  Tak,  bo  to  są  mężczyźni.  A  teraz  widzę  dzieci.  Widzę  kogo?
[00:48:39.6] TATIANA: Je.
[00:48:40.7] TEACHER: Je.  Tak  jest,  bo  te  dwa  zaimki  oni  i  oneInaczej  odmieniają  się  przez  przypadki.  Mają  różne  formy.  Dlatego  jeżeli  powiemy  bolą  ich  zęby,  chodzi  o  grupę  z  mężczyznami.  A  dzieci  to  one.
[00:49:00.2] TATIANA: Je.
[00:49:01.9] TEACHER: Ja.  Tak.  Bolą  je  zęby.  Tak  Marino  kolejne  poproszę.
[00:49:14.0] speaker_5: Czy  boli  pana  Arka  noga?
[00:49:20.7] TEACHER: Dobrze  tak.  Tak.  Paulino  co  damy  w  literce?
[00:49:25.0] speaker_5: Pan  ili  pana?
[00:49:27.5] TEACHER: O,  przepraszam,  źle  napisałam.  Tak  dobrze  powiedziałeś  pana  Arka.
[00:49:31.8] speaker_5: Dobrze.
[00:49:34.0] TATIANA: Boli  mnie  wszystko.
[00:49:37.9] TEACHER: Tak.  Andrieju,  co  damy  w  literce  K?
[00:49:43.6] ANDREI: Nigdy.  Nigdy.  Nigdy  nie  bolały  was  uszy.
[00:49:52.0] TEACHER: Dobrze.
[00:49:55.6] TATIANA: A  można  zapytać,  z  którego  wieku  na  dzieci  już  można  powiedzieć  oni?  Czy  jest  jakiś  taki?
[00:50:02.5] TEACHER: Nie  chodzi  tu  o  wiek.  Chodzi  o  słowa  gramatyczne,  których  używasz.  Słowo  dzieci  to  zawsze  one.  Jeżeli  zamieniasz  na  słowo  synowie,  to  wtedy  przechodzisz  na  oni.
[00:50:16.2] TATIANA: Dziękuję.
[00:50:17.1] TEACHER: Tak,  to  zawsze  zależy  od  tego,  jakiego  słowa  używasz,  nie  od  wieku  dzieci.  Okej,  czyli  tak.  Jak  tylko  widzimy  czasownik  boleć,  staramy  się  zapamiętać,  że  boli  kogo?  Boli  mnie.  Boli  cię?  Boli  go?  Ją  też  coś  boli?  A  nas  coś  boli?  A  was  coś  boli?  Tak.  Dzisiaj  może  ta  forma  brzmi  egzotycznie,  ale  z  czasem  będzie  troszeczkę  prościej.  Ale  to  nie  jest  jedyny  sposób,  w  jakim  możemy  powiedzieć,  że  coś  nam  jest.  Bo  żeby  opisać  swój  stan  zdrowia,  możemy  też  użyć  kolejnych  wyrażeń.  Powiedzieć  tak,  że  mnie  coś  boli.  Boli  mnie  głowa.  Albo  jeśli  nasze  na  przykład  części  ciała  są  w  liczbie  mnogiej  podane,  to  wtedy  użyjemy  bolą.  Bolą  mnie  nogi.  Ale  też  można  powiedzieć,  że  ja  coś  mam.  Mam  wysoką  temperaturę.  Tak.  Boli  mnie  głowa.  Mam  wysoką  temperaturę.  Albo  można  też  powiedzieć,  że  jestem  jaki.  Na  przykład  jestem  chory,  jestem  słaby,  osłabiony.  To  też  jest  sposób  na  opisanie  naszego  stanu.  Albo  mówimy  jest  mi  jak.  Na  przykład  jak  mamy  wysoką  temperaturę,  to  można  powiedzieć,  że  jest  mi  gorąco.  I  tutaj,  w  tej  ostatniej  formie  będziemy  dawali  przysłówki,  czyli  części  mowy,  które  odpowiadają  nam  na  pytanie  jak?  Przed  nami  są  wyrażenia  i  my  za  chwilkę  te  wyrażenia  spróbujemy  pogrupować.  Ta  głowa  już  jest.  Andrieju,  weź  proszę  następne  dwa  słowa  i  połącz  je  z  jakąś  konstrukcją.
[00:52:12.9] ANDREI: Mam  migrenę.
[00:52:16.3] TEACHER: Dobrze.
[00:52:18.8] ANDREI: Jestem  słaby.
[00:52:21.3] TEACHER: Super.  Jestem  słaby.  Tak.  Pięknie.  Tatiano,  bierzemy  następne  dwa.
[00:52:30.0] TATIANA: Jest  mi  duszno.
[00:52:32.2] TEACHER: Brawo.
[00:52:33.9] TATIANA: I  boli  mnie  żołądek.
[00:52:36.6] TEACHER: Tak.  A  czy  my  wszyscy  rozumiemy,  czym  jest  żołądek?
[00:52:42.2] TATIANA: Żołądek.
[00:52:43.4] TEACHER: Dobrze.  Tak.  Ania  następne  dwa.
[00:52:52.3] speaker_5: Boli  mnie  mięśnie.
[00:52:55.7] TEACHER: Zobaczmy.  Jeden  to  mięsień.  To  nasz  biceps  czy  tam  triceps,  prawda?  A  mięśnie  to  dużo.  To  liczba  mnoga.
[00:53:05.1] speaker_5: Bolą.  Bolą  mnie  mięśnie.
[00:53:09.5] TEACHER: Tak.
[00:53:12.5] speaker_5: Gorączkę.  A  co  to  jest?
[00:53:17.3] TEACHER: To  jest  podwyższona  czy  wysoka  temperatura.
[00:53:22.7] speaker_5: A,  mam  gorączkę.
[00:53:25.4] TEACHER: Tak,  mam  gorączkę.  Dobrze.  Paulina  dalej  poproszę.  Bierzemy  następne  dwa.
[00:53:37.4] speaker_5: Jest  mi  gorąco.
[00:53:39.7] TEACHER: Super.
[00:53:40.4] speaker_5: I  mam  katar.
[00:53:43.0] TEACHER: A  co  znaczy  katar?
[00:53:46.4] speaker_5: Kaszel.  Naznak.
[00:53:49.2] TEACHER: Tak.  To  problemy  z  nosem.
[00:53:51.9] speaker_5: A  nos.
[00:53:52.2] TEACHER: Tak.  Jak  mamy.  Tak,  tak,  tak,  tak.  Mam  katar.  Tak.  Hania  następne  dwa  poproszę.
[00:54:03.8] TATIANA: Boli  mnie  gardło.  Gardło.
[00:54:06.7] TEACHER: Gardło.
[00:54:08.1] TATIANA: Gardło.  Czuję  się  przeziębion,  przeziębiony.
[00:54:17.3] TEACHER: Przeziębiony  to  jaki?
[00:54:22.9] TATIANA: No  zimno.
[00:54:24.6] TEACHER: Ja  rozumiem,  ale  chodzi  o  to,  że  nie  można  powiedzieć  czuję  się  jaki.  Można  po  polsku  powiedzieć  czuję  się  jak.
[00:54:32.2] TATIANA: Jestem  przeziębiony.
[00:54:34.1] TEACHER: Tak  jest.  Jestem  przeziębiony.  Czy  my  rozumiemy  słowo  przeziębiony?
[00:54:42.4] TATIANA: Prostych  trzy.
[00:54:44.1] TEACHER: Tak.  Mamy  wtedy  cały  bukiet,  prawda?  Jakie  my  mamy  objawy,  jak  ktoś  jest  przeziębiony?
[00:54:54.7] TATIANA: Katar
[00:54:56.1] TEACHER: Tak,  mamy  to.
[00:54:57.7] TATIANA: Gorączka.
[00:54:59.0] TEACHER: Mhm.  Tak,  mamy  gorączka  na  przykład,  tak?
[00:55:04.7] TATIANA: Bolą  mię-mięśnie  też.
[00:55:07.3] TEACHER: Mogą.  To  już  trochę  idzie  w  stronę  covida,  tak?  Tak.  Dobrze.  Mogą  boleć  mięśnie.  Tak.  Marino  dalej  poproszę.
[00:55:19.9] speaker_5: A  tam  serce  tak?
[00:55:22.1] TEACHER: Mhm.
[00:55:24.1] speaker_5: A  boli  mnie  serce.
[00:55:26.8] TEACHER: Tak.
[00:55:27.9] speaker_5: I  mam  kaszel.
[00:55:29.5] TEACHER: Dobrze.  Mhm.  Tak.  Tutaj  mam  kaszel.  Dmytro.  Dalej  lecimy.
[00:55:39.3] speaker_4: Bolą  mnie  plecy.
[00:55:43.0] TEACHER: Mhm.  A  przypomnisz  mi,  pokażesz  gdzie  są  plecy?
[00:55:47.9] speaker_4: Yy  tutaj?
[00:55:51.1] TEACHER: Czy  tam  dalej?
[00:55:53.5] speaker_4: Dalej?
[00:55:54.5] TEACHER: Tam  dalej.  No  tam  dalej.
[00:55:57.0] speaker_4: Dobrze.
[00:55:57.1] TATIANA: Plecy  to  spina.
[00:55:58.8] TEACHER: Tak.  Mhm.
[00:56:01.1] speaker_4: I  jest  mi  słabo.
[00:56:04.4] TEACHER: Mhm.  Tak.  Jest  mi  słabo.  Dobrze.  Tak.  Andrieju,  następne.
[00:56:15.1] ANDREI: Jestem  chory.
[00:56:17.4] TEACHER: Mhm.
[00:56:18.1] ANDREI: A  mam  wysokie  ciśnienie.
[00:56:20.9] TEACHER: Mhm.  I  jeszcze  jedno  poproszę.
[00:56:26.5] ANDREI: Jest  mi  niedobrze.
[00:56:28.1] TEACHER: Okej,  super.  Jest  mi  niedobrze.  Super.  Za  chwilkę  spróbujemy  wszystkie  te  konstrukcje  połączyć.  Tak?  I  na  przykład  spróbować  jednym  słowem.  Znaczy  nie  jednym  słowem,  tylko  jedną  wypowiedzią  powiedzieć:  a  co  się  stało?  Za  chwilkę  odegramy  sobie  malutkie  scenki.  Każdy  będzie,  każdy  będzie  miał  jakieś  tam  symptomy,  objawy.  Będziecie  też  innymi  pacjentami.  Trzeba  będzie  się  przedstawić  i  powiedzieć,  co  tam  wam  dolega.  Na  przykład  też  będziecie  mieli  imię  i  nazwisko.  I  mówimy  dzień  dobry,  nazywam  się  Adam  Lis.  Panie  doktorze,  boli  mnie  żołądek,  jest  mi  niedobrze.  Mam  kogo  co?  Biegunkę  i  mam  wysoką  temperaturę.  Na  przykład  trzydzieści  osiem  osiem.  Mhm.  Teraz  wy  spróbujecie  powiedzieć  to  samo.  Haniu,  teraz  zaczniemy  od  ciebie.  Przedstawiamy  się  i  mówimy,  co  nam  dolega.
[00:57:45.7] TATIANA: A  boli  mnie  gardło  i  głowa.  Mam  kaszel.  Czuj,  nie  czuję  się.  A  jest  mi  duszno.  Mam  gorączkę  trzydzieści  osiem  i  pięć.
[00:58:00.8] TEACHER: Trzydzieści  osiem?
[00:58:02.4] TATIANA: Trzydzieści  siedem.  Przepraszam.
[00:58:04.4] TEACHER: Tak,  trzydzieści  siedem.
[00:58:06.8] TATIANA: Trzydzieści  siedem  i  pięć.
[00:58:10.0] TEACHER: Tak.  Tylko  tak:  boli.  Nie  boli,  a  boli.
[00:58:16.0] TATIANA: Boli  gardło  i  głowa.
[00:58:18.1] TEACHER: Tak  jest.  Dobrze.  Ania,  teraz  ty.
[00:58:25.7] speaker_5: Tak.  Dzień  dobry,  mam  na  imię  Justyna  Kral.  Boli  mnie  głowa  i  gardło.  Tak.  Mam  katar  i  kaszel.
[00:58:50.3] TEACHER: Mhm.
[00:58:50.8] speaker_5: Jest  mi  niedobrze  i  mam  wysokie  ciśnienie  trzydzieści  osiem  pięć.
[00:59:06.8] TEACHER: Tylko  to  nie  ciśnienie  to  temperatura.
[00:59:09.0] speaker_5: A  temper--  wysokie  temperatura  trzydzieści  osiem  pięć.
[00:59:15.1] TEACHER: Mhm.  I  jeszcze  raz.  Wysoka  temperatura.  Mam  kogo  co?
[00:59:21.2] speaker_5: Wysok--  wysoką  temperaturę.
[00:59:28.7] TEACHER: Tak  jest.  I  jeszcze  jedno  pytanie.  Skoro  nazywasz  imię  i  nazwisko,  to  na  pewno  użyjemy  formuły  mam  na  imię  czy  nazywam  się?
[00:59:41.7] speaker_5: Nazywam  się.
[00:59:43.2] TEACHER: Nazywam  się.  Dobrze.  Tak.  Tatiano,  lecimy  dalej.
[00:59:53.5] TATIANA: Dzień  dobry.  Mam  na  imię  Andrzej  Bernacki.  Bolą,  bolą  mnie  zęby.  Zęby  i  głowa.  Jestem  spuchnięty  i  mam  gorączkę  trzydzieści  dziewięć  i  trzy.
[01:00:11.5] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  Tatiano,  to  samo  pytanie.  Jak  masz  imię  i  nazwisko,  to  na  pewno  mówisz  mam  na  imię?
[01:00:22.2] TATIANA: Mam  na  imię  Andrzej  Bernacki.  Nie,  mam.  Jeszcze  raz.  Nie  zrozumiałam.
[01:00:29.5] TEACHER: Jeżeli  mam  na  imię,  to  mówię  po  prostu.
[01:00:31.7] TATIANA: Nazywam,  nazywam  się  Andrzej  Bernacki.
[01:00:34.5] TEACHER: Tak  jest.  Nazywam  się.  Mhm.  Dobrze.  Marino  dalej  ciebie  poproszę.
[01:00:44.1] speaker_5: Nazywam  się  Karolina  Derecka.  Dereczka?
[01:00:47.9] TEACHER: Derecka.
[01:00:50.3] speaker_5: Boli,  boli  mi  serce.
[01:00:54.7] TEACHER: Boli  mnie.
[01:00:56.2] speaker_5: Boli  mnie  serce.  Mam  wysokie  ciśnienie.
[01:01:02.1] TEACHER: Tak.
[01:01:03.9] MARINA: Jest  mi  sla,  słabo.  Yy,  i  mam  zawro,  zawróty  głowy,  zawroty  głowy.
[01:01:14.8] TEACHER: Zawroty.  Mhm.  A  możemy  zrozumieć,  czym  są  zawroty  głowy?
[01:01:19.8] MARINA: Krąży  cała  głowa,  na  pewno.
[01:01:21.2] TEACHER: Tak  jest  bardzo  dobrze.  Mhm.  Super.  Paulino,  dla  ciebie  następna  karta.
[01:01:28.7] speaker_5: Nazywam  się  Ewa  Bracka.  Boli  mnie  głowa,  mięśnie  i  gardło.  Czuję  się--  oj,  jest,  jest  mi  niedobrze.  Mam  gorączkę  trzydzieści  osiem  i  dziewięć.  I  mam--  oj,  i  boli  mnie  katar.  Oj,  i  mam  ka--  i  kaszel.  Kaszlu  brakuje.  Brakuje  kaszlu.
[01:01:59.4] TEACHER: Tak.  Czyli  mam  katar,  ale  nie  mam  kaszlu.  Tak?
[01:02:04.6] speaker_5: Tak,  tak.
[01:02:05.4] TEACHER: Mhm.  Okej,  dobrze.  Kochanie.  Mam  gorączkę.  Cz,  k.  Gorączkę.
[01:02:14.1] speaker_5: Gorączkę.
[01:02:15.4] TEACHER: Tak.  Gorączkę.  Mhm.  Dobrze.  Kochanie,  jak  chcecie  użyć  czasownika  czuć  się.  Używacie  dobrze.  Można  powiedzieć  czuję  się  niedobrze  albo  jest  mi  niedobrze.  I  tak,  i  tak  jest  okej.  Tak?  Dobra.  Dmytro,  dla  ciebie  będzie  następna  karta.
[01:02:37.3] speaker_4: Dzień  dobry.  Nazywam  się  Piotr  Gawroński  i  boli  mnie  brzuch.  Jest  mi  słabo.  Mam  gorączkę  trzydzieści  siedem  pięć.
[01:03:01.0] TEACHER: I  pół.
[01:03:02.0] speaker_4: I  pół.
[01:03:02.9] TEACHER: Mhm.
[01:03:09.6] speaker_4: Co  to  jest  wymioty?
[01:03:11.9] TEACHER: Wymioty.  Gdy  coś  niepotrzebnego  wychodzi  ci  z  buzi 
[01:03:17.3] ([odgłos wymiotowania])
[01:03:18.4] TEACHER: .  To  są  wymioty.
[01:03:18.7] speaker_4: To  mam  wymioty?
[01:03:20.8] TEACHER: Tak.  Mhm.  Mam  wymioty.  Bardzo  ładnie.  Tak.  Andrzej  zaraz  będzie  miał  bardzo  ciekawy  przykład.
[01:03:31.7] ANDREI: Dzień  dobry.  Nazywam  się  Olek  Gutowski.  Boli  mnie  głowa.  Mam  katar.  Mam  gorączkę  trzydzieści  siedem  i  osiem.  Mam  dreszcze.
[01:03:59.7] TEACHER: Mhm.  Bardzo  dobrze.  Czy  my  umiemy  pokazać  dreszcze?
[01:04:11.7] ANDREI: To  jak  wymioty,  ale  druga  strona.
[01:04:17.4] TEACHER: Niestety  nie,  kochanie.
[01:04:18.4] speaker_5: Biegunka.
[01:04:19.6] ANDREI: Nie?
[01:04:20.2] TEACHER: Tak.  Wtedy  to  jest  biegunka,  tak?  Jeżeli  przez  dupę  nam  wychodzi  coś  niepotrzebnego  bardzo  szybko,  to  wtedy  to  jest  biegunka.  A  dreszcze  bardzo  często  na  przykład  nam  jak  robimy  tak:  dr.  To  są  dreszcze.  Dreszcze,  a  znowu  to  nie  drystać.
[01:04:45.5] ANDREI: Okej.
[01:04:46.4] TEACHER: Mhm. 
[01:04:47.1] ([śmiech])
[01:04:48.2] TEACHER: Tak.  Mam  dreszcze.  Dlatego  jak  później  zaczniemy  na  przykład  porozmawiamy  sobie  trochę  na  temat  kina.  To  będzie  taki  gatunek,  gatunek  filmowy.  Bo  wiecie,  jest  komedia,  jest  dramat,  a  jest  thriller.  Wszyscy  znacie  taki  gatunek  jak  thriller?  No  znamy.  Jest  słowo  thriller.  Używamy.  Jest  polskie  słowo  i  taki  gatunek  nazywa  się  po  polsku  dreszczowiec,  bo  on  ma  na  celu  nas  trochę  nastraszyć,  tak?  Trzymać  w  napięciu.  Więc  my  siedzimy  i  tacy:  o  Jezu,  co  tam  będzie  dalej,  nie?  Tak.  Słowo  dreszcze  w  polskim  ma  absolutnie  inne  znaczenie.  Dobrze.  No  to  co?  Za  chwilkę  sobie  pójdziemy  się  badać.  Ale  wy  przedstawiliście  się.  To  powiedzcie  proszę,  a  gdzie  my  się  przedstawiamy?  Gdzie  my  mówimy  o  swoich  objawach?  Mamie,  tak?  Opowiadamy.  A  jeżeli  to  jest  lekarz,  to  gdzie  z  lekarzem  rozmawiamy?
[01:06:04.9] speaker_4: W  gabinecie.
[01:06:06.4] TEACHER: W  gabinecie.  A  w  jakim  budynku  znajduje  się  ten  gabinet?
[01:06:11.3] speaker_5: Przychodnia.
[01:06:12.2] speaker_4: Przychodnia.
[01:06:13.5] TEACHER: W  przychodni.  Bardzo  dobrze.  Więc  za  chwileczkę  przerobimy  sobie  case  przychodni.  Przechodzimy  teraz  z  powrotem  do  podręcznika.  Zaraz  za  momencik  wam  go  udostępnię.  Która  to  strona?  Trzydziesta  trzecia.  Za  chwilkę  odsłuchamy  z  wami  jednego  dialogu,  w  którym  jeden  pan  będzie  próbował  się  umówić  na  wizytę  do  przychodni.  Na  początek  my  z  wami  odsłuchamy  tej  wizyty,  a  później  pójdziemy  dalej,  bo  ten  pan  za  jakiś  czas  będzie  rozmawiał  też  z  lekarzem.  Naszykujcie  na  razie  coś  sobie  do  pisania,  bo  za  chwileczkę  odsłuchamy  nagrania,  który--  i  dialog  trzeba  będzie  uzupełnić.  Rozumiemy  zadanko?Okej,  dajcie  mi  momencik,  proszę. 
[01:07:14.2] ([kicha])
[01:07:16.0] speaker_8: Na  zdrowie.
[01:07:18.2] TEACHER: Na  zdrówko.
[01:07:26.5] TEXTBOOK_AUDIO: Słucham?
[01:07:27.5] TEACHER: Przepraszam  jeszcze  troszkę  do  przodu.
[01:07:31.5] TEXTBOOK_AUDIO: Przychodnia  Zdrówko.  Słucham?
[01:07:34.2] speaker_8: Chciałbym  umówić  się  na  wizytę  do  lekarza.
[01:07:36.8] TEXTBOOK_AUDIO: Czy  ma  pan  już  u  nas  kartę?
[01:07:38.6] speaker_8: Nie  będę  pierwszy  raz,  ale  jestem  obcokrajowcem.  Nie  mam  polskiego  ubezpieczenia.
[01:07:45.7] TEXTBOOK_AUDIO: To  prywatna  przychodnia.  Wizyta  u  specjalisty  kosztuje  siedemdziesiąt  pięć  złotych.  Do  jakiego  lekarza?
[01:07:52.7] speaker_8: Jestem  przeziębiony,  ale  boję  się,  że  to  grypa.  Proszę  mnie  zarejestrować  do  lekarza  ogólnego.
[01:08:00.0] TEXTBOOK_AUDIO: Mam  wolny  termin  na  jutro  rano,  na  siódmą  trzydzieści  do  doktor  Kowalik.  Pasuje  panu?
[01:08:06.1] speaker_8: Trochę  za  wcześnie,  ale  trudno.
[01:08:08.9] TEXTBOOK_AUDIO: Jak  się  pan  nazywa?
[01:08:10.3] speaker_8: Javier  Perez.  Przeliterować?
[01:08:25.2] TEACHER: Za  chwileczkę.  Chcemy  odsłuchać  jeszcze  raz?
[01:08:28.6] speaker_8: Tak.
[01:08:29.2] TEACHER: Mhm.  Dobrze.
[01:08:39.1] TEXTBOOK_AUDIO: Przychodnia  Zdrówko.  Słucham?
[01:08:41.8] speaker_8: Chciałbym  umówić  się  na  wizytę  do  lekarza.
[01:08:44.5] TEXTBOOK_AUDIO: Czy  ma  pan  już  u  nas  kartę?
[01:08:46.3] speaker_8: Nie  będę  pierwszy  raz,  ale  jestem  obcokrajowcem.  Nie  mam  polskiego  ubezpieczenia.
[01:08:53.4] TEXTBOOK_AUDIO: To  prywatna  przychodnia.  Wizyta  u  specjalisty  kosztuje  siedemdziesiąt  pięć  złotych.  Do  jakiego  lekarza?
[01:09:00.4] speaker_8: Jestem  przeziębiony,  ale  boję  się,  że  to  grypa.  Proszę  mnie  zarejestrować  do  lekarza  ogólnego.
[01:09:07.7] TEXTBOOK_AUDIO: Mam  wolny  termin  na  jutro  rano,  na  siódmą  trzydzieści  do  doktor  Kowalik.  Pasuje  panu?
[01:09:13.8] speaker_8: Trochę  za  wcześnie,  ale  trudno.
[01:09:16.7] TEXTBOOK_AUDIO: Jak  się  pan  nazywa?
[01:09:18.0] speaker_8: Javier  Perez.  Przeliterować?
[01:09:30.0] TEACHER: Dobrze.  Za  momencik  spróbujemy  sobie  odtworzyć  to  nagranie.  To  tak.  Aniu,  poczytaj  nam  proszę  panią,  a  Tatiana  poczyta  Javiera.
[01:09:47.5] speaker_8: Dzień  dobry.  Przychodnia  Zdrówko,  słucham.
[01:09:53.9] TEACHER: Chciałbym  umówić,  umówić  się  na  wizytę  u  lekarza.
[01:09:59.4] speaker_8: Czy  ma  pan  już  u  nas  kartkę?
[01:10:03.5] TEACHER: Kartę.
[01:10:04.7] speaker_8: Kartę.
[01:10:06.8] TEACHER: Nie  będę  pierwszy  raz,  ale  jestem  obcokrajowcem.  Nie  mam  polskiego  ubezpieczenia.
[01:10:15.3] speaker_8: Mhm.  To  prywatna.
[01:10:26.2] TEACHER: Podpowiadamy.  Co  tam  macie?
[01:10:28.4] speaker_8: Przychodnia.
[01:10:29.6] TEACHER: Przychodnia.  Mhm.
[01:10:32.4] speaker_8: To  prywatna  przychodnia.  Wizyta  kosztuje  siedemdziesiąt  pięć  złot.
[01:10:42.1] TEACHER: Siedemdziesiąt.
[01:10:43.6] speaker_8: Siedemdziesiąt  pięć.
[01:10:46.4] TEACHER: Złotych.
[01:10:47.5] speaker_8: Złotych.  Do  jakiego  lekarza?
[01:10:53.9] TEACHER: Jestem  przeziębiony,  ale  boję  się,  że  to  grypa.  Proszę  mnie  zarejestrować  do  lekarza  ogólnego.
[01:11:04.9] speaker_8: Mam  wolny.  Nie  wiem.
[01:11:10.5] TEACHER: Termin.
[01:11:12.6] speaker_8: Termin  na  jutro  rano.  Siedem  trzydzieści.
[01:11:19.4] TEACHER: Na  którą?  Dopasowujemy  teraz  końcówki,  na  którą?
[01:11:32.3] speaker_8: Na.
[01:11:32.4] TEACHER: Na  siódmą  trzydzieści.
[01:11:33.9] speaker_8: Na  siódmą  trzydzieści.
[01:11:36.0] TEACHER: Tak.
[01:11:38.4] speaker_8: Do  doktor  Kowalik.  Pracuje  panu?
[01:11:42.6] TEACHER: Pasuje.
[01:11:44.2] speaker_8: A  pasuje  panu.
[01:11:47.0] TEACHER: Trochę  za  wcześnie,  ale  trudno.
[01:11:50.1] speaker_8: Jak  się  pan  nazywa?
[01:11:52.0] TEACHER: Javier  Perez.  Przeliterować?
[01:11:54.7] speaker_8: Przeliterować.
[01:11:56.3] TEACHER: Mhm.
[01:11:57.8] speaker_8: A  co  znaczy  ale  trudno?
[01:12:01.4] TEACHER: Ale  trudno  mówimy  w  takich  sytuacjach,  gdy  nam  się  coś  nie  podoba,  nie  odpowiada,  ale  zrobimy  to.  Tak,  bo  jest  godzina  siódma  trzydzieści.  Javier  rozumie,  że  mu  ta  godzina  nie  odpowiada,  ale  przyjdzie.  To  wtedy  mówimy:  trudno,  przyjdę.  Dajemy  znać,  że  ja  tego  nie  chcę,  ale  zrobię  to.
[01:12:28.3] speaker_8: Mhm.
[01:12:33.5] TEACHER: Dobrze.  Marino,  powiedz  nam  proszę,  jakie  symptomy  ma  ten  Javier?  Co  mu  jest?
[01:12:41.1] speaker_8: Javier  ma.  Nie.  On  jest  przeziębiony  i  myśli,  że  to  grypa.
[01:12:51.8] TEACHER: Tak.  On  myśli,  że  to  grypa.  Tak?
[01:12:54.6] speaker_8: Tak.
[01:12:55.4] TEACHER: Tak.  Dobrze.  Haniu,  a  co  doradzimy  temu  Javierowi,  zanim  pójdzie  do  lekarza?  Co  mu  doradzisz  robić?
[01:13:09.8] speaker_8: Jak  zawsze  to  wszystko  paracetamol.
[01:13:17.2] TEACHER: Żeby  poszedł  do  apteki  i  kupił  paracetamol,  tak?
[01:13:20.9] TATIANA: I  test  na  grypę.  Albo,  albo,  albo  schodzić  do  przychodni,  do  lekarza  rodzinnego.
[01:13:30.5] TEACHER: Ale  on  idzie.  Ale  pytanie  nie  o  to  chodziło.  Zanim  pójdzie  do  lekarza,  co  mu  zaproponujesz  zrobić?  Póki  on  czeka  na  tą  wizytę.
[01:13:39.0] TATIANA: Test  na  grypę.
[01:13:40.8] TEACHER: Tak.
[01:13:41.7] TATIANA: I  może  być  jakieś,  no  dawki  lek  na  od  grypa,  od  gorącki,  od  spray  dla  nosa.
[01:13:53.9] TEACHER: Aha.  Czyli  pójść  do  apteki  i  kupić  taki  spray  do  nosa,  tak?  I  jakieś  leki  na  gorączkę.
[01:14:04.7] TATIANA: Tak  zawsze  tut  odbywa  się.
[01:14:09.3] TEACHER: Jak  zawsze  co?
[01:14:12.0] TATIANA: Tut  odbywa  się.  Odbywa  się  tak  zawsze.
[01:14:14.5] TEACHER: A,  odbywa  się,  tak?
[01:14:16.6] TATIANA: Odbywa  się  zawsze.
[01:14:18.5] TEACHER: Okej.  No  dobrze,  tylko  kochani,  kupujemy  leki  na  ból  gardła,  na  gorączkę,  nie  od.  Tak,  proszę  leki  na  przykład  ból  gardła,  tak?  Czy  na  jakąś  tam  gorączkę.  Okej.  Jak  wam  się  wydaje,  może  Andreju  ty  będziesz  wiedział.  Siedemdziesiąt  pięć  złotych  to  jest  aktualna  cena?
[01:14:52.5] ANDREI: Nieaktualna.
[01:14:55.0] TEACHER: Nie.  A  jak  może  wyglądać  aktualna  cena?
[01:15:01.7] TATIANA: Siedemdziesiąt.
[01:15:02.6] ANDREI: Czterysta.
[01:15:03.8] TATIANA: Nie,  dwieście,  dwieście  pięćdziesiąt.
[01:15:06.1] ANDREI: Dwieście  pięćdziesiąt.
[01:15:07.6] TEACHER: Tak.  Okej.
[01:15:10.9] MARINA: To  zależy  od  badania.
[01:15:13.1] TATIANA: Siedemdziesiąt  pięć  to  cena  za  e-konsultacja,  za  konsultacja  elektroniczna.
[01:15:20.3] TEACHER: Aha.  No  okej.
[01:15:22.6] MARINA: I  za  test  na  grypę.
[01:15:24.4] TEACHER: Tak.  Obecnie  są  te  kwoty  troszkę  wyższe,  tak?  I  teraz  jeszcze  jedna  rzecz.  Do  kogo  pójdzie  ten  Javier?  Do  mężczyzny  czy  do  kobiety?
[01:15:38.7] TATIANA: Doktor.
[01:15:39.8] MARINA: Mężczyzny.
[01:15:42.4] TEACHER: Popatrzcie  uważnie  na  gramatykę.  Do  doktor  Kowalik.  Do  łączy  się  z  dopełniaczem,  prawda?  Jest  lekarz.  Idę  do  lekarza.  Doktor.  Idę  do  doktora.  Wtedy  do  mężczyzny.  To  do  kogo  on  idzie?
[01:15:59.5] TATIANA: Do  kobiety.
[01:16:01.2] TEACHER: Do  kobiety.  Bo  słowo  doktor  nie  ma  feminatywu  przecież.  Jakby  użyła  ta  pani  rejestratorka  z  przychodni  słowo  lekarka,  to  każdy  by  rozumiał,  prawda?  Idę  do  lekarki,  do  kobiety.  Idę  do  doktora  Kowalika.  Idę  do  mężczyzny.  Idę  do  doktor  Kowalik.  Idę  do  kobiety.
[01:16:22.9] MARINA: A jest <<<ru?: какая-та>>> <<<ru?: разница>>> <<<ru?: между>>> lekarzem i doktorzem?
[01:16:27.7] TEACHER: No  ogólnie  minimalistyczna  jest.  Teraz  też  chodzi  o  sposób  użycia.  Na  przykład  można  powiedzieć  idę  do  doktora,  idę  do  lekarza.  Jak  my  rozumiemy,  że  człowiek  jest  chory,  to  idzie  do  tej  samej  osoby.  Ale  w  przychodni  Polak  bardzo  rzadko  powie  do  lekarza  panie  lekarzu.  Nie.  Przy  zwrotach  do  tego  człowieka  zazwyczaj  użyje  panie  doktorze  albo  dzień  dobry,  pani  doktor.  Jak  zwracamy  się  do  tych  ludzi,  to  używamy  zazwyczaj  tylko  doktor  czy  panie  doktorze,  jeżeli  do  mężczyzny.
[01:17:12.2] MARINA: Dziękuję.
[01:17:13.6] TEACHER: Dobrze.  No  to  co?  Przychodzi  sobie  ten  Javier  teraz  do  lekarza  na  siódmą  trzydzieści.  Za  chwileczkę  zobaczymy,  o  czym  oni  rozmawiają.  Podjedźcie,  proszę  trochę  wyżej.  Kochani,  przed  nami  będzie  dialog  lekarza,  to  znaczy  lekarki,  bo  on  idzie  do  kobiety  i  Javiera.  Tylko  że  ten  dialog  trzeba  jakoś  ułożyć.  Co  za  czym  idzie,  kto  zaczyna  rozmowę,  kto  idzie  jako  następny,  co  dalej  i  tak  dalej.  Za  chwilkę  podzielimy  się  na  małe  grupki.  Trzeba  będzie  ułożyć  ten  dialog,  uporządkować,  kto  co  mówi  jako  pierwszy,  jako  drugi,  jako  trzeci.  W  razie  czego  tutaj  chyba  zaczyna  pacjent.  Dzień  dobry,  pani  doktor.  Tak,  tutaj  sobie  zaznaczcie,  że  to  jest  pierwsze,  ale  waszym  zadaniem  jest  ponumerowanie,  kto  mówi  jako  drugi  i  co,  co  mówimy  jako  trzeci  i  tak  dalej.  Rozumiemy  to  zadanie?
[01:18:19.7] TATIANA: Mhm.
[01:18:21.5] TEACHER: Otwórzcie  proszę  sobie  podręcznik,  bo  za  dwie  minutki  będę  zaglądała  do  waszych  pokoi.  To  jak  wejdę  w  jakiekolwiek,  jak  to  się  nazywa,  jak  wejdę  do  salki,  to  niestety  ekran  mój  zniknie.  Chwileczkę.  Dobrze,  kochani,  uciekamy.
[01:22:21.4] speaker_8: Dzień  dobry  pani.
[01:23:12.9] TEACHER: Dmytro,  ty  już?
[01:23:16.3] speaker_4: Tak.
[01:23:17.4] TEACHER: Tak?  A  panowie  to  wy  tak  szybko  skończyliście?  No  i  co  my  będziemy  robili?  No  dobrze.  My  jeszcze  damy  dziewczynkom  trochę  czasu,  bo  jeszcze  troszkę  mają.  Jak  czytaliście  ten  dialog,  może  się  pojawiły  jakieś  nieznane  dla  was  słowa.
[01:23:43.8] speaker_4: Proszę się rozebrać. <<<ru?: Это>>> <<<ru?: раздеться?>>>
[01:23:46.9] TEACHER: Tak.  Znaczy  zdjąć  odzież.  Mhm.
[01:23:57.8] speaker_4: Co  to  jest  płuca?
[01:24:00.8] TEACHER: Płuca  to  jest  ta  część  ciała,  za  pomocą  której  oddychamy.  One  się  rozszerzają.  Wydychamy  i  one  się  zwężają.  Takie  dwie  poduszki,  które  mamy  w  środku.
[01:24:17.4] speaker_4: Dziękuję  bardzo.
[01:24:26.0] TEACHER: A  zwróciliście  uwagę  na  to,  co  my  robimy  z  lekami?
[01:24:30.1] speaker_4: Zażywamy.
[01:24:32.6] TEACHER: Tak  jest.  Mhm.  Bo  nie  możemy  po  polsku  powiedzieć,  że  my  te  leki  pijemy.  Jeżeli  to  jest  syrop,  pijemy  syrop.  Herbata.  Pijemy  herbatę.  Ale  jeśli  jest  na  przykład  jakiś  lek  i  to  jest  tabletka,  nie  można  tego  pić  tak,  bo  my  tabletki  nie  pijemy.  My  ją  albo  bierzemy,  łykamy,  albo  zażywamy.
[01:24:59.6] speaker_4: <<<ru?: Заживать>>> <<<ru?: это>>> <<<ru?: как>>> <<<ru?: употреблять?>>>
[01:25:02.9] TEACHER: <<<ru?: Принимать.>>>
[01:25:03.8] speaker_4: <<<ru?: Принимать.>>>
[01:25:04.6] TEACHER: <<<ru?: Да.>>> No <<<ru?: именно>>> <<<ru?: к>>> <<<ru?: лекарствам.>>>
[01:25:07.6] speaker_4: Mhm.
[01:25:08.2] TEACHER: Mhm.  Dobrze.  Powolutku  dziewczynkom  też  zamkniemy  pokoje.  Andreju,  może  ty  masz  jakieś  pytania?
[01:25:22.6] speaker_4: Nie,  bo  to  byli  też  moje  pytania.
[01:25:27.4] TEACHER: Mhm.Za  chwileczkę  sobie  sprawdzimy,  co  poszło  i  czy  daliśmy  dobrze,  czy  nie  tę  kolejność.  Jeżeli  po  odsłuchaniu  się  pojawia  się,  pojawią  się  jakieś  pytania,  bo  być  może  ktoś  czegoś  nie  zrozumiał,  to  wtedy  jeszcze  raz  można  będzie  się  zapytać.  Okej?  Tylko  jeszcze  na  Palinę  i  Anię  zaczekamy.  Co  one  tam  robią?  Nie  wiem.  Tatiano,  Marino,  wy  dziewczyny  skończyłyście?
[01:25:57.4] TATIANA: Tak.
[01:25:58.6] MARINA: Tak.
[01:25:58.8] TEACHER: Tak?  Doczytałyście  do  końca?
[01:26:00.6] TATIANA: Tak. <<<ru?: У>>> <<<ru?: нас>>> <<<ru?: очень>>> <<<ru?: странный>>> <<<ru?: диалог>>> <<<ru?: получился.>>>
[01:26:06.9] TEACHER: Dobrze,  zaraz  sprawdzimy  i  u  siebie  popatrzycie.  Może  nagranie  wniesie  jakąś  jasność.  Tak,  czekajcie  jeszcze  jeden.  Zobaczcie,  dziewczyny  się  pojawiają.  O,  pojawiły  się.  Dobrze.  Za  chwilkę  odsłuchamy  nagrania,  w  którym  sprawdzimy,  czy  dobrą  kolejność  ułożyliśmy.  Okej?  Dobrze.  To  słuchamy.
[01:26:37.2] speaker_8: Dzień  dobry,  pani  doktor.
[01:26:39.2] TEXTBOOK_AUDIO: Dzień  dobry.  Co  panu  dolega?
[01:26:42.7] speaker_8: Boli  mnie  wszystko.  Głowa,  gardło,  mięśnie,  trochę  żołądek.  Mam  katar  i  kaszel.
[01:26:49.5] TEXTBOOK_AUDIO: Ma  pan  gorączkę?
[01:26:51.2] speaker_8: Wczoraj  wieczorem  miałem  trzydzieści  osiem  pięć.
[01:26:54.9] TEXTBOOK_AUDIO: Proszę  się  rozebrać.  Muszę  pana  zbadać.  Proszę  głęboko  oddychać.  No.  Płuca  w  porządku.  A  teraz  proszę  pokazać  język  i  powiedzieć:  A.
[01:27:09.7] speaker_8: A.
[01:27:10.8] TEXTBOOK_AUDIO: Proszę  się  ubrać.
[01:27:13.7] speaker_8: Czy  to  coś  poważnego?
[01:27:15.1] TEXTBOOK_AUDIO: No  cóż,  to  prawdopodobnie  grypa.  Tu  są  recepty.
[01:27:19.9] speaker_8: Antybiotyk?
[01:27:21.7] TEXTBOOK_AUDIO: Tak,  to  konieczne.  Czy  jest  pan  uczulony  na  jakieś  leki?
[01:27:26.0] speaker_8: Nie.  Nigdy  nie  miałem  żadnej  alergii.
[01:27:28.7] TEXTBOOK_AUDIO: A  więc  proszę  go  zażywać  trzy  razy  dziennie  przez  siedem  dni.  Proszę  leżeć  w  łóżku,  dużo  pić  i  odpoczywać.  Czy  potrzebuje  pan  zwolnienia  z  pracy?
[01:27:39.8] speaker_8: Nie.  Jestem  studentem.  Nie  pracuję.  Kiedy  mam  przyjść  do  kontroli?
[01:27:44.8] TEXTBOOK_AUDIO: Za  tydzień.
[01:27:50.8] TEACHER: Teraz  ten  dialog  jest  mniej  dziwny  czy  taki  sam  dziwny?
[01:27:55.8] TATIANA: Nie,  ja  nie  zrozumiałam,  dlaczego  ona  na  początku,  dlaczego  ona  daje  receptę,  a  potem  pyta,  czy  ma  pan  alergi,  alergię  na  leki.  To  nie  było  zrozumiałe.
[01:28:09.9] TEACHER: A,  to  nie  było-
[01:28:10.7] MARINA: I  dlaczego  antybiotyk,  ile  ma  grypę.
[01:28:15.6] TEACHER: To  wy  za  mało  wiecie  o  polskim,  o  polskiej  służbie  zdrowia.  Tak,  bardzo  często  się  przepisuje.  Tak.  Bardzo  często  niestety.  A  może  i  stety,  bo  być  może  ktoś  ma  bardzo  zaawansowane  przeziębienie  czy  bardzo--  znaczy  zaawansowany  jest  taki  wyższy  poziom,  prawda?  Być  może.  Nie  wiem,  jak  ona  mogła  to  zbadać  podczas  pierwszej  wizyty,  bez  jakichkolwiek  badań  dodatkowych.  No  ale  niestety  może  być,  że  mogą  przepisać  antybiotyk.  Ja  pamiętam,  raz  dostałam  trzy  antybiotyki  naraz.  Nic  dziwnego,  bo  pamiętajcie  jeszcze  my  żyjemy  w  Unii  Europejskiej,  tak?  Te  leki  mogą  mieć  dodatkowe  warunki  spełnione,  żebyśmy  je  dostali.  Na  przykład  w  Polsce  my  kupimy  Ibuprom  w  każdej  Żabce  i  w  każdym  Rossmannie,  a  we  Francji  nie.  Ibuprom  jest  pod  kontrolą.  Jak  przyjdziesz  do  apteki  po  Ibuprom,  to  ciebie  jeszcze  najpierw  aptekarz  o  wszystko  się  zapyta.  Zapyta,  czy  na  pewno  tobie  Ibuprom  odpowiada  i  jak  cię  skonsultuje,  jak  trzeba  zażywać,  że  tylko  jedna  tabletka  na  sześć  godzin.  Dopiero  po  tym  możecie  je  kupić.  Więc  w  zależności  od  kraju,  w  którym  mieszkamy,  są  różne  warunki.
[01:29:44.3] TATIANA: Dziwne.
[01:29:45.8] TEACHER: To  prawda.  No  ale  co  zrobisz?  Kochanie,  czy  się  pojawiły  jakieś  zwroty  i  wyrażenia,  które  należy  wytłumaczyć?
[01:29:57.6] TATIANA: Tak,  to  konieczne.
[01:30:00.3] TEACHER: To  obowiązkowe.  Tak,  konieczny  znaczy  obowiązkowy.  To  jeszcze  raz  malutkie  podsumowanie.  Co  my  robimy  z  lekami?
[01:30:20.2] speaker_4: Zażywam  się.
[01:30:22.5] TEACHER: Zażywamy  bez  się,  tylko.
[01:30:25.3] speaker_4: Zażywamy.
[01:30:25.4] TEACHER: Zażywamy.  Jeżeli  są  jakieś  leki  i  one  są  w  postaci  tabletki,  tak?  To  wtedy  my  możemy  brać  leki  albo  zażywać  leki.  Jeżeli  to  jest  syrop,  to  wtedy  pić.  Pić  syrop.  Ale  nie  można  pić  leki,  pić  leków.  Tak?  Czy  na  przykład  pić  tabletki.  Nie.  Można  je  brać  albo  zażywać.  Dobrze.  Na  dzisiaj  sobie  skończymy.  W  domku  będziemy  mieli  zadanie  czwarte  i  to  jest  zadanie  w  całości  na  leksykę.  Chyba  w  dniu  trzecim  będzie  malutkie  zadanie  na  gramatykę.  Zobaczycie  jeden  czasownik  powinien.  Będzie  tam  troszkę  teorii,  kiedy  tego  czasownika  użyjemy.  No  i  będzie  też  jego  odmiana.  To  jest  na  razie  do  samodzielnej  pracy.  Jak  mamy  pytania  z  dzisiaj,  bardzo  proszę,  zadajemy  je.  Ału,  ału,  ału.  Pytania  jakieś  tam  są?
[01:31:39.6] TATIANA: Nie  mamy.
[01:31:40.3] MARINA: Nie,  nie  mamy.
[01:31:42.5] TEACHER: Dobrze.
[01:31:42.8] TATIANA: Ja  mam.  Tu  strefa  kobiety.  Tu  musimy  samodzielnie  zrobić  w  domu.
[01:31:50.3] TEACHER: Jeżeli  chcecie  tak,  bo  ona  nie  jest  obowiązkowa.  Tylko  bądźcie  przygotowani  na  to,  że  tę  część  pisał  mężczyzna,  więc  określił  miesiączki  jak  te  dni.  Myślę  ja  pierdolę,  jakie  te  dni?  Normalne  to  są  dni.  Tak?  Więc  dziewczyny  się  nie  dziwcie,  jak  to  zobaczycie.  Te  dni  powiedział.  Dobra.  Okej.  To  kochani  na  dzisiaj  sobie  skończymy.  Życzę  Wam  udanego,  fajnego  wtorku  mimo  złej  pogody.  Widzimy  się  w  czwartek.  Do  zobaczenia.
[01:32:29.3] TATIANA: Do  zobaczenia.
[01:32:30.5] MARINA: Do  zobaczenia.
[01:32:31.4] speaker_4: Pa  pa.
[01:32:32.5] TEACHER: Pa  pa.
